Rząd o wsparciu dla rodziców niepełnosprawnych dzieci

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2014 07:51
Ustawa o świadczeniach, na które czekają rodzice niepełnosprawnych dzieci protestujący w Sejmie zostanie we wtorek zaprezentowana rządowi.
Audio
  • Rząd m.in. o opiece nad niepełnosprawnymi - relacja Małgorzaty Naukowicz (IAR)
  • Rodzice - ustawa opiekuńcza - relacja Bożeny Falkowskiej (IAR)
Protest okupacyjny rodziców i opiekunów niepełnosprawnych dzieci w Sejmie
Protest okupacyjny rodziców i opiekunów niepełnosprawnych dzieci w SejmieFoto: PAP/Jacek Turczyk

W środę trafi do sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.
Od maja tego roku rodzice niepełnosprawnych dzieci mieliby otrzymać po 1000 złotych netto, od przyszłego roku 1200 złotych na rękę, a od 2016 roku - świadczenie w docelowej wysokości około 1300 złotych netto, czyli w kwocie odpowiadającej płacy minimalnej. Taka jest propozycja premiera. Odrzucają ją protestujący opiekunowie dzieci niepełnosprawnych, którzy domagają się świadczenia pielęgnacyjnego w wysokości płacy minimalnej, natychmiast.

Czytaj więcej o proteście rodziców niepełnosprawnych dzieci >>>

- Opieka i rehabilitacja jest kosztowna, a nasza praca przy dzieciach cięższa niż szychta górnika - mówi Wojciech Kalinowski, ojciec 19-letniej Moniki z porażeniem mózgowym. Zaznacza, że tym się różni praca opiekuna takiego dziecka od służby górnika, że ten po 8 godzinach odpoczywa, a rodzice niepełnosprawnych dzieci mają nieustanne obowiązki 24 godziny na dobę.

TVP/x-news

Rząd jednak stanowiska nie zmienia. Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak Kamysz zapowiada, że rząd ma przesunąć fundusze z budowy dróg lokalnych, aby zapewnić środki na wypłatę świadczeń w proponowanej przez premiera wysokości - najpierw na ten rok.

TVN24/x-news

Projekt oparty na deklaracji premiera, ma trafić bezpośrednio do komisji po to, by prace nad ustawą przyspieszyć, pomijając etap rządowy.
Arkadiusz Mularczyk z Solidarnej Polski zapowiada, że zmierza od razu wnieść poprawkę wprowadzającą natychmiastowy, a nie stopniowy wzrost świadczenia do kwoty płacy minimalnej.
Rząd zajmie się też projektem nowelizacji przywracającej utracone zasiłki opiekunom dorosłych osób niepełnosprawnych i niesamodzielnych. Bliscy, nie spełniający ostrego kryterium dochodowego, stracili prawo do świadczeń w lipcu ubiegłego roku, ale Trybunał Konstytucyjny uznał wygaszenie świadczenia za niezgodne z konstytucją. Zasiłki w wysokości 520 złotych mają być przywrócone, a zaległości wypłacone. Nie stanie się to jednak automatycznie, ale na wniosek osoby zainteresowanej. Zgodnie z projektem, z wnioskiem trzeba będzie wystąpić w ciągu czterech miesięcy od wejścia w życie przepisów. W przeciwnym razie świadczenie przepadnie.

Rodzice zapowiadają, że nie zamierzają przerywać protestu, dopóki ich oczekiwania nie zostaną spełnione.

IAR, bk

Czytaj także

Ile na opiekę nad niepełnosprawnymi dziećmi?

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2014 13:12
Od środy w Sejmie protestuje ok. 20 osób. Domagają się m.in. natychmiastowej podwyżki świadczenia pielęgnacyjnego do wysokości płacy minimalnej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Duda u protestujących rodziców w Sejmie. Krzywonos: to niedopuszczalne

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2014 18:39
Szósty dzień rodzice niepełnosprawnych dzieci protestują w Sejmie, domagając się m.in. podwyższenia świadczenia pielęgnacyjnego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dorn o proteście opiekunów niepełnosprawnych dzieci: wywieranie presji ma sens

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2014 07:42
Ludwik Dorn zapowiedział w radiowej Jedynce, że do rządowego projektu Solidarna Polska będzie zgłaszać poprawki "wychodzące naprzeciw oczekiwaniom". Mają one doprowadzić do podniesienia świadczeń od razu do wysokości płacy minimalnej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Protest rodziców niepełnosprawnych dzieci. "Matki stosują szantaż emocjonalny"

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2014 10:20
Rodzice niepełnosprawnych dzieci zapowiadają, że będą protestować, dopóki rząd nie zapewni im natychmiastowego podwyższenia zasiłku do poziomu płacy minimalnej. Zdaniem Romana Imielskiego, gości audycji "Komentatorzy", jest to protest polityczny.
rozwiń zwiń