X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Siemoniak o sytuacji na Ukrainie: to wojna domowa

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2014 18:16
- Wojna domowa toczy się między oficjalnym ośrodkiem władzy a zbuntowanymi rejonami na południu i wschodzie Ukrainy - uważa minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak.
Audio
  • Szef Mon Tomasz Siemoniak: sytuacja na Ukrainie nosi znamiona wojny domowej (IAR)
W okolicach Słowiańska ukraińska armia prowadzi akcję antyterrorystyczną
W okolicach Słowiańska ukraińska armia prowadzi akcję antyterrorystycznąFoto: EPA/ROMAN PILIPEY

Według szefa MON na Ukrainie już dawno przekroczono "cienką czerwoną linię" między pokojowymi demonstracjami a "pełzającą wojną domową". Dodatkowo krwawe zamieszki pokazują, jak bezradna w wielu kwestiach jest ekipa rządząca z Kijowa. Widać to chociażby na przykładzie Odessy, gdzie w miniony weekend doszło do krwawych zamieszek. Najpierw grupa separatystów rozbiła pokojową demonstrację w imię jedności Ukrainy, później padli ofiarą uczestników pochodu. Szacuje się, że zginęło ponad 40 osób.

- Jeśli mamy taką sytuację, że są miasta, nad którymi rząd nie panuje, a w tych miastach działają punkty kontrolne, gdzie są uzbrojeni, umundurowani ludzie ze sprzętem z transporterami czy też bronią przeciwlotniczą, bo taką został zestrzelony śmigłowiec armii ukraińskiej, to jest to sytuacja, która wyczerpuje znamiona sytuacji wojennej - powiedział szef MON.

Ukraińskie wojsko straciło kolejny helikopter>>>

Siemoniak sądzi, że w tej chwili na południu i wschodzie Ukrainy toczy się coś w rodzaju "walki o rząd dusz". Stawką tej bitwy są setki obywateli, którzy albo opowiedzą się za ekipą z Kijowa, albo będą dążyli do oderwania i pozostania pod wpływem potężnego sąsiada - Rosji.

- Widać wyraźne ślady działania Rosji w tej sprawie. Na pewno Rosja prowadzi różne działania. Sądzę, że to jest widoczne dla opinii publicznej - powiedział minister.
Minister ocenił, że lokalne władze ukraińskie działają w sposób niezadowalający i niewłaściwy. Zwrócił uwagę na przypadki przechodzenia milicji na stronę separatystów i wydarzenia w Odessie. - Te demonstracje w Odessie przecież były zaplanowane, zgłoszone, więc obowiązkiem władz było się do nich odpowiednio przygotować. Jeżeli się do tego nie przygotowały, to sytuacja się wymknęła spod kontroli i mamy tragedię - powiedział Siemoniak.

Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>

Także szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz mówi o wojnie na Ukrainie. Według niego, zarówno USA, jak i Unia Europejska robią wszystko, co w ich mocy by "nie doszło do najgorszego". - Jednym z elementów strategii są sankcje wobec Rosji, która jest traktowana przez społeczność międzynarodową jako agresor - tłumaczył.


(źródło: TVN24/x-news)

Sienkiewicz zapewnił też, że polskie władze są przygotowane na wszystkie, nawet najgorsze, scenariusze rozwoju sytuacji.

Eksperci są zgodni: Moskwa dąży do zdestabilizowania sytuacji przed, zaplanowanymi na 25 maja, wyborami i prezydenckimi na Ukrainie. Piotr Kościński z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych uważa, że wynik tego głosowania jest łatwy do przewidzenia: wygra kandydat Majdanu. - Wszystko jedno, czy to będzie Petro Poroszenko, czy Julia Tymoszenko, na pewno ktoś prozachodni i zdecydowanie przeciwny temu, co działo się za prezydentury Janukowycza - powiedział ekspert.

Jego zdaniem, będzie to możliwe, bo w głosowaniu nie weźmie udziału Krym. Przypomniał, że gdyby w poprzednich wyborach Krym nie głosował, prezydentem zostałaby Julia Tymoszenko. Zdaniem eksperta, wybory mogą się nie odbyć także w niektórych miejscach na wschodzie kraju, bądź jeśli się odbędą - część osób je zbojkotuje.

''IAR/PAP/asop

Zobacz galerię: Dzień na zdjęciach>>>

Zobacz więcej na temat: Rosja Ukraina
Komentarze1
aby dodać komentarz
wiechosta2014-05-05 21:21 Zgłoś
I owszem . Ludność walczy o swobody obywatelskie z samozwańczym nacjonalistycznym rządem kijowskim.

Czytaj także

Polko: Moskwa prowadzi brudną wojnę, taktyką terrorystów

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2014 13:22
Siły specjalne występują bez znaków, by sponsor na Kremlu mógł ukryć oblicze – mówił były dowódca GROM Roman Polko. Dodał, że to wojna nowoczesna, wielowymiarowa, zakłada nie tylko uderzenie zbrojne, ale propagandę, budowę piątej kolumny, przekupstwo.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ostre walki w Słowiańsku. MSW Ukrainy: zginęli żołnierze

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2014 17:41
Ministerstwo spraw wewnętrznych Ukrainy poinformowało o ofiarach śmiertelnych wśród antyterrorystów walczących z prorosyjskimi separatystami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tusk po spotkaniu z Orbanem: Polska i Węgry oczekują niezależności energetycznej od Rosji

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2014 20:32
Z satysfakcją przyjąłem stanowisko premiera Viktora Orbana, wspierające naszą koncepcję unii energetycznej - oświadczył premier Donald Tusk po spotkaniu z szefem węgierskiego rządu.
rozwiń zwiń