Tatarzy krymscy prześladowani. ”Zaczęły się sądy na całym półwyspie”

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2014 21:16
Rosyjskie władze Krymu dyskryminują miejscowych Tatarów. Szef tatarskiego Medżilisu w rozmowie z IAR informuje, że rosyjskie sądy wydają wyroki na Tatarów za akcję poparcia ich lidera. Zasądzają wysokie grzywny. Ukarano już kilkadziesiąt osób. Rosnąca presja może oznaczać, że Rosja chce rozwiązać Medżlis.
Audio
  • Refat Czubarow: trwają sądy nad Tatarami m.in. za akcję poparcia dla Dżemilewa, którego Rosja nie wpuściła na Krym (źr. IAR)
  • Relacja Pawła Buszki (IAR): sądy działają w trybie ekspresowym, na Krymie szantażuje sięTatarów; są groźby, pobicia; Kreml chce zapewne zlikwidować Medżlis
Refat Czubarow
Refat CzubarowFoto: qtmm.org

Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>

Władze Ukrainy boją się masowych prowokacji 9 maja [relacja >>>]

Szef tatarskiego Medżilisu Refat Czubarow mówi też o rosnącej presji, którą odczuwa społeczność tatarska na Krymie.

Refat Czubarow zaznacza, że sądy działają w trybie ekspresowym. Od poniedziałku nałożono już kilkadziesiąt kar grzywny na przedstawicieli tatarskiej mniejszości - na tych którzy wyrazili poparcie dla niewpuszczonego przez Rosjan tatarskiego dysydenta Mustafy Dżemilowa. Refat Czubarow wyjaśnia, że wczoraj i dziś (w poniedziałek i we wtorek, red.) w całym Krymie odbywają się posiedzenia sądów w sprawie uczestnictwa Tatarów krymskich w powitaniu Dżemilowa i innych pokojowych akcjach. Sądy traktują te akcje jako naruszenie porządku publicznego. Praktycznie wszyscy uczestnicy akcji otrzymują kary pieniężne w wysokości 10 tysięcy rubli - to jest około 300 dolarów. Taka grzywna, jak podkreśla, jest dla ludzi bardzo uciążliwa, to dla nich duże pieniądze.

Refat Czubarow zaznacza, że wzrasta wrogość miejscowych Rosjan wobec Tatarów. Medżilis odnotowuje kolejne antytatarskie incydenty. Choć, nie mają one, jak podkreśla, masowego charakteru, to zdarzają się niemal codziennie. Są szantaże, są bezpośrednie groźby, zastraszanie, są pobicia - wylicza szef Medżilisu.

Prokurator Krymu Natalia Pokłońska oskarżyła Refata Czubarowa o ekstremizm. Zagroziła też rozwiązaniem tatarskiej rady - Medżilisu. Według Refata Czubarowa - Rosjanie nie zawahają się przed takim krokiem. Jak dodaje, biorąc pod uwagę presję, którą odczuwają Tatarzy dużo wskazuje na to, że rosyjskie władze Krymu mają zamiar rozwiązać Medżilis. Refat Czubarow ocenia, że nowe władze wykorzystują takie metody aby zdusić zorganizowaną i zjednoczoną społeczność. Ale jeśli ktoś sądzi, że delegalizując Medżilis zabroni Tatarom walki o swoje prawa, to jest w błędzie - zaznacza Czubarow

Kilka dni temu rosyjskie władze Krymu nie wpuściły na półwysep jednego z liderów Tatarów - Mustafy Dżemilewa - byłego szefa Medżilisu i dysydenta z czasów radzieckich. Aby go powitać zebrało się kilka tysięcy Tatarów. Kilkunastoprocentowa mniejszość tatarska nie akceptuje aneksji Krymu przez Rosję.

IAR/agkm

(Espreso TV/x-news)

Wideo: prokurator Pokłońska oskarżyła Refata Czubarowa o ekstremizm

''

Czytaj także

Szef NATO wzywa Europę do większych zbrojeń

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2014 12:58
Wydarzenia na Ukrainie muszą być sygnałem alarmowym dla Europy - mówił w wywiadzie dla niedzielnego wydania gazety "Frankfurter Allgemeine Zeitung” Anders Fogh Rasmussen.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jaceniuk oskarża Rosję o zaplanowanie starć w Odessie

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2014 15:39
Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk oskarżył w niedzielę Rosję o zaplanowanie piątkowych zamieszek w Odessie, w których zginęło ponad 40 osób.
rozwiń zwiń
Czytaj także

06.05.2014 Walka o wschód Ukrainy. Władze boją się masowych prowokacji [relacja]

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2014 21:35
Na wszystkich głównych wjazdach do Kijowa ustawiono posterunki, na których milicjanci i wolontariusze kontrolują wjeżdżające samochody, szczególnie te, które jadą z południa i wschodu kraju.
rozwiń zwiń
Czytaj także

MSW Ukrainy: w walkach w Słowiańsku zabito 30 separatystów

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2014 12:05
Arsen Awakow oświadczył, że po stronie sił MSW i armii Ukrainy, które uczestniczą w operacji, czterech żołnierzy zostało zabitych, zaś 20 odniosło rany.
rozwiń zwiń