"Aneksja Krymu jednym z najważniejszych osiągnięć Putina"

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2014 09:51
Władimir Putin jest prezydentem od 10 lat. Trzecia kadencja zaczęła się dokładnie dwa lata temu. W rządowym dzienniku wymieniono pięć najważniejszych wydarzeń z tego okresu, wśród nich aneksję ukraińskiego półwyspu.
Audio
  • Rosyjska prasa: aneksja Krymu najważniejszym osiągnięciem Putina. Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR)
Ukraińskie wojsko prowadzi akcję antyterrorystyczną na wschodzie kraju
Ukraińskie wojsko prowadzi akcję antyterrorystyczną na wschodzie krajuFoto: EPA/ROMAN PILIPEY

"Rossijskoj Gazieta" wymienia pięć najważniejszych wydarzeń z okresu prezydentury Putina. Takich, które zarówno dziennikarze, jak i większość Rosjan uznali za osobisty jego sukces. Na pierwszym miejscu znalazła się aneksja Krymu. Przy tym dziennik zwraca uwagę na słowa wypowiedziane przez prezydenta Rosji w dwa dni po krymskim referendum: - W tych warunkach nie mogliśmy postąpić inaczej.

Gazeta dodaje, że przemówienie Putina, w którym ogłosił aneksję, zostało uznane przez ekspertów za jedno z najlepszych i najbardziej emocjonalnych.

Orędzie Putina>>>

Gospodarz Kremla mówił wtedy między innymi, że po obaleniu ekipy Wiktora Janukowycza władza na Ukrainie dostała się w ręce "nacjonalistów, rusofobów, antysemitów i ekstremistów". Przekonywał, że stosunki z "bratnim" narodem ukraińskim zawsze będą miały dla Rosji kluczowe znaczenie.
- W pierwszej kolejności tak zwane nowe władze przedłożyły projekt ustawy rewidującej politykę językową. Projekt uderzał w prawa mniejszości narodowych. Zagraniczni sponsorzy obecnych ukraińskich polityków, kuratorzy obecnych władz poskromili autorów tej inicjatywy. Są wystarczająco mądrzy, by rozumieć, do czego doprowadzą próby zbudowania etnicznie czystego państwa ukraińskiego. Projekt odłożono na bok - powiedział.

Ukraińców zapewniał, że ze strony Rosji nie grozi im żadne niebezpieczeństwo. - Nie wierzcie tym, którzy próbują was straszyć Rosją i przekonują, że po Krymie będą następne regiony. Nie chcemy dzielić Ukrainy, nie potrzebujemy tego - oświadczył Putin.

Przejęcie Krymu zapoczątkowało konflikt rosyjsko-ukraiński. Na wschodzie Ukrainy od kilkunastu tygodniu prorosyjscy separatyści wzniecają zamieszki. Ukraińskie władze mówią o prowokacjach i kolejnych ofiarach śmiertelnych. Nie wiadomo, ile dokładnie osób zginęło do tej pory. Tylko w ostatnich walkach, do jakich doszło do Słowiańsku zginęło 10 ukraińskich wojskowych. Straty podobno są także po stronie bojówkarzy.

Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>

Od kilkunastu dni na wschodzie Ukrainy trwa antyterrorystyczna operacja prowadzona przez ukraińskie siły.  Władze w Kijowie kilkakrotnie przyznawały się, że nie kontrolują sytuacji w przejętych przez separatystów miejscach. Ich zdaniem, działania bojówek są inspirowane przez Moskwę, która za wszelką cenę nie chce dopuścić do wyborów prezydenckich, które mają wyłonić nowego prezydenta kraju.

Wybory zaplanowano na 25 maja.

Kalendarium zdarzeń na Ukrainie >>>

IAR/asop

''

Zobacz więcej na temat: Rosja Ukraina Władimir Putin
Czytaj także

06.05.2014 Walka o wschód Ukrainy. Władze boją się masowych prowokacji [relacja]

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2014 21:35
Na wszystkich głównych wjazdach do Kijowa ustawiono posterunki, na których milicjanci i wolontariusze kontrolują wjeżdżające samochody, szczególnie te, które jadą z południa i wschodu kraju.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dowódca sił NATO: rosyjskie wojska nie wejdą na wschód Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2014 07:06
Regularne rosyjskie wojska nie wejdą na wschód Ukrainy, gdyż Moskwa jest w stanie osiągnąć swoje cele w inny sposób - ocenił w poniedziałek dowódca połączonych sił NATO w Europie generał Philip Breedlove.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja wraca na europejskie salony? Francja zaprasza Putina na uroczystości

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2014 13:24
Francuskie władze zaprosiły Władimira Putina na obchody związane z 70 rocznicą D-Day - lądowania aliantów w Normandii. Rosyjski prezydent nie wyklucza przyjazdu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Chodorkowski: celem Putina mogą być kraje bałtyckie

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2014 10:34
- Jeśli nie zostanie powstrzymana rosyjska inwazja na Ukrainę rozpoczęta przez prezydenta Władimira Putina, kolejnym celem mogą stać się kraje bałtyckie lub bałkańskie - ostrzega Michaił Chodorkowski.
rozwiń zwiń