Ostre słowa papieża o zepsutych politykach. "Czują się Bogami"

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2014 19:09
- Skorumpowani politycy, zepsuci ludzie interesu i zepsuci duchowni są wszędzie - mówił podczas kazania w Domu świętej Marty papież Franciszek.
Audio
  • Papież krytykuje rynki finansowe. Relacja Marka Lehnerta z Rzymu (IAR)
- Kiedy człowiek ma władzę, czuje się potężny, czuje się prawie Bogiem - powiedział papież Franciszek
- Kiedy człowiek ma władzę, czuje się potężny, czuje się prawie Bogiem - powiedział papież FranciszekFoto: EPA/RICCARDO ANTIMIANI

W kazaniu, które przytoczyło Radio Watykańskie i dziennik "L'Osservatore Romano", Franciszek, potępiając "grzech zepsucia", podkreślił, że dopuszcza się go bardzo wiele osób sprawujących władzę "materialną, polityczną lub duchową".
- Do zepsucia dochodzi na drodze pewności siebie. Po pierwsze, dobrobyt, potem władza, próżność, pycha, a potem wszystko: nawet zabójstwo - mówił papież.
Następnie zauważył: "W gazetach czytamy często: został postawiony przed sądem polityk, który w czarodziejski sposób się wzbogacił. Przed sądem stanął szef przedsiębiorstwa, który wzbogacił się w magiczny sposób, to znaczy wyzyskując swoich pracowników. Wiele mówi się o dostojniku kościelnym, który zaniedbał swoje obowiązki duszpasterskie, by zajmować się swoją władzą".
Papież wezwał do modlitwy za tych, którzy "płacą za zepsucie, płacą za życie zepsutych" i nazwał ich "męczennikami politycznej ekonomicznej i kościelnej korupcji". - Bo zepsucie jest grzechem w zasięgu ręki, grzechem tych, którzy mają władzę nad innymi, zarówno ekonomiczną, jak polityczną i kościelną - dodał.
Według niego, "wszyscy mamy pokusy zepsucia". - Kiedy człowiek ma władzę, czuje się potężny, czuje się prawie Bogiem - powiedział.
Za zepsucie, wskazał, z pewnością nie płaci za to ten, kto przynosi łapówkę. - Za zepsucie płaci ubogi. Płacą szpitale bez lekarstw, chorzy pozostawieni bez leczenia, dzieci niechodzące do szkoły - wskazał. - A kto płaci za zepsucie dostojnika kościelnego? Płacą za to dzieci, które nie potrafią się przeżegnać, nie znają katechezy, są zaniedbane; płacą za to chorzy, którzy nie są odwiedzani; płacą za to więźniowie, którzy są pozbawieni opieki duchowej - dodał.
Jako jedyną drogę wyjścia z tego zepsucia papież wskazał służbę. Przypomniał: - Zepsucie rodzi się z dumy, z pychy, a służba daje ci pokorę: jest to pokorna miłość, by pomagać innym.

PAP/asop

''

Czytaj także

Papież: Kościół, który nie zaskakuje, musi trafić na oddział reanimacji

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2014 14:03
Podczas spotkania na południowej modlitwie Regina coeli Franciszek podkreślił, że "cechą żywego Kościoła jest właśnie to, że zdumiewa".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Watykan: papież jest zmęczony, odwołał niektóre spotkania

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2014 18:48
Jak wyjaśnił rzecznik Watykanu, ksiądz Federico Lombardi, osłabienie Franciszka jest spowodowane wysiłkiem, jaki włożył w spotkanie modlitewne z udziałem prezydentów Izraela i Autonomii Palestyńskiej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Papież Franciszek o ubóstwie: zbyt dużo się mówi, za mało działa

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2014 17:26
Jak stwierdził Ojciec Święty, istnieje ryzyko, że ludzie pozostaną dobrze poinformowanymi, obojętnymi obserwatorami tego zjawiska.
rozwiń zwiń