Przełom na Ukrainie? Kijów: separatyści przestrzegają rozejmu

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2014 19:43
Nie odnotowano w poniedziałek przypadków użycia broni przez działające na wschodzie Ukrainy nielegalne ugrupowania zbrojne - oświadczył rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Wołodymyr Czepowyj.
Audio
  • Rozejm we wschodniej Ukrainie. Z Kijowa Piotr Pogorzelski (IAR)
Prorosyjscy aktywiści w Doniecku
Prorosyjscy aktywiści w DonieckuFoto: PAP/EPA/PHOTOMIG

- Od godz. 9 do 17 (godz. 8-16 w Polsce) nie odnotowano przypadków użycia broni. Nie było prób opanowania budynków administracyjnych, jednostek wojskowych i innych - powiedział Czepowyj na briefingu w poniedziałek wieczorem.

- W ten sposób, według stanu na godz. 17 (czasu lokalnego) możemy uznać, że efektem planu pokojowego prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki jest faktyczne wstrzymanie ognia - dodał.

Prorosyjscy separatyści na wschodniej Ukrainie ogłosili wstrzymanie ognia w odpowiedzi na przerwanie działań zbrojnych przez wojska rządowe. Porozumienie takie osiągnięto podczas odbywających się w Doniecku rozmów na temat uregulowania sytuacji w tym regionie.
"Premier" samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej Aleksandr Borodaj poinformował, że przerwanie ognia będzie obowiązywało do rana do piątku 27 czerwca.
- W tym czasie możemy się porozumieć i rozpocząć konsultacje w sprawie pokojowego uregulowania konfliktu - oświadczył Borodaj.
W rozmowach w Doniecku uczestniczą m.in. ambasador Rosji na Ukrainie Michaił Zurabow, dwaj przedstawiciele OBWE, były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma i premier samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej Aleksandr Borodaj.

Oprócz nich w rozmowach wziął udział przedstawiciel prorosyjskiej organizacji „Ukraiński Wybór” Wiktor Medwedczuk, który jest uznawany za nieoficjalnego pośrednika między władzami w Kijowie i w Moskwie oraz były ukraiński deputowany Ołeh Cariow, który otwarcie współpracuje z separatystami, jako szef ruchu "Południowy - Wschód".

Prezydent Ukrainy przedstawił w piątek 15-punktowy plan mający na celu uregulowanie sytuacji na wschodzie kraju - w obwodach donieckim i ługańskim - gdzie od połowy kwietnia trwają walki sił rządowych z prorosyjskimi separatystami.

Wcześniej w tym dniu Poroszenko ogłosił tygodniowe jednostronne zawieszenie broni w walkach, by umożliwić złożenie broni przez nielegalne grupy zbrojne. W poprzednich dniach separatyści nie przestrzegali tego rozejmu.

O sytuacji na Ukrainie - tu czytaj więcej>>>

Tymczasem ministrowie spraw zagranicznych 28 krajów Unii Europejskiej na spotkaniu w Luksemburgu dali zielone światło dla podpisania części gospodarczej umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą w najbliższy piątek, na marginesie unijnego szczytu. Stało się to możliwe, bo Hiszpania wycofała zastrzeżenia prawne do umowy.
Wraz z Ukrainą podpisy pod swoimi dokumentami złożą także Gruzja i Mołdawia.
Unijni ministrowie zgodzili się także na wysłanie misji cywilnej na Ukrainę. Pierwsi eksperci mają wyruszyć do Kijowa latem i pomagać władzom w reformowaniu milicji i wymiaru sprawiedliwości, by wzmocnić bezpieczeństwo państwa. Operacja ma potrwać dwa lata.

Unijny komisarz ds. energii Gunther Oettinger i ukraiński minister Jurij Prodan ponownie będą rozmawiać w środę w Brukseli o dostawach gazu oraz sporze między Moskwą a Kijowem. Spotkanie Tym razem nie będzie na spotkaniu rosyjskiego ministra. Rozmowy przedstawicieli Komisji Europejskiej i Ukrainy mają być próbą przygotowania kolejnej rundy negocjacji trójstronnych. Dotychczasowe konsultacje zakończyły się fiaskiem. Nie udało się osiągnąć porozumienia ani w sprawie ceny za gaz, ani długu Kijowa za już dostarczony surowiec. Komisja Europejska zapewnia, że jest gotowa kontynuować trójstronne negocjacje, choć na razie nie wiadomo, kiedy mogłoby do nich dojść.
W ubiegłym tygodniu Gazprom przeszedł na system przedpłat w dostarczaniu surowca na Ukrainę, w związku z nieuregulowaniem przez Kijów wszystkich zaległych rachunków za gaz.

mc

''

Zobacz więcej na temat: Donbas Rosja Ukraina
Czytaj także

Prezydent Ukrainy ogłasza rozejm i plan pokojowy

Ostatnia aktualizacja: 20.06.2014 21:54
Rozejm na wschodzie kraju trwa do 27 czerwca. Bojownicy, którzy nie złożą broni, mają zostać zlikwidowani - zapowiada prezydent Ukrainy. Plan pokojowy zakłada m.in. patrole we wschodnich obwodach Ukrainy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Putin deklaruje wsparcie planu pokojowego Poroszenki

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2014 16:50
Oświadczenie takie przekazał telewizji Rossija24 sam prezydent Władimir Putin. Gospodarz Kremla wezwał wszystkich zwaśnionych Ukraińców do powstrzymania się od działań zbrojnych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Na Ukrainę zostanie wysłana cywilna misja Unii Europejskiej?

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2014 10:00
Na poniedziałkowym posiedzeniu w Luksemburgu ministrowie spraw zagranicznych 28 państw UE rozmawiają m.in. o sytuacji na Ukrainie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosyjskie media: na terytorium Ukrainy znika rosyjski gaz

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2014 10:26
Od 16 czerwca w rozliczeniach między Moskwą a Kijowem obowiązuje system przedpłat. Ukraiński Naftohaz może odebrać tylko tyle gazu, za ile zapłaci. Ponieważ Ukraińcy nie płacą, nie mają prawa pobrać z systemu ani jednego metra sześciennego paliwa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Naciskajcie na Rosję - apeluje do Unii Europejskiej szef ukraińskiego MSZ

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2014 16:03
Chodzi o skuteczną presję, by Moskwa zaakceptowała i pomogła zrealizować plan pokojowy przygotowany przez ukraińskiego prezydenta Petra Poroszenkę.
rozwiń zwiń