Brzeziński: Putin ma do wyboru trzy opcje w sprawie Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2014 10:22
Politolog prof. Zbigniew Brzeziński uznaje za zrozumiałe zaniepokojenie Rosji możliwością wstąpienia Kijowa do sojuszu NATO. Uważa, że Władimir Putin ma przed sobą trzy możliwości do wyboru.
Ukraińscy żołnierze oddają krew dla kolegów walczących na wschodzie kraju
Ukraińscy żołnierze oddają krew dla kolegów walczących na wschodzie krajuFoto: PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Kryzys na Ukrainie - serwis specjalny >>>

Prezydent Rosji Władimir Putin ma na stole trzy warianty: zawrzeć z  Ukrainą umowę dającą podstawy pokojowej koegzystencji, dalej finansować zbrojną rebelię w tym kraju lub dokonać zbrojnej interwencji - pisze Zbigniew Brzeziński w "Washington Post".
Opcja pierwsza to porozumienie, a to oznacza, że Rosja musiałaby zaprzestać prób wewnętrznego zdestabilizowania swego sąsiada i zrezygnować z możliwości dokonania inwazji na Ukrainę. Wschód i Zachód zawarłyby swego rodzaju układ i Rosja milcząco zaakceptowałaby dążenie Ukrainy do ewentualnego członkostwa w UE, a władze w Kijowie i Zachód wyraźnie dałyby do zrozumienia, że nie będą się starać o wstąpienie Ukrainy do NATO – napisano.
"Zrozumiałe jest zaniepokojenie Moskwy możliwością" członkostwa Ukrainy w Sojuszu Północnoatlantyckim - podkreśla w środowym wydaniu waszyngtońskiego dziennika Brzeziński, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego za prezydentury Jimmy'ego Cartera (1977-1981).
Kreml musiałby porzucić plany włączenia Ukrainy w skład swojej Unii Eurazjatyckiej, która jest "jawną przykrywką dla odtworzenia czegoś w rodzaju ZSRR czy carskiego imperium". Nie powinno to jednak wykluczać zawarcia przez oba Rosję i Ukrainę umowy handlowej.
W scenariuszu przewidzianym w opcji drugiej Putin w dalszym ciągu finansuje "ledwie maskowaną zbrojną interwencję" na wschodzie Ukrainy. Takie postępowanie naturalnie pociągnęłoby za sobą reakcję Zachodu w postaci długotrwałych i prawdziwie dotkliwych sankcji za pogwałcenie suwerenności Ukrainy, co z kolei doprowadziłoby do powstania dwóch "chorych państw we wschodniej Europie: Ukrainy (...) i samej Rosji".
W opcji trzeciej Putin decyduje się najechać zbrojnie Ukrainę, wykorzystując znaczną przewagę militarną swego kraju. Spowodowałoby to nie tylko reakcję Zachodu, ale również opór samych Ukraińców. Jeśli ten opór byłby długotrwały i silny, państwa członkowskie NATO znalazłyby się pod zwiększoną presją, aby w różnych formach wesprzeć mieszkańców zaatakowanego kraju, a to wiązałoby się z większymi kosztami dla agresora.
Postępując w ten sposób, Rosja nie tylko trwale i wrogo nastawiłaby do siebie 40-milionowy naród ukraiński, ale także doprowadziłaby do swojej gospodarczej i politycznej izolacji, a Moskwa musi jeszcze liczyć się z rosnącym zagrożeniem wewnętrznymi niepokojami.
"Oczywiście słusznym wyborem byłaby opcja przewidująca (dwustronne) porozumienie" - pisze Brzeziński. W takim wypadku kwestia zajętego przez Rosję Krymu na razie pozostałaby nierozwiązana i "służyłaby za przypomnienie, że szowinistyczny fanatyzm to nie jest najlepszy punkt wyjścia dla rozwiązywania skomplikowanych problemów". "Z tego właśnie powodu postępowanie Putina zagraża nie tylko Zachodowi, ale w ostatecznym rozrachunku także samej Rosji" - podkreśla politolog.

PAP/agkm

Mapa: Słowiańsk i okoliczne miasta w Donbasie

Google
źr. Google Maps

''

Czytaj także

Szef Gazpromu o Ukrainie: nie ma tematów do rozmów. ”Gazociąg Południowy za rok”

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2014 19:19
Prezes Gazpromu Aleksiej Miller oświadczył, że rosyjski koncern "w tej chwili nie ma tematu do kontynuowania rozmów z Ukrainą". - Najpierw powinna ona uregulować dług- podkreślił. Oświadczył też, że Gazociąg Południowy, omijający Ukrainę zacznie działać już za około rok. Stwierdził też, że zwiększono eksportu do Europy, a powodem jest odpływ gazu skroplonego na inne rynki.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Flaga Ukrainy nad Słowiańskiem. Prorosyjskie bojówki uciekły

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2014 15:30
Większość prorosyjskich separatystów i ich przywódca opuścili Słowiańsk. Część z nich przedostała się do Doniecka. Na wschodzie trwają walki - w jednej z bitew zginęło siedmiu żołnierzy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ukraińscy żołnierze dostali polskie kamizelki kuloodporne

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2014 17:00
Ukraińska Gwardia Narodowa i oddziały specjalne milicji otrzymały pierwszą partię nowych kamizelek kuloodpornych i hełmów produkcji polskiej, odpowiadających standardom NATO - oświadczył w sobotę szef MSW Ukrainy Arsen Awakow.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ukraina zacieśnia krąg wokół prorosyjskich bojówek na wschodzie

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2014 09:57
Ukraińskie wojska mają całkowicie zablokować miasta Donieck i Ługańsk, by zmusić separatystów do złożenia broni. Ambasadorowie Unii Europejskiej będą rozmawiać o sytuacji na Ukrainie, teoretycznie możliwe jest rozszerzenie sankcji przeciw Rosji.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Protesty na Krymie? Tatarzy oburzeni zakazem wjazdu na półwysep dla ich lidera

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2014 09:52
Medżlis, rada Tatarów krymskich zbierze się, by przedyskutować niewpuszczenie drugiego już lidera mniejszości tatarskiej na teren półwyspu. Społeczność tatarska zapowiada protesty.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prasa w Rosji: wojska są szykowane do walki za granicą

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2014 13:28
Wszystkie prowadzone w ostatnich dniach ćwiczenia wskazują, że rosyjskie siły zbrojne aktywnie przygotowywane są do wykorzystania na obcym terytorium – ocenia ”Niezawisimaja Gazieta”.
rozwiń zwiń
Czytaj także

MON Ukrainy: jednostronnego rozejmu nie będzie, rozmowy dopiero po rozbrojeniu

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2014 13:36
Wszelkie rozmowy są możliwe wyłącznie po ostatecznym złożeniu broni przez bojowników - oświadczył minister obrony Ukrainy Wałerij Hełetej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Poroszenko w Słowiańsku. ”Możliwe rozmowy z separatystami", po rozbrojeniu

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2014 07:44
Rząd jest gotów do rozmów z separatystami, którzy złożą broń i skorzystają z amnestii - powiedział prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.
rozwiń zwiń
Czytaj także

MSZ oskarża Rosję o uprowadzenie ukraińskiej oficer

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2014 12:38
Ukraińska pilot Nadia Sawczenko została pojmana przez separatystów pod Ługańskiem. Teraz znajduje się w rosyjskim areszcie.
rozwiń zwiń