Sondaż: połowa Polaków nie chce Tuska ani w rządzie, ani w Brukseli

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2014 10:49
Według sondażu IBRiS Homo Homini dla "Rzeczpospolitej", tylko 25 proc. Polaków chce by Donald Tusk nadal był premierem, a 13 proc. widzi go na wysokim stanowisku w Brukseli.
Audio
  • Bogusław Chrabota, redaktor naczelny "Rzeczpospolitej": ludzie, którzy odeszli od PO, chcą Tuska w Brukseli (Trójka)
Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk Foto: PAP/Tomasz Gzell

Instytut Homo Homini zapytał Polaków, czy Donald Tusk powinien nadal być premierem, przyjąć wysokie stanowisko w Brukseli, a może nie powinien rządzić w Polsce, ani wyjeżdżać do Brukseli.

Co czwarty Polak chciałby, by Tusk nadal pełnił funkcję premiera. Na wysokim unijnym stanowisku widzi go 13 proc. respondentów.

Połowa ankietowanych uznała, że dla szefa PO nie ma miejsca ani w rządzie, ani w unijnych strukturach. Redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" Bogusław Chrabota mówił w radiowej Trójce, że to idealnie oddaje sytuację poparcia dla partii.

- Jeżeli Platforma ma ok. 24 proc. poparcia, to 25 proc. ludzi, którzy mówią, żeby został premierem, to są właśnie ci ludzie - mówił Chrabota.

Jego zdaniem grupa, która widzi Tuska na unijnym stanowisku, to dawni wyborcy Platformy.

- Ci ludzie mają go dość jako rządzącego, są rozczarowani, ale mówią, że jest wybitnym politykiem i niech sobie radzi w Brukseli - wyjaśnił.

Natomiast ankietowani, którzy nie chcą dla Donalda Tuska żadnego stanowiska to zdaniem Chraboty jego przeciwnicy.

"Rzeczpospolita", Trójka, bk

Czytaj także

Donald Tusk szefem Rady Europejskiej? Premier zdradza swoje plany

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2014 15:47
Nie wybieram się do Brukseli - zadeklarował lider PO, pytany o swoją ewentualną kandydaturę na przewodniczącego RE. - Myślę, że w Polsce będę skuteczniejszy - dodał.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nowy sondaż: miażdżąca przewaga PiS nad PO. Zjednoczona prawica może zdobyć 40 proc. głosów

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2014 23:59
Według najnowszego sondażu IBRiS Homo Homini dla "Rzeczpospolitej", gdyby wybory odbyły się teraz, do Sejmu weszłyby tylko cztery partie: PiS, PO, SLD i Kongres Nowej Prawicy.
rozwiń zwiń