Papież Franciszek: to, co się dzieje w Iraku napawa przerażeniem i niedowierzaniem

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2014 15:14
W ciągu ostatnich miesięcy znaczne obszary północnego Iraku opanowali sunniccy radykałowie z organizacji Państwo Islamskie, którzy na szeroką skalę represjonują ludność innych wspólnot religijnych, w tym chrześcijan.
Papież Franciszek
Papież FranciszekFoto: PAP/EPA/ALESSANDRO DI MEO

Podczas niedzielnego spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański papież powiedział, że doniesienia napływające z Iraku "napawają przerażeniem i niedowierzaniem". Przypomniał, że "tysiące osób, w tym wielu chrześcijan, zostało brutalnie wypędzonych z domów, wiele dzieci zmarło z głodu i pragnienia podczas ucieczki, a setki kobiet jest więzionych".
Ojciec Święty zaapelował o "skuteczne rozwiązanie polityczne na poziomie międzynarodowym i lokalnym", aby powstrzymać przemoc.
Jak zaznaczył papież, akty przemocy, a także niszczenie dziedzictwa religijnego i zabytków historycznych w regionie stanowią "ciężką obrazę Boga i ludzkości". - Nie można szerzyć nienawiści w imię Boga, nie można prowadzić wojny w imię Boga - zaznaczył. Wezwał do modlitwy w milczeniu w intencji mieszkańców Iraku.
W poniedziałek do Iraku ma udać się, jako specjalny wysłannik papieża, kardynał Fernando Filoni, by spotkać się z przebywającymi tam chrześcijanami, którzy uciekają przed dżihadystami z Państwa Islamskiego. Kard. Filoni to były nuncjusz w Iraku i Jordanii.
Zmiana religii albo śmierć
Iracki minister ds. praw człowieka Muhammad Szija as-Sudani poinformował w niedzielę, że bojownicy Państwa Islamskiego zgładzili co najmniej 500 jazydów w czasie ofensywy na północy Iraku. Cześć ofiar spalili żywcem, w tym kobiety i dzieci. Dodał, że do niewoli islamistów trafiło ok. 300 kobiet.

Jazydzi są mniejszością mówiącą językiem kurdyjskim, która wyznaje synkretyczną religię powstałą w XII wieku z połączenia wierzeń indoirańskich, judaizmu, nestorianizmu i islamu. Sunniccy islamiści uważają wyznawców tej religii za czcicieli diabła i prześladują ich.

Dżihadyści z Państwa Islamskiego od czerwca prowadzą zbrojną ofensywę wymierzoną w iracki rząd szyity Nuriego al-Malikiego i kontrolują już znaczne obszary na północy i zachodzie Iraku. Na zajętych terenach bojownicy proklamowali sunnicki kalifat z Abu Bakrem Al-Baghdadim jako przywódcą wszystkich muzułmanów.

Prezydent USA Barack Obama zezwolił w czwartek na naloty wycelowane w bojowników Państwa Islamskiego i zrzuty pomocy humanitarnej oraz zapasów dla oblężonych irackich mniejszości religijnych. Amerykańskie samoloty zrzuciły w piątek bomby na mobilne stanowisko artyleryjskie w pobliżu Irbilu . W sobotę i niedzielę przeprowadziło kolejne naloty na pozycje dżihadystów.

x-news.pl, Cihan News Agency

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

 

IAR, PAP, kk

''

Czytaj także

Amerykańskie naloty na Irak. Obama: zniszczyliśmy broń i sprzęt islamistów

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2014 21:46
Przywódca USA poinformował, że amerykańskie lotnictwo przeprowadziło w piątek szereg ataków na pozycje sunnickich rebeliantów wokół miasta Irbil - stolicy irackiego Kurdystanu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Iraccy dżihadyści: jeśli jazydzi nie przejdą na islam dojdzie do masakry

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2014 21:34
Rebelianci z Państwa Islamskiego otoczyli miejscowości Kodża, Hatimija i Kaboszi. Grożą śmiercią zamieszkującym te wioski 300 rodzinom jazydów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Irak: dżihadyści zabili pół tysiąca jazydów

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2014 23:00
Bojownicy Państwa Islamskiego zgładzili co najmniej 500 członków tej mniejszości religijnej w czasie ofensywy na północy Iraku. Cześć ofiar spalili żywcem, w tym kobiety i dzieci
rozwiń zwiń