ONZ apeluje o pomoc dla jazydów, którzy utknęli na granicy Iraku i Syrii

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2014 19:57
- Warunki życia tych ludzi pogarszają się z dnia na dzień - podkreślił rzecznik agendy Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców Adrian Edwards.
Audio
  • ONZ apeluje o pomoc dla irackich jazydów. Relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR)
Część osób zmuszonych do ucieczki znalazła schronienie w kościołach
Część osób zmuszonych do ucieczki znalazła schronienie w kościołachFoto: PAP/EPA/MOHAMMED JALIL

W ciągu ostatnich miesięcy znaczne obszary północnego Iraku opanowali sunniccy radykałowie z organizacji Państwo Islamskie, którzy na szeroką skalę represjonują ludność innych wspólnot religijnych, w tym chrześcijan.

Iracki minister ds. praw człowieka Muhammad Szija as-Sudani poinformował w niedzielę, że bojownicy Państwa Islamskiego zgładzili co najmniej 500 jazydów w czasie ofensywy na północy Iraku. Cześć ofiar spalili lub pogrzebali żywcem. Dodał, że do niewoli islamistów trafiło ok. 300 kobiet.
WOJNA W IRAKU - serwis specjalny >>>
Po tym, jak dżihadyści opanowali Sindżar, z miasta uciekło - według ONZ - co najmniej 400 tys. osób. Większość z nich znalazła schronienie w irackim Kurdystanie - w kościołach, meczetach, parkach czy prywatnych domach. Ale co najmniej 20 tys. osób koczuje teraz w górach, bez wody i jedzenia.

- Warunki życia tych ludzi pogarszają się z dnia na dzień. Znaleźli się oni w bardzo trudnym miejscu, w dodatku bez wody. Ich potrzeby są ogromne. Staramy się dostarczyć im pomoc tak szybko, jak to tylko możliwe - powiedział Edwards.

Pomoc humanitarną ukrytym w górach jazydom dostarcza armia Stanów Zjednoczonych. Zrzuty żywności organizują też władze Wielkiej Brytanii i Francji. Swoim obywatelom pomaga też państwo.
x-news.pl, CNN

Amerykańskie naloty

Prezydent USA Barack Obama zezwolił w czwartek na naloty wycelowane w bojowników Państwa Islamskiego. Amerykańskie samoloty zrzuciły w piątek bomby na mobilne stanowisko artyleryjskie w pobliżu Irbilu . W sobotę i niedzielę przeprowadziło kolejne naloty na pozycje dżihadystów .

Prezydent USA Barack Obama zezwolił w czwartek na naloty wycelowane w bojowników Państwa Islamskiego i zrzuty pomocy humanitarnej oraz zapasów dla oblężonych irackich mniejszości religijnych.

Amerykańskie samoloty zrzuciły w piątek bomby na mobilne stanowisko artyleryjskie w pobliżu Irbilu . Następnie doszło do kolejnych ataków przy użyciu samolotu bezzałogowego i czterech myśliwców marynarki wojennej. W sobotę i niedzielę przeprowadziło kolejne naloty na pozycje dżihadystów.

W niedzielę amerykańskie samoloty i drony wykonały pięć misji w północnym Iraku. W czasie pierwszej zbombardowano pojazd bojowy, z którego dżihadyści ostrzeliwali oddziały Kurdów. Podczas kolejnych Amerykanie zaatakowali pozycje moździerzy oraz kilka innych pojazdów.

Dzięki temu kurdyjskim siłom udało się przejąć kontrolę nad Guwairem i Machmurem, miejscowościami znajdującymi się w pobliżu miasta Irbil - stolicy Kurdyjskiego Okręgu Autonomicznego.

W poniedziałek wysoki rangą przedstawiciel Białego Domu poinformował, że administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych zaczęła bezpośrednio dozbrajać Kurdów. Cytując anonimowe źródło w Departamencie Stanu USA, agencja AFP podała też, że iraccy Kurdowie "otrzymują broń z wielu źródeł".
Zmiany polityczne uspokoją sytuację?

Powodem wybuchu przemocy jest głównie gniew mniejszości sunnickiej, która od dawna oskarżała zdo­mi­no­wa­ny przez szy­itów rząd Iraku o marginalizację.
W poniedziałek wywodzący się z kurdyjskiej autonomii prezydent Iraku Fuad Massum powierzył  wiceszefowi parlamentu Hajderowi al-Abadiemu obowiązki szefa rządu. Nowy premier ma 30 dni na sformułowanie gabinetu.
Sekretarz Stanu USA John Kerry wezwał we wtorek al-Abadiego do szybkiego utworzenia rządu jedności. Dodał, że Waszyngton "gotów jest udzielić pełnego poparcie nowemu rządowi Iraku, w którego skład wejdą przedstawiciele wszystkich mniejszości" w kraju.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
IAR, PAP, kk

''

Czytaj także

Niemieckie ministerstwo obrony: pomożemy Kurdom, ale broni im nie wyślemy

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2014 15:23
Jak powiedziała niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen, władze w Belinie zastanawiają się obecnie nad dostarczeniem do Iraku "sprzętu, który nie powoduje śmierci".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Watykan wzywa muzułmanów do publicznego potępienia Państwa Islamskiego

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2014 17:06
"Dramatyczna sytuacja chrześcijan, jazydów i innych społeczności religijnych i licznych w Iraku mniejszości etnicznych wymaga zajęcia jasnego i odważnego stanowiska" - czytamy w specjalnym oświadczeniu Papieska Rada ds. Dialogu Międzyreligijnego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Najwyższy dostojnik muzułmański w Egipcie potępił Państwo Islamskie

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2014 19:15
Mufti Egiptu Szawki Ibrahim Abdel-Karim Allam nazwał Państwo Islamskie "skorumpowaną ekstremistyczną organizacją, która szkodzi islamowi".
rozwiń zwiń