Pierwszy Brytyjczyk z Ebolą już w kraju. W całkowitej izolacji

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2014 08:27
W londyńskim szpitalu w całkowitej izolacji przebywa Brytyjczyk z objawami zakażenia Ebolą. Pacjent wylądował w Londynie w niedzielę wieczorem przywieziony samolotem wojskowym z Sierra Leone, gdzie pracował jako wolontariusz.
Audio
  • Londyn: pacjent z ebolą w izolacji w londyńskim szpitalu - relacja Grzegorza Drymera (IAR)
Obecna epidemia jest najpoważniejszą od pojawienia się gorączki krwotocznej Ebola w 1976 roku
Obecna epidemia jest najpoważniejszą od pojawienia się gorączki krwotocznej Ebola w 1976 rokuFoto: PAP/EPA/SEAN DEMPSEY

Epidemia Eboli - czytaj więcej>>>

Samolot, którym przyleciał chory został specjalnie przystosowany do transportu pacjenta w izolacji. Jego misję zatwierdził osobiście minister spraw zagranicznych Philip Hammond. Po wylądowaniu na lotnisku wojskowym w Londynie, chorego przewieziono w warunkach najwyższej ostrożności i w eskorcie policji do znanego szpitala Royal Free. Posiada on jedyny w Europie oddział całkowitej izolacji chorych, gdzie umieszczono pacjenta w plastikowym namiocie. Lekarze mają z nim kontakt jedynie przez ochronne membrany.

<<<Brytyjczyk chory na Ebolę ewakuowany ze Sierra Leone>>>

- Mamy dość ograniczony dostęp, nie możemy poruszać się wokół chorego, dla którego jest to zapewne przerażające doświadczenie - wyjaśniał BBC jeden z lekarzy szpitala. Zakażenie wykryto bardzo wcześnie i chory jest w dobrym stanie. Będzie leczony tym samym eksperymentalnym lekiem ZMMap, który uratował dwoje Amerykanów zarażonych w Liberii i przewiezionych do Stanów Zjednoczonych. Lek nie daje jednak stuprocentowej gwarancji wyzdrowienia. Mimo jego podawania w Madrycie zmarł 75-letni hiszpański misjonarz Miguel Pajares, zarażony ebolą również w Liberii.

2240 przypadków zarażenia

Epidemia gorączki krwotocznej w czterech krajach Afryki Zachodniej - Gwinei, Liberii, Sierra Leone i Nigerii - zabiła już 1427 osób - ogłosiła Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Odnotowano ogółem 2615 przypadków zarażenia wirusem Ebola.

WHO podała też, że wraz ze Światowym Programem Żywnościowym (WFP) pracuje nad dostarczeniem żywności dla miliona ludzi, którzy mieszkają na obszarach objętych kwarantanną w Gwinei, Liberii i Sierra Leone.

Umiera od 50 do 90 proc. chorych
Gorączkę krwotoczną Ebola wywołuje wirus Ebola należący do rodziny Filoviridae - jednoniciowych wirusów RNA. Jego rezerwuarem są prawdopodobnie owocożerne nietoperze, często spożywane w krajach Afryki (w Polsce nie występują). Zarazić się wirusem od człowieka można poprzez kontakt z wydzielinami osoby chorej, zwłaszcza krwią.

Objawy rozpoczynają się po okresie trwającym nawet 21 dni i początkowo przypominają grypę. Zarażony odczuwa bóle mięśni, dreszcze, ma wysoką gorączkę. Później pojawiają się wymioty, bóle klatki piersiowej i wysypka. Chory słabnie, następują obfite krwawienia wewnętrzne, z jam ciała, a nawet poprzez pory skóry. Umiera od 50 do 90 proc. chorych. Jeśli chory przeżył dwa tygodnie od wystąpienia gorączki, ma szansę wyzdrowieć.

Wirus Ebola jest stosunkowo mało odporny - niszczy go na przykład promieniowanie UV (także światło słoneczne), temperatura powyżej 60 stopni Celsjusza, a także powszechnie dostępne chemiczne środki do dezynfekcji. Przestrzeganie zasad higieny dobrze chroni przed wirusem. Szczególnie ważne jest odizolowanie osób chorych od zdrowych w odpowiednich ośrodkach i neutralizacja wirusa wydzielanego przez pacjenta. Wyjątkowo duży zasięg obecnej epidemii specjaliści przypisują, między innymi, brakowi właściwej izolacji chorych.

IAR,PAP,kh

''

Czytaj także

Kolejni Europejczycy i Amerykanie zarażeni wirusem Ebola

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2014 21:01
Hiszpański misjonarz, 75-letni Miguel Pajares zarażony wirusem Ebola, przebywa w szpitalu w Liberii w zachodniej Afryce. Wcześniej dwoje zarażonych amerykańskich wolontariuszy przewieziono z Afryki do USA na leczenie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Liberia: odnaleziono 17 pacjentów, zarażonych Ebolą, którzy uciekli ze szpitala

Ostatnia aktualizacja: 19.08.2014 13:16
- Z radością potwierdzamy, że los wszystkich 17 osób jest znany i zostały one przeniesione do specjalistycznego centrum leczenia Eboli im. Johna F. Kennedy'ego - powiedział Brown, cytowany przez agencję Reutera.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Niemcy: lekarze nie potwierdzili pierwszego przypadku Eboli

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2014 06:39
Nie potwierdzono zarażenia Ebolą u kobiety, którą przewieziono do kliniki Charite w Berlinie z objawami mogącymi świadczyć o zarażeniu tym groźnym wirusem. Badania krwi wypadły negatywnie - poinformował szpital.
rozwiń zwiń
Czytaj także

USA: lekarz poddany kuracji na Ebolę opuścił szpital. "Jest zdrowy"

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2014 15:52
Kent Brantly przebywał na eksperymentalnym leczeniu w Atlancie, dokąd trafił po pobycie w Liberii. Szef organizacji Samaritan's Purse Franklin Graham poinformował w oświadczeniu, że Brantly wyzdrowiał.
rozwiń zwiń