Rasmussen: NATO będzie bardziej widoczne na Wschodzie

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2014 10:48
- Chcemy stworzyć siły, które nazywamy "szpicą". W razie potrzeby mogłyby natychmiast zostać wysłane do zagrożonych krajów, a potem wzmocnione NATO-wskimi posiłkami - mówi w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" szef Sojuszu Anders Fogh Rasmussen.
- Nie istnieje członkostwo pierwszej i drugiej kategorii. Wszystkie kraje należące do Sojuszu są równe - zapewnia sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen
- Nie istnieje członkostwo pierwszej i drugiej kategorii. Wszystkie kraje należące do Sojuszu są równe - zapewnia sekretarz generalny NATO Anders Fogh RasmussenFoto: PAP/Newscom/IVAN VAKOLENKO

Z kolei w rozmowie z dziennikarzami "Sueddeutsche Zeitung" Rasmussen zapowiada, że już podczas najbliższego szczytu NATO, który zaplanowano na przyszły tydzień, zostaną podjęte decyzje gwarantujące każdemu krajowi członkowskiemu "skuteczną obronę i ochronę".

- Nie istnieje członkostwo pierwszej i drugiej kategorii. Wszystkie kraje należące do Sojuszu są równe - powiedział.

Bazy NATO w Europie Wschodniej? "Byłaby to prowokacja wobec Rosji">>>

Sekretarz generalny NATO wyraził nadzieję, że z przygotowywanego planu Readiness Action Plan, przewidującego podwyższenie gotowości Sojuszu do interwencji, będą zadowolenie także partnerzy z Europy Wschodniej. - NATO stanie się bardziej widoczne na Wschodzie - zaznaczył.
Rasmussen wyjaśnił, że celem planu jest stworzenie wewnątrz istniejących już sił szybkiego reagowania "szpicy" zdolnej, w przypadku zagrożenia, do reakcji "w ciągu godzin". Z informacji "Gazety Wyborczej" wynika, że NATO-wska "szpica" wojskowa mogłaby zadziałać w razie rosyjskiej agresji.
NATO zamierza też wyjść na przeciw oczekiwaniom krajów wschodnioeuropejskich, domagających się większej obecności Sojuszu na jego wschodnich rubieżach. - Dla planowanej "szpicy" potrzebna będzie infrastruktura w tych krajach - wyjaśnił sekretarz generalny. Jak mówił chodzi nie tylko o kwatery i wyposażenie, lecz także o żołnierzy.
- Każdy potencjalny agresor powinien wiedzieć: jeżeli wpadnie na pomysł, by zaatakować sojusznika z NATO, będzie miał do czynienia nie tylko z żołnierzami z danego kraju, lecz także z oddziałami NATO - podkreślił Rasmussen. Jego zdaniem takie postawienie sprawy rozwieje wątpliwości, czy artykuł 5 traktatu o NATO dotyczy w równym stopniu wszystkich członków.
"Sueddeutsche Zeitung" twierdzi, że nie dojdzie do znaczniejszego przesunięcia wojsk lądowych NATO na Wschód. Taka dyslokacja byłaby nie do pogodzenia z umową pomiędzy NATO a Rosją z 1997 oraz z deklaracją z Rzymu z 2002 roku. Rasmussen przyznał, że Rosja pogwałciła te porozumienia, naruszając terytorialną integralność Ukrainy, jednak NATO zamierza nadal przestrzegać ustaleń. - Podejmowane przez nas kroki pozostają w zgodzie z umową z Rosją - zapewnił.

"Der Spiegel": Berlin sprzeciwia się tarczy antyrakietowej w Polsce>>>

"Gazeta Wyborcza" podaje, że Warszawa zabiega o utworzenie w Polsce "baz logistycznych", w których znajdowałby się wojskowy sprzęt używany w czasie pokoju do ćwiczeń. "Szczególnie zależy nam na utworzeniu bazy sprzętu pancernego. Warszawa ma się zobowiązać na szczycie, że zapewni warunki do przyjęcia takiej pomocy (np. osłonę przeciwlotnicza zgrupowania)" - czytamy w dzienniku.

Gazeta ujawnia też, że bardzo prawdopodobna jest decyzja o powiększeniu międzynarodowej kwatery wojskowej w Szczecinie i liczebności NATO-wskiego personelu wojskowego, głównie struktur dowódczych. "Do tej pory cześć członków Sojuszu, by nie drażnić Rosji, sprzeciwiała się wysłaniu dodatkowego personelu wojskowego do Polski. - To się zmieniło. Teraz nawet Francja nie zgłasza zastrzeżeń - zapewniają nasi rozmówcy w Sojuszu" - czytamy w gazecie.

PAP/asop

''

Czytaj także

Sondaż: Niemcy nie chcą baz NATO w Polsce i na wschodzie

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2014 14:00
Mieszkańcy Niemiec boją się Rosji i nie chcą jej prowokować – to wyniki badania opinii publicznej Forsa, przeprowadzonego na zlecenie dwumiesięcznika "Internationale Politik".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja wkroczy na Ukrainę? Sekretarz generalny NATO: Kreml szuka pretekstu, by uderzyć

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2014 20:45
Sytuacja za naszą wschodnią granicą coraz bardziej napięta. Anders Fogh Rasmussen oświadczył, że istnieje "wysokie prawdopodobieństwo" interwencji Rosji na Ukrainie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Tarcza antyrakietowa nie jest skierowana przeciwko Rosji"

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2014 13:15
- Zawsze było jasne, że ten projekt nie jest skierowany przeciwko Rosji, ponieważ dotyczy możliwości przechwycenia pojedynczych rakiet średniego zasięgu, którymi mogłaby być zaatakowana Europa - tak doniesienia najnowszego tygodnika "Der Spiegel" komentuje szef MON Tomasz Siemoniak.
rozwiń zwiń