Premier Ukrainy: Putin rozpoczął wojnę w Europie, apelujemy o wsparcie

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2014 14:10
W związku z agresją Ukraina domaga się pilnego zwołania Rady Bezpieczeństwa ONZ i zamrożenia aktywów Rosji.
Audio
  • Relacja Piotra Pogorzelskiego z Kijowa (IAR): Ukraina apeluje o pomoc Zachodu. "Putin zaczął wojnę"
Wysadzony przez prorosyjskie oddziały most kolejowy na trasie Donieck-Charków. Rosja wzmogła ofensywę na Ukrainie, otworzyła również nowy front, atakując Donbas od południa.
Wysadzony przez prorosyjskie oddziały most kolejowy na trasie Donieck-Charków. Rosja wzmogła ofensywę na Ukrainie, otworzyła również nowy front, atakując Donbas od południa.Foto: PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>

Dramatyczny apel Kijowa: Putin umyślnie zaczął wojnę z Europą! "Pojazdy pancerne Rosji znów przy granicy" [relacja] >>>

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk oświadczył, że obecność rosyjskich wojsk w jego kraju oznacza, że prezydent Rosji Władimir Putin rozpoczął wojnę w Europie.
- Władimir Putin umyślnie rozpoczął wojnę w Europie. Wie o tym cały świat i nie można tego już ukryć. Dlatego teraz oczekujemy od świata konkretnych i efektywnych działań - powiedział Jaceniuk w Kijowie.

Kijów poprosił Zachód o zamrożenie znajdujących się tam rosyjskich aktywów do czasu wyprowadzenia przez Rosję swych wojsk i sprzętu z Ukrainy - oświadczy premier Ukrainy.
- Sankcje nie przyniosły żadnych rezultatów. W takich okolicznościach należy zamrozić rosyjskie aktywa i finanse do czasu wyprowadzenia z Ukrainy rosyjskich sił zbrojnych, sprzętu i agentury - powiedział szef rządu.

Rosja wzmaga ataki na Ukrainie, otworzyła nowy front

Z ostatnich informacji wynika, że rosyjscy wojskowi zaatakowali w dwóch nowych miejscach: pod Nowoazowskiem i Amworsijiwką. Położone są one odpowiednie na drogach do Mariupola i do Doniecka. W tym ostatnim mieście w wyniku ostrzałów tylko ostatniej doby zginęło 16 cywilów.
Według ekspertów, Rosjanie starają się utworzyć korytarz nad Morzem Azowskim, który połączy Rosję z Krymem. Działania wojsk mają też na celu odciągnięcie ukraińskiej armii od Ługańska i Doniecka.
Tymczasem w Kijowie około tysiaca osób protestuje przed Ministerstwem Obrony żądając wsparcia dla ochotniczych batalionów walczących na wschodzie. Zostały one okrążone pod Iłowajskiem, ich położenie jest bardzo ciężkie. Chodzi przede wszystkim o przekazanie im ciężkiej techniki wojskowej.

OBWE o wojnie na Ukrainie

Tymczasem Szwajcaria zwołała specjalne posiedzenie Stałej Rady Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) w sprawie sytuacji na Ukrainie - poinformował w czwartek szef szwajcarskiej delegacji. Zakładano, że spotkanie zacznie się w siedzibie głównej OBWE o godz. 11. Szwajcaria sprawuje obecnie rotacyjną prezydencję w tej organizacji.

PAP/IAR/agkm

(Wideo: rosyjski sprzęt i dokumenty przejęte przez siły Ukrainy pod Iłowajskiem. Źródło: RBNiO Ukrainy)

(Wideo: rosyjskie czołgi w Nowoazowsku. Źródło: RBNiO Ukrainy)

''

Czytaj także

Politolog z Doniecka: rozmowy o Ukrainie przypominają 1938 rok

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2014 23:59
Rosja musi zrozumieć, że nie można współpracować z Europą i jednocześnie prowadzić wojny na jej granicach. Oczekiwałbym sankcji przeciw Moskwie, pełnej izolacji tego kraju, odwołania ambasadorów – mówił w rozmowie z portalem PolskieRadio.pl Stanisław Fedorczuk, politolog i publicysta z Doniecka.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Biały Dom: Rosja najpewniej prowadzi kontrofensywę na Ukrainie [podsumowanie]

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2014 23:59
USA są zaniepokojone nowymi wypadami wojsk Rosji za granicę Ukrainy w rejonie Donbasu, a także zajęciem Nowoazowska. Atak na to miasto może oznaczać otwarcie drugiego frontu walk.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja wtargnęła na Ukrainę? "Mamy do czynienia z prawdziwą inwazją"

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2014 10:43
Separatyści, wspierani przez rosyjskich żołnierzy, weszli do Nowoazowska na południowo-wschodniej Ukrainie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Micheil Saakaszwili: na Ukrainie trwa niewypowiedziana wojna

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2014 07:48
Były prezydent Gruzji ocenił, że Rosja wtargnęła na Ukrainę i obecnie trwa tam niewypowiedziana wojna. "To inwazja. I wojna. Czemu społeczność międzynarodowa nie nazwie tego po imieniu?" - pyta były przywódca Gruzji.
rozwiń zwiń