Kijów: Rosja straszyła nas bronią jądrową

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2014 06:00
Moskwa miała wielokrotnie grozić Ukrainie swoim arsenałem jądrowym jeśli Kijów nie zaprzestanie działań przeciwko prorosyjskim separatystom - poinformował minister obrony Ukrainy Wałerij Hełetej.
Zarówno rosyjska jak i ukraińska strona często używają do wzajemnego ostrzału broni rakietowej
Zarówno rosyjska jak i ukraińska strona często używają do wzajemnego ostrzału broni rakietowej Foto: PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

- Rosja przegrała wojnę hybrydową przeciwko Ukrainie. Nasze siły zbrojne z sukcesem wypierały bandy rosyjskich najemników i likwidowały dywersantów. Właśnie dlatego Kreml był zmuszony do przejścia do pełnej inwazji z udziałem regularnych wojsk na terytorium Donbasu. Dziś mamy do czynienia z dywizjami i pułkami. Jutro możemy mieć do czynienia z całymi korpusami - podkreślił minister Hełetej.
Ogłosił, że operacja antyterrorystyczna na wschodniej Ukrainie została zakończona i obecnie należy przygotować obronę przed działaniami Rosji, która - jak uznał - może nie ograniczyć się wyłącznie do Donbasu, lecz sięgnąć i po inne terytoria ukraińskie.
- Do naszego domu przyszła straszna wojna, której Europa nie widziała od czasów II wojny światowej. Niestety, w tej wojnie straty nie będą liczone w setkach, lecz w tysiącach, a nawet dziesiątkach tysięcy ofiar - napisał Hełetej na swoim Facebooku.
- Strona rosyjska już kilkakrotnie groziła nieoficjalnymi kanałami, że jeśli sprzeciw będzie kontynuowany, gotowa jest zastosować przeciwko nam swoją taktyczną broń jądrową - oświadczył minister.
Hełetej uznał, że kraj jak nigdy potrzebuje dziś jedności i powinien być gotowy do stawienia czoła agresorowi.
- Rosja zapłaciła już cenę za wtargnięcie na nasze ziemie. Setki rosyjskich wojskowych znalazły wieczny odpoczynek w ukraińskim czarnoziemie. Krytyczna liczba ofiar z pewnością doprowadzi Rosję do otrzeźwienia. Ale by tak się stało, nie możemy poddawać się panice i musimy pokazać, że Ukraińcy nie mają zamiaru się poddać. Jest to nasza wielka wojna ojczyźniana i bez wątpienia w niej zwyciężymy - podkreślił minister obrony.

PAP/iz

''

Czytaj także

Kontratak Rosji. Kreml wprowadził na Ukrainę setki żołnierzy

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2014 15:34
Ukraińskie siły musiały wycofać się z portu lotniczego w Ługańsku, pod ostrzałem artylerii. Według Kijowa, na Ukrainie są obecnie cztery bataliony z Rosji. Nie ma wciąż oficjalnych danych o ofiarach w Iłowajsku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

680 żołnierzy Ukrainy w niewoli u separatystów. "To katastrofa"

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2014 16:22
Większość pojmanych przez przeciwnika ukraińskich wojskowych to uczestnicy walk w Iłowajsku, który okrążony jest przez siły rosyjskiej armii i rebeliantów. Ciągle nie ma oficjalnych danych w sprawie liczby ofiar.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prorosyjski separatysta grozi Polsce

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2014 19:15
"Motorola idzie po was" - tak mówi na filmie zamieszczonym w sieci jeden z dowódców rebeliantów, Arsen Pawłow ps. "Motorola". Swoje słowa kończy zdjęciami ostrzału rakietowego.
rozwiń zwiń