Francja zawiesza dostarczenie Rosji pierwszego Mistrala

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2014 21:14
Francuskie władze wyjaśniły, że obecnie "nie ma warunków" do przekazania Federacji Rosyjskiej pierwszego z dwóch okrętów desantowych typu Mistral. Realizację kontraktu wstrzymano do listopada.
Audio
  • Francja zawiesza sprzedaż Mistrali Rosji. Relacja Marka Brzezińskiego z Paryża (IAR)
Okręt desantowy typu Mistral
Okręt desantowy typu MistralFoto: Simon Ghesquiere/Marine Nationale /Wikimedia Commons/CC

Jak powiedział prezydent Francji Francois Hollande, zaistniała sytuacja na Ukrainie nakazuje wstrzymanie realizacji kontraktu z Moskwą, który przewidywał dostarczenie stronie rosyjskiej dwóch nowoczesnych helikopterowców klasy Mistral, zbudowanie dwóch kolejnych w stoczni w Petersburgu oraz szkolenie marynarzy rosyjskich. Ci ostatni od czerwca przebywają w bazie francuskiej marynarki wojennej w Breście.

Pałac Elizejski wydał komunikat, w którym podkreślono, że sytuacja na Ukrainie jest poważna, a działania podjęte ostatnio przez Federację Rosyjską we wschodniej części tego kraju "stoją w sprzeczności z podwalinami europejskiego bezpieczeństwa".
Oświadczenie opublikowano po spotkaniu francuskiego prezydenta  z jego doradcami wojskowymi i dzień przed początkiem szczytu NATO w Walii.
Rosyjski wiceminister obrony Jurij Borysow stwierdził, że to nie naruszy rosyjskich planów modernizacji armii. - Oczywiście to przykre i oznacza pewne napięcie w stosunkach z naszym francuskim partnerem, ale zawieszenie kontraktu nie będzie tragedią w związku z planami modernizacji armii - oświadczył.
Zadowolenie z decyzji Paryża wyraził Waszyngton. "Myślimy, że to mądra decyzja" - napisała rzeczniczka Departamentu Stanu Jennifer Psaki w mailu do agencji AFP.
Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>
W ostatnich miesiącach niektóre kraje, głównie Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, wywierały presję na Francję, by wstrzymała sprzedaż Mistrali w związku z kryzysem na Ukrainie. Francja odrzucała krytykę, tłumacząc, że unieważnienie kontraktu przyniosłoby więcej szkód Paryżowi niż Moskwie.
Jednak w jednym z ostatnich wywiadów dla "Le Monde" Hollande przyznał, że jeśli utrzymają się naciski na jego kraj w tej sprawie, i jeśli nie będzie możliwe znalezienie wyjścia z tej sytuacji, "trzeba będzie przemyśleć zawieszenie kontraktu".
Zawarty przez Moskwę z Paryżem w 2011 roku kontrakt przewiduje kupno dwóch okrętów. Kontrakt opiewa na 1,6 mld dolarów. Pierwsza dostawa miała zostać zrealizowana w październiku bądź listopadzie, a druga w przyszłym roku. To pierwszy tak duży kontrakt na import sprzętu wojskowego zawarty przez Moskwę od upadku ZSRR.

Mistrale, mogące przewozić nie tylko śmigłowce i broń pancerną, są przeznaczone nie do działań defensywnych lecz zaczepnych. Okręt desantowy "Władywostok" (pierwszy z dwóch zamówionych) może zabrać na pokład 700 żołnierzy, 16 śmigłowców bojowych i 50 pojazdów opancerzonych.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

IAR, PAP, kk

''

Czytaj także

Media: Francję można tanio kupić, Bruksela nic nie robi

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2014 07:43
Unia Europejska nie rozumie, że wojna na Ukrainie dotyczy również jej – czytamy w niemieckich gazetach. Media ostro krytykują brak reakcji Brukseli i niewprowadzanie sankcji wobec Kremla. Strach przed stratą kilku miliardów euro w handlu z Rosją to moralna impotencja – pisze jedna z gazet.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sondaż: Niemcy przekonali się do sankcji przeciw Rosji

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2014 12:04
Katastrofa w Donbasie zmieniła opinię Niemców w sprawie restrykcji gospodarczych względem Kremla, są jednak przeciwni udzieleniu Ukrainie pomocy wojskowej - to wyniki jednego z ostatnich badań opinii społecznej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

”Rosja zapłaciła za Mistral, więc go dostanie”

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2014 12:34
Prasa francuska patrzy na problem sankcji wobec Rosji za jej postępowanie na Ukrainie przez pryzmat wewnętrznych interesów. Widzi także brak porozumienia w tej sprawie wewnątrz UE.
rozwiń zwiń