Poroszenko: Ukraina ma nadzieję na specjalny status w NATO

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2014 09:11
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko chce uzgodnić sprawę współpracy z NATO podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych w przyszłym tygodniu.
Audio
  • Relacja Piotra Pogorzelskiego z Kijowa (IAR): Petro Poroszenko liczy na specjalny status Ukrainy w NATO
Petro Poroszenko
Petro PoroszenkoFoto: president.gov.ua

OJNA NA UKRAINIE - czytaj więcej >>>

Zapowiedź decentralizacji, starań o specjalny status dla Ukrainy w NATO i zapewnienia, że Ukraina nie porzuci myśli o odzyskaniu Krymu - to niektore z punktów wystąpienia Poroszenki podczas międzynarodowej konferencji w Kijowie.
Petro Poroszenko uważa, że plan decentralizacji jest kluczowy dla wprowadzenia pokoju na Ukrainie. Zaznaczył, że wzoruje się na polskiej reformie samorządowej. Na międzynarodowej konferencji YES w Kijowie, bronił swojego pomysłu przyznania szczególnego statusu części regionów Donbasu. Mówił, że ta koncepcja jest elementem szerszego programu decentralizacji kraju i zapewniał, że nie zagrozi suwerenności, niepodległości, ani integralności terytorialnej Ukrainy. Poroszenko mówił, że ta koncepcja jest zainspirowana polską reformą samorządową i przekonywał, że ukraińskie samorządy nie otrzymają więcej władzy "niż polska gmina".
Prezydent zapewnił też, że kluczowe obszary, jak polityka zagraniczna, wojsko czy strategiczne elementy rozwoju pozostaną w gestii władzy centralnej. Samorządy będą za to mogły decydować na przykład o tym w jakim języku będzie się mówić w ich regionie, jakie wydarzenia kulturalne będą obchodzić i jak rozdysponują budżet.
Zdaniem Petra Poroszenki, bez decentralizacji nie będzie możliwe stworzenie lepszego klimatu inwestycyjnego, i tym samym - uzyskanie wyższego wzrostu gospodarczego.
Ukraiński prezydent ma nadzieję, że NATO przyzna Ukrainie specjalny status. Petro Poroszenko chciałby uzgodnić to w czasie swojej wizyty w Stanach Zjednoczonych w przyszłym tygodniu.
Prezydent Ukrainy zapowiedział, że walka o odzyskanie Półwyspu Krymskiego nie ustanie, choć, jak dodał, będzie ona prowadzona "niekoniecznie środkami wojskowymi".
Bruksela pokazuje solidarność z Ukrainą - tak Poroszenko mówił o unijnych sankcjach wobec Rosji, które w piątek weszły w życie. -  Nawet ta decyzja świadczy o tym, jak bliska jest Ukraina. Zapadła ona w trudnym momencie dla państw unijnych, ale Wspólnota pokazała jedność i solidarność z Kijowem - ocenił. Ze swej strony uczestniczący w spotkaniu przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz podkreślił, że Unia Europejska nie może akceptować agresywnej polityki Rosji, ale wyjście z kryzysu może być jedynie polityczne, a nie wojskowe.
Ukraiński prezydent poinformował również, że w najbliższych dniach parlament ratyfikuje umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską. Ma do tego dojść już 16 września.
Poroszenko przemawiał podczas trwającej w Kijowie 11. konferencji Jałtańskiej Strategii Europejskiej (YES) - stowarzyszenia działającego na rzecz zbliżenia Ukrainy z Unią Europejską.

Wśród gości tegorocznego spotkania jest m.in. Aleksander Kwaśniewski.

IAR/PAP/agkm

''

Czytaj także

Ukraina: Łucenko przeprasza za informację o sprzedaży broni

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2014 10:45
Doradca prezydenta Ukrainy przeprosił państwa NATO za informację o tym, że pięć z nich będzie dostarczać broń Ukrainie. Jurij Łucenko zaapelował, by "zapomnieć o tym, co powiedział i rozumieć jego słowa inaczej".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Hollande chce doprowadzić do spotkania Putina z Poroszenką

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2014 21:23
Prezydent Francois Hollande chciałby zrealizować ten plan wspólnie z niemiecką kanclerz Angelą Merkel. Przywódca Francji chciałby umocnić w ten sposób porozumienie z Mińska. Rozmawiał o tym telefonicznie z Petrem Poroszenką, prezydentem Ukrainy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sankcje Zachodu wobec Rosji. Obama: cena za dalszą agresję na Ukrainie będzie rosła

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2014 08:33
Bruksela opublikowała decyzję o zaostrzeniu sankcji gospodarczych wobec Rosji za destabilizowanie Ukrainy. Swoje restrykcje wobec Kreml ogłosi Biały Dom. W Brukseli odbędą się rozmowy z Rosją o umowie Ukrainy z Unią Europejską.
rozwiń zwiń