Kijów: konwój z Rosji wjechał nielegalnie. ”Jego zawartość jest nieznana”

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2014 13:50
- Rosyjski konwój, który wjechał w nocy na Ukrainę, nie był uzgodniony z władzami tego kraju i przekroczył granicę bez odpowiednich formalności - oświadczył rzecznik Rady Bezpieczeństwa Kijowie Andrij Łysenko.
Ukraińscy żołnierze w Pierwomajsku w obwodzie ługańskim. Jeden z wojskowych sprawdza moździerz
Ukraińscy żołnierze w Pierwomajsku w obwodzie ługańskim. Jeden z wojskowych sprawdza moździerzFoto: PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

WOJNA NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>
- Ukraińska Straż Graniczna i służby celne nie zostały dopuszczone do odprawy i kontroli ładunku oraz przewożących go pojazdów. Konwojowi nie towarzyszą przedstawiciele Czerwonego Krzyża. Jego zawartość jest nieznana - powiedział rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) w Kijowie Andrij Łysenko.

Ciężarówki dotarły już do Ługańska

Tymczasem do Ługańska, na wschodniej Ukrainie, już w sobotę dotarły pierwsze pojazdy ciężarowe z drugiego konwoju z pomocą humanitarną z Rosji dla mieszkańców zbuntowanego Donbasu.
Agencja Interfax przekazała, że na terytorium jednego ze składów z żywnością w Ługańsku rozładowywanych jest kilkadziesiąt ciężarówek. Przywiozły one artykuły spożywcze, wodę i lekarstwa.
Liczący około 200 pojazdów i wiozący prawie 2 tys. ton ładunku konwój wjechał na Ukrainę przez przejście graniczne Donieck-Izwaryne. Po stronie ukraińskiej rejon ten jest kontrolowany przez prorosyjskich separatystów.
Cytowany przez Interfax rzecznik oddziału Federalnej Służby Celnej w południowej Rosji Rajan Farukszyn poinformował, że wszystkie ciężarówki przeszły rosyjską kontrolę celną w obecności celników ukraińskich. Temu zaprzecza ukraińska Rada Bezpieczeńśtwa.
Konwój z pomocą dla mieszkańców obwodów ługańskiego i donieckiego zorganizowało ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych Rosji. Jego wiceszef Władimir Stiepanow podał, że w ładunku humanitarnym znajdują się także mobilne generatory prądu, urządzenia do oczyszczania wody i inne towary pierwszej potrzeby.
Pomoc z Rosji została dostarczona bez udziału Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (MKCK). MKCK uczestniczył w przygotowywaniu pierwszego rosyjskiego konwoju, który dotarł do Ługańska 22 sierpnia. Jednak jego przedstawiciele nie towarzyszyli ładunkowi.
O zamiarze wysłania na Ukrainę drugiego konwoju humanitarnego Moskwa poinformowała 29 sierpnia po rozmowie telefonicznej ministrów spraw zagranicznych dwóch krajów Siergieja Ławrowa i Pawła Klimkina.
Wcześniej media na Ukrainie podawały, że 26 sierpnia Kijów otrzymał od Moskwy notę dotyczącą planowanego konwoju z pomocą humanitarną. W odpowiedzi strona ukraińska wytknęła Rosji poważne uchybienia, jakich ta dopuściła się przy dostarczaniu pierwszego ładunku; zażądała też bezwzględnego przestrzegania prawa Ukrainy.
Wjazd pierwszego konwoju z Rosji z ładunkiem deklarowanym jako pomoc humanitarna nastąpił bez zgody władz w Kijowie. Ukraińska Straż Graniczna twierdziła, że Rosjanie nie zezwolili na skontrolowanie większości pojazdów, które wjechały na terytorium Ukrainy.
Ukraińskie władze mówiły wówczas o rosyjskiej prowokacji i agresji, a Unia Europejska - o naruszeniu granicy Ukrainy. Wjazd konwoju bez zgody Kijowa potępiły także USA, ONZ i NATO.
Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył wtedy w rozmowie telefonicznej z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, że nie można było dłużej przeciągać sytuacji z konwojem z pomocą dla wschodniej Ukrainy.
Ukraińcy zwlekali z wydaniem zgody na wjazd, gdyż obawiali się, że w ciężarówkach może się znajdować sprzęt wojskowy dla rebeliantów. Moskwa zdecydowanie temu zaprzeczała.
PAP/IAR/agkm

''

Czytaj także

"Rosja może wykroić korytarz do Krymu lub Naddniestrza"

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2014 19:01
Po rozejmie zawartym w Mińsku między Ukrainą a separatystami zbyt wiele nie można oczekiwać – takiego zdania byli goście Trójki: Michał Kobosko (Atlantic Council) i Wojciech Lorenz (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych).
rozwiń zwiń
Czytaj także

Poroszenko: Ukraina ma nadzieję na specjalny status w NATO

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2014 09:11
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko chce uzgodnić sprawę współpracy z NATO podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych w przyszłym tygodniu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Poroszenko: kolejny krok to członkostwo w UE

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2014 11:05
W Kijowie umowa stowarzyszeniowa będzie ratyfikowana tego samego dnia, co w Parlamencie Europejskim, 16 września. Zapowiedział to prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Są nowe sankcje USA i UE wobec Rosji! Putin mówi o odwecie

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2014 18:10
Nowe sankcje USA wymierzone są w rosyjskie banki, sektor naftowy i zbrojeniowy. Także UE ograniczyła dostęp do kapitału rosyjskim firmom naftowym i zbrojeniowym.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sankcje UE wobec Rosji. Czarnecki: są spóźnione

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2014 17:43
- Co innego są słowa, a co innego są czyny - uważa europoseł PO Adam Szejnfeld oceniając politykę UE względem Rosji. - UE nałożyła sankcje na Rosję, a 16 września ratyfikuje umowę z Ukrainą i w ogóle nie będziemy się oglądać na Rosję - podkreślił. Wprowadzane sankcje przez UE to działania mocno spóźnione - zauważył jednak wiceprzewodniczący PE Ryszard Czarnecki.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nocny szturm na lotnisko w Doniecku. "Strzelano z rakiet, ludzie chowali się w piwnicach"

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2014 09:27
Lokalne ukraińskie portale piszą o bardzo silnym ostrzale rakietowym portu. Z kolei rosyjska agencja Ria Novosti pisze o użyciu ciężkiej artylerii w rejonie donieckiego lotniska.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kolejny biały konwój z Rosji ruszył na Ukrainę. "200 ciężarówek"

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2014 09:26
Drugi transport z rosyjską pomocą humanitarną dla Donbasu przekroczył granicę Ukrainy. Kolumna porusza się w grupach po 30 pojazdów. Według rosyjskich mediów, część pojazdów już dotarła do Ługańska.
rozwiń zwiń
Czytaj także

”Odłożenie wdrażania umowy z UE to zły sygnał!”. Ostry protest dyplomaty, podał się do dymisji

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2014 10:01
Wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Danyło Łubkiwski odchodzi ze stanowiska. To odpowiedź na odłożenie przez Kijów i Brukselę pod naciskiem Moskwy wejścia w życie części ekonomicznej umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nowe walki w rejonie Doniecka. Znów ostrzał lotniska

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2014 14:00
Zaostrzyła się sytuacja w Donbasie. W ciągu ostatniej doby wspierani przez Kreml separatyści i rosyjskie wojska aż 40 razy atakowali ukraińskie pozycje, lotnisko ostrzelali z rakiet. Do kolejnych ataków doszło po południu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jaceniuk: tylko NATO może obronić Ukrainę, ale na razie nie możemy wstąpić do Sojuszu

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2014 12:50
Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk powiedział, że tylko Sojusz Północnoatlantycki może ochronić jego kraj przed zagrożeniami. A jednocześnie zaznaczył, że NATO na razie nie jest gotowe do przyjęcia Kijowa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Część umowy Ukraina-UE odłożona. "Ale nie reformy"

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2014 13:33
Ukraiński premier zapewnia, że odłożenie wejścia w życie części umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską nie oznacza odłożenia reform.
rozwiń zwiń