Obserwatorzy OBWE ostrzelani z moździerzy w Donbasie

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2014 15:50
Członkowie misji OBWE w Zagłębiu Donieckim dwukrotnie znaleźli się w miejscu, w którym dochodziło do ostrzału moździerzowego.
Audio
  • Relacja Piotra Pogorzelskiego z Kijowa (IAR): prorosyjscy separatyści ostrzeliwują ukraińskie pozycje i budynki mieszkalne
Żołnierze ukraińscy pod Mariupolem
Żołnierze ukraińscy pod MariupolemFoto: PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

WOJNA NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>

Nie wiadomo, kto dopuścił się ataków i czy byli oni ich celem.  Sześciu obserwatorów patrolowało specjalnie oznakowanymi białymi samochodami okolice miejscowości Kirowske, 80 kilometrów od Doniecka. W pewnym momencie doszło do ostrzału. Nie wiadomo, czy auto było celem. Wokół niego eksplodowało co najmniej 19 pocisków. Nikt z obserwatorów nie został ranny. Na jednym z samochodów widać liczne ślady po odłamkach.
Do podobnego incydentu doszło w Doniecku. Obserwatorzy znaleźli się w okolicach jednego z bazarów na przedmieściach, gdzie akurat doszło do ataku moździerzowego. Koło nich eksplodowało co najmniej 5 pocisków. Przedstawiciele OBWE natychmiast opuścili okolice.
Misja nie ma zamiaru jednak wyjeżdżać z Doniecka. Nadal będzie kontrolować przestrzeganie zawieszenia broni, które zostało ogłoszone 5 września. Obserwatorzy zajmują się też sytuacją na granicy rosyjsko-ukraińskiej. W najbliższym czasie misja ma otrzymać samoloty bezzałogowe.

Prorosyjscy separatyści łamią rozejm

Władze w Kijowie twierdzą, że mimo obowiązującego od 5 września rozejmu rebelianci ostrzeliwują pozycje ukraińskie. Według władz ukraińskich siły rządowe przestrzegają zawieszenia broni.
W ciągu weekendu separatyści 40 razy ostrzeliwali pozycje ukraińskiej armii - donoszą media na Ukrainie.

Na Ukrainie ruszyły ćwiczenia z udziałem państw NATO >>>

W Doniecku separatyści wspomagani przez żołnierzy rosyjskich bezskutecznie starają się przejąć kontrolę nad lotniskiem, które zajęte jest przez siły ukraińskie. W czasie walk o port lotniczy zginęło co najmniej trzech ukraińskich żołnierzy, kilku zostało rannych.

Terroryści szturmują też miejscowości Karliwka i Pieski. Jeśli padnie ta ostatnia, to załamie się cała linia ukraińskiej obrony.
Strzały słychać także w okolicach Ługańska, Debalcewa i Popasnej. Ostrzeliwane są nie tylko pozycje ukraińskiej armii, ale także budynki mieszkalne.

Jak informuje ekspert wojskowy Dmytro Tymczuk, napięta sytuacja jest też w rejonie Mariupola. Według niego, w całym Zagłębiu Donieckim zdarzają się przypadki potyczek, w tym z użyciem artylerii, między grupami separatystów, samymi bojówkarzami i rosyjskim wojskiem.

PAP/IAR/OBWE/agkm

(Dziennikarka Bianca Zalewska, została ciężko ranna w rejonie walk na wschodniej Ukrainie; TVN/x-news)


''

Czytaj także

Jaceniuk: tylko NATO może obronić Ukrainę, ale na razie nie możemy wstąpić do Sojuszu

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2014 12:50
Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk powiedział, że tylko Sojusz Północnoatlantycki może ochronić jego kraj przed zagrożeniami. A jednocześnie zaznaczył, że NATO na razie nie jest gotowe do przyjęcia Kijowa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Część umowy Ukraina-UE odłożona. "Ale nie reformy"

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2014 13:33
Ukraiński premier zapewnia, że odłożenie wejścia w życie części umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską nie oznacza odłożenia reform.
rozwiń zwiń
Czytaj także

OBWE potwierdza: rosyjski konwój wjechał na Ukrainę bez kontroli

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2014 20:00
Prawie 200 rosyjskich samochodów przekroczyło w nocy granicę bez zgody władz w Kijowie i odpowiednich dokumentów. Rosjanie twierdzą, że przywiozły pomoc humanitarną. Część ciężarówek już wyjeżdża z Donbasu.
rozwiń zwiń