Niemieccy turyści na anektowanym Krymie, mimo sankcji

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2014 11:06
Statek wycieczkowy Ocean Majesty przypłynął do portu w Jałcie na Krymie, ignorując sankcje nałożone przez Komisję Europejską na Rosję - donosi stacja NDR.
Okolice Jałty. Neogotycki zamek Jaskółcze Gniazdo, zbudowany na początku 20 wieku na klifie Aurora (mierzącym 40 m wysokości)
Okolice Jałty. Neogotycki zamek Jaskółcze Gniazdo, zbudowany na początku 20 wieku na klifie Aurora (mierzącym 40 m wysokości)Foto: www.yalta-gs.gov.ua

WOJNA NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>.

Jak ustalił niemiecki kanał radiowo-telewizyjny NDR, na pokładzie statku było 500 pasażerów, którzy opuścili statek i spędzili na Krymie cały dzień. Wycieczka na Jałtę odbyła się w zeszłą środę. Prawie wszyscy pasażerowie pochodzili z Niemiec.

NRD zaznacza, że Ocean Majesty należy do greckiej firmy spedycyjnej, ale jest czarterowany przez niemiecką firmę organizującą rejsy, Hansa Touristik z siedzibą w Bremie.

Poroszenko: zniszczono 60 procent naszego sprzętu, nie było czym się bronić >>>

Stacja przypomina, że UE nałożyła sankcje w związku z agresją Rosji na Krym i jego późniejszą aneksją przez Moskwę. Natomiast MSZ Niemiec odradza podróże nie tylko na Krym, ale i na Ukrainę. Nie jest zatem jasne, dlaczego wycieczkowiec tam zawinął. Kierownictwo firmy nie odpowiedziało NDR na to pytanie.

Jak pisze NRD Ocean Majesty kończy swój rejs po Morzach Czarnych i Śródziemnym we wtorek, we Wenecji.

Zachód nie uznaje aneksji Krymu przez Rosję, za ten krok nałożono na Moskwę sankcje, które przewidują zakaz zawijania statków krajów zachodnich do portów na półwyspie.

IAR/NDR/agkm

NDR.de
NDR.de

 

''

Czytaj także

Rosja: pobito ekipę BBC. Szukała grobów żołnierzy

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2014 12:49
Ekipa brytyjskiej telewizji BBC została zaatakowana w Astrachaniu na południu Rosji, gdzie badała doniesienia o tajnych pochówkach rosyjskich żołnierzy, którzy zginęli na wschodniej Ukrainie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

USA udzielą Ukrainie gwarancji finansowych na miliard dolarów. Broni nie sprzedadzą

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2014 13:47
Biały Dom odrzucił postulat Petro Poroszenki o dostawy uzbrojenia dla Ukrainy. O tego rodzaju pomoc ukraiński prezydent zabiegał podczas wczorajszej wizyty w Waszyngtonie. Prezydent Barack Obama obiecał wspieranie Ukrainy innymi metodami.
rozwiń zwiń
Czytaj także

2400 Ukraińców w niewoli u separatystów. USA nie dostarczą Ukrainie broni [podsumowanie dnia]

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2014 22:22
Koce i noktowizory są ważne, ale kocami nie da się wygrać wojny – mówił Petro Poroszenko w Kongresie USA. Waszyngton obiecał wsparcie dla Ukrainy innymi sposobami niż dostarczanie broni.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Porozumienie w Mińsku: strefa buforowa przy froncie i nadzór nad granicą

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2014 23:59
Kolejny rozejm i 30-kilometrowa strefa zdemilitaryzowana. Negocjatorzy Ukrainy i prorosyjskich separatystów podpisali w Mińsku wstępne porozumienie o demilitaryzacji strefy przyfrontowej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kijów: najemnicy i obce wojsko mają wycofać się z Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2014 16:00
Przedstawiciele ukraińskich władz i prorosyjskich separatystów porozumieli się wstępnie w Mińsku. Uzgodnili m.in., że na wschodzie kraju powstanie strefa zdemilitaryzowana.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Naczelny dowódca sił NATO: rozejm na Ukrainie tylko z nazwy

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2014 21:01
Poziom przemocy na wschodzie Ukrainy jest równie wysoki, jak przed ogłoszeniem zawieszenia broni 5 września - oświadczył generał Philip Breedlove.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ukraina odgrodzi się od separatystów granicą. Kijów oddaje Donbas?

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2014 23:59
Prezydent Petro Poroszenko oświadczył, że opanowane przez separatystów rejony zostaną oddzielone specjalną strefą, która będzie kontrolowana przez Straż Graniczną.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Media: Rosja boi się nowych sankcji, a retorsje uderzyły w nią samą

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2014 10:30
Rosyjscy ministrowie są zmęczeni wojną na sankcje. Informuje o tym "Niezawisimaja Gazieta", podkreślając, że Moskwa tym razem, nie zdecydowała się na ostrą odpowiedź, na zachodnią presję.
rozwiń zwiń