Amerykanie bombardują dżihadystów w Syrii

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2014 08:47
Amerykanie zaatakowali z powietrza pozycje dżihadystów na terytorium Syrii. W bombardowaniach brały też udział samoloty z państw arabskich
Audio
  • USA atakują w Syrii - relacja Marka Wałkuskiego (IAR) z Waszyngtonu
Amerykanie bombardują dżihadystów w Syrii - z rozkazu prezydenta USA Baracka Obamy
Amerykanie bombardują dżihadystów w Syrii - z rozkazu prezydenta USA Baracka ObamyFoto: SHAWN THEW/ PAP/EPA.

Atak na dżihadystów w Syrii rozpoczął się od wystrzelenia amerykańskich pocisków manewrujących Tomahawk.

Później do akcji wkroczyły myśliwce bombardujące oraz uzbrojone drony Predator i Reaper.

W operacji brały udział samoloty z krajów arabskich - Arabii Saudyjskiej, Jordanii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Według Pentagonu zaatakowano przede wszystkim cele w rejonie miasta Ar-Rakka, które jest nieformalną stolicą Państwa Islamskiego.

Bomby spadły też na pozycje dżihadystów przy granicy w Iraku. Na liście celów były ośrodki dowodzenia, składy broni i koszary.

Ataki na Syrię nie są zaskoczeniem. Zapowiedział je niespełna 2 tygodnie temu prezydent Barack Obama.

WOJNA W SYRII - zobacz serwis specjalny>>>

Nie spodziewano się jednak, że do bombardowań dojdzie tak szybko.

Syryjska telewizja państwowa podała, że władze w Damaszku dzień wcześniej zostały uprzedzone przez USA o planowanych bombardowaniach.
Powołano się na krótki komunikat syryjskiego MSZ, w którym napisano, że "strona amerykańska poinformowała stałego przedstawiciela Syrii przy ONZ, że będą prowadzone ataki przeciw organizacji terrorystycznej Daesh (arabska nazwa Państwa Islamskiego) w Ar-Rakka".

Według urzędników Pentagonu syryjski prezydent nie został uprzedzony o rozpoczętych atakach.

Dla Waszyngtonu niezwykle ważny jest udział w operacji państw arabskich. Dzięki temu przeciwnicy Stanów Zjednoczonych nie mogą powiedzieć, że jest to kolejna wojna Amerykanów z muzułmanami.

Od 8 sierpnia USA przeprowadziły naloty na cele Państwa Islamskiego  w Iraku, by wesprzeć walczącą z dżihadystami na lądzie armię iracką oraz kurdyjskich bojowników. Rozszerzenie ataków na na terytorium sąsiedniej Syrii, gdzie mieszczą się główne dowództwo i baza IS, jest przełomem. Administracja Obamy unikała dotychczas angażowania USA w trwającą od ponad trzech lat syryjską wojnę domową.

WOJNA W IRAKU - serwis specjalny >>>

Od ponad miesiąca myśliwce USA przeprowadzały nad Syrią loty rozpoznawcze.

Warunki operacji są w Syrii znacznie trudniejsze niż w Iraku, gdzie USA w walce z dżihadystami  mogą opierać się na współpracy z nowym rządem w Bagdadzie i na irackiej armii. W Syrii USA nie mają takiego sojusznika.

USA podtrzymują stanowisko, że  prezydent  Baszar al - Asad, który posunął się nawet do użycia broni chemicznej przeciw swoim rodakom, stracił jakąkolwiek legitymację do rządzenia krajem.

Eksperci już wcześniej wyrażali obawy, że walczący z Państwem Islamskim Asad skorzysta na amerykańskich atakach przeciw dżihadystom.

JU/IAR

Czytaj także

Turcja pomaga Kurdom z Syrii. Przyjmuje ofiary prześladowań islamistów

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2014 16:21
Władze Turcji wpuściły na terytorium kraju setki Kurdów uciekających z północno-wschodniej Syrii przed dżihadystami z Państwa Islamskiego (IS). Granicę przekroczyły głównie kobiety, dzieci i osoby starsze - poinformowała telewizja CNN-Turk.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Syria: islamiści rozstrzelali kolejnego Libańczyka

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2014 19:55
Syryjscy islamiści z frontu Al-Nusra zamordowali kolejnego przetrzymywanego przez siebie libańskiego żołnierza. To druga egzekucja w ostatnim czasie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kolejne sukcesy dżihadystów w Syrii. Tragiczna sytuacja ludności cywilnej

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2014 11:23
Trzecie co do wielkości kurdyjskie miasto w Syrii, Ajn al-Arab (kurdyjska nazwa - Kobane) jest "całkowicie otoczone" przez dżihadystów z Państwa Islamskiego - poinformowało w opozycyjne Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szefowie dyplomacji USA i Iranu rozmawiali o dżihadystach

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2014 06:34
Zagrożenie jakie stwarzają dżihadyści z Państwa Islamskiego (IS) to temat spotkania sekretarza stanu USA Johna Kerrego z szefem MSZ Iranu Mohammadem Dżawadem Zarifem. Podczas godzinnej rozmowy Kerry i Zarif poruszyli też temat negocjacji atomowych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Niemcy: przyjechał z Syrii, by przeprowadzić zamach w Berlinie?

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2014 15:20
Policjanci ze specjalnej jednostki antyterrorystycznej zatrzymali 30-letniego Turka podejrzanego o przygotowywanie zamachu wymierzonego w struktury niemieckiego państwa.
rozwiń zwiń