- Dziecko spadło na trawnik. Było przytomne - mówi aspirant sztabowy Radosław Gwis, rzecznik policji w Łodzi.
Chłopczyk został przetransportowany śmigłowcem do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.
Funkcjonariusz informuje, że wszystko wskazuje na to, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. - Wstępnie ustalono, że chłopcem opiekowała się 29-letnia matka oraz 62-letnia babcia. Obie kobiety były trzeźwe i w momencie, w którym doszło do zdarzenia, przebywały w mieszkaniu razem z chłopcem - zaznacza rzecznik łódzkiej policji.
TVN24/x-news
Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.
x-news.pl,kh