Wrocław: 8-latek zmarł, bo nie został przyjęty do szpitala?

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2014 20:20
Prokuratura wyjaśni dlaczego wrocławski szpital przy ul. Borowskiej nie przyjął rannego w wypadku dziecka - informuje Radio Wrocław.
Audio
  • Dyrektor medyczny Akademickiego Szpitala Klinicznego Bogusław Beck o sprawie (IAR)

Do zdarzenia doszło w poniedziałek. 8-letni chłopiec został ciężko ranny w wypadku samochodowym, który wydarzył się w Oleśnicy. Został przetransportowany śmigłowcem do Akademickiego Szpitala Klinicznego przy ul. Borowskiej. Placówka nie przyjęła jednak rannego, odesłała go do 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką SPZOZ przy ulicy Weigla. Poszkodowany trafił tam po 20 minutach. Lekarzom nie udało się go uratować.

- Tego dnia dyżur neurochirurgiczny pełnił Szpital Wojskowy - wyjaśnił dyrektor medyczny Akademickiego Szpitala Klinicznego Bogusław Beck. - Optymalnym rozwiązaniem było przetransportowanie dziecka do szpitala, który był w pełni przygotowany do przeprowadzenia zabiegu. Decyzja została podjęta przez lekarzy, którzy za wszelką cenę chcieli ratować życie dziecka. U nas proces zebrania zespołu trwałby dłużej - dodał.

Jak dowiedziało się Radio Wrocław, szpital przy Borowskiej ma kontrakt na prowadzenie Centrum Urazowego, które ma ratować poszkodowanych w wypadkach. Dlaczego więc nie przyjęło chłopca? Ma to wyjaśnić prokuratorskie śledztwo.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Radio Wrocław, kk

Czytaj także

Mazowsze: 12-letni chłopiec został przygnieciony przez ciągnik rolniczy

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2014 14:57
Do wypadku doszło w miejscowości Wielądki niedaleko Węgrowa. Nastolatek trafił do szpitala.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Żory: 6-letni chłopiec wypadł z okna

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2014 11:53
Policję o wypadku poinformował świadek zdarzenia. Gdy funkcjonariusze weszli do mieszkania okazało się, że trwa w nim libacja alkoholowa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rawa Mazowiecka: dwulatek wypadł z okna na 4. piętrze

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2014 13:06
Dwuletni chłopiec wypadł z okna mieszkania na czwartym piętrze w Rawie Mazowieckiej (woj. łódzkie).
rozwiń zwiń