X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Wielka Brytania: parlament zgodził się na bombardowania Państwa Islamskiego

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2014 21:50
Brytyjskie lotnictwo może przeprowadzać naloty tylko na terytorium Iraku. Wykluczony jest udział w operacji sił lądowych.
Audio
  • Parlament Wielkiej Brytanii przegłosował ogromną większością głosów udział brytyjskiego lotnictwa wojskowego w bombardowaniach Islamskiego Państwa. Więcej na ten temat w relacji z Londynu Grzegorza Drymera/IAR
  • Belgijski parlament - podobnie jak brytyjski - dał zielone światło udziałowi Belgii w międzynarodowej koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu. 114 posłów było za, 2 przeciwko, a 10 wstrzymało się od głosu. Z Brukseli relacja Magdaleny Skajewskiej/IAR
Premier Wielkiej Brytanii oczekiwał zgody na naloty na pozycję dżihadystów w Iraku
Premier Wielkiej Brytanii oczekiwał zgody na naloty na pozycję dżihadystów w IrakuFoto: PAP/EPA/PA

Decyzja zapadła ogromną większością głosów: 524 do 43. Wniosek złożony przez premiera Davida Camerona wyraźnie ograniczył tę akcję do terytorium Iraku, którego rząd zwrócił się o pomoc. Wykluczył udział sił lądowych w walce z dżihadystami.

W wielogodzinnej debacie zdecydowana większość posłów, z ław rządowych i opozycyjnych poparła premiera, niektórzy z pasją, jak posłanka labourzystowska Shabana Mahmood: "Jestem też sunnitką i jak większość muzułmanów w tym kraju przeraża mnie i odrzuca to, że ISIL określa się jako prawdziwi sunnici. Nie są. Są plamą na honorze naszej religii" - mówiła.

Lider labourzystów, Ed Miliband również był za bombardowaniami, choć zastrzegł: "ponieważ nie zostaliśmy poproszeni o pomoc przez demokratyczne państwo, byłoby lepiej, gdybyśmy mieli rezolucje Rady Bezpieczeństwa ONZ." Jeden z konserwatystów skwitował to jednak, że "to to samo, co oddanie decyzji Władymirowi Putinowi".

Przed
Przed parlamentem demonstrowała grupa przeciwników interwencji w Iraku / fot: PAP/EPA/Will Olivier

Na sali plenarnej pojawiły się głosy sprzeciwu, np. ze strony labourzysty Johna McDonnella. - To będzie tragedia. Skoro tylko USA i Wielka Brytania się zaangażują, ISIL będzie mógł ogłosić globalny dżihad - a my im to umożliwiamy - mówił deputowany.

Opinia Camerona zwyciężyła jednak zdecydowanie. Premier nazwał Państwo Islamskie "psychopatycznymi mordercami stosującymi średniowieczne metody i chcącymi nas zabijać". Według niego, uczestnictwo brytyjskiego lotnictwa w nalotach jest uzasadnione ze względu na zagrożenie brytyjskich obywateli. - Zamordowali jednego brytyjskiego zakładnika i grożą zabiciem dwóch kolejnych - mówił.
Przekonywał też, że zagrożenie ze strony dżihadystów grozi mieszkańcom samej Wielkiej Brytanii. - Czy nam się to podoba czy nie, oni już wypowiedzieli nam wojnę. Nie możemy stanąć z boku i powiedzieć, że nas to nie dotyczy.
Odpowiadając na pytania parlemantarzystów dotyczące sytuacji w Syrii zadeklarował, że gdyby zaistniała "pilna konieczność" zapobieżenia masakrze społeczności mniejszościowej lub zagrożeniu brytyjskich interesów, to najpierw podejmie działania, a zaraz potem złoży w parlamencie wyjaśnienia. Od czasu wojny w Iraku ustalił się zwyczaj konsultowania parlamentu oraz jego głosowania w przypadku jakiejkolwiek planowanej z góry akcji zbrojnej i jest to dobry zwyczaj - zaznaczył Cameron.
Do akcji przeciwko Państwu Islamskiemu może zostać użytych sześć samolotów myśliwsko-bombowych Tornado, znajdujących się w gotowości bojowej w brytyjskiej bazie Akrotiri na Cyprze. Brały one już udział w lotach rozpoznawczych nad Syrią i Irakiem. Mogą być uzbrojone w pociski kierowane powietrze-ziemia Brimstone oraz laserowo naprowadzane bomby Paveway. We wschodniej części Morza Śródziemnego przebywa także brytyjski okręt podwodny klasy Astute mający na pokładzie rakiety Tomahawk.

Belgia przyłącza się do koalicji

W piątek także belgijski parlament wyraził zgodę na wysłanie sześciu samolotów bojowych do walki z Państwem Islamskim. Tym samym belgijskie wojsko, jako kolejne przyłączyło się do koalicji walczącej przeciwko islamistom.

Jeszcze przed głosowaniem, myśliwce F-16 wystartowały z Belgii do bazy w Araxos w Grecji, skąd polecą do Jordanii, gdzie mają stacjonować. - W operacji będzie uczestniczyło sześć maszyn, na prośbę rządu Iraku- poinformował deputowanych minister obrony Pieter De Crem.

Poza myśliwcami Belgia wysłała dwa samoloty transportowe z pilotami, personelem pomocniczym i zapasami potrzebnymi do przeprowadzania działań operacyjnych. Łącznie wysłano ponad 120 osób.

W skład międzynarodowej koalicji przeciw dżihadystom wchodzi już ponad 50 państw

IAR/iz

''

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wlk. Brytania podnosi poziom zagrożenia terrorystycznego

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2014 17:26
Poziom zagrożenia terrorystycznego w Wielkiej Brytanii podniesiono ze "znacznego" czyli trzeciego, do "poważnego", czyli drugiego, w pięciostopniowej skali. Rząd tego kraju obawia się zamachów ze strony dżihadystów Państwa Islamskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wielka Brytania zapowiada bezwzględną walkę z Państwem Islamskim

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2014 17:30
To reakcja władz w Londynie na zamordowanie przez dżihadystów brytyjskiego pracownika organizacji pomocowej Davida Hainesa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wielka Brytania walczy z dżihadem. Wśród zatrzymanych kaznodzieja chwalący al-Kaidę

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2014 17:49
Brytyjska policja aresztowała dziewięciu islamskich radykałów podejrzanych o przynależność do nielegalnej organizacji. Aresztowań dokonano w Londynie i Stoke-on-Trent w środkowej Anglii, gdzie dokonano też rewizji w 18 mieszkaniach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Premier Iraku: islamiści mieli zaatakować metro w USA i w Paryżu

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2014 20:25
Iracki premier Hajder al-Abadi ujawnił, że podczas irackiej operacji wywiadowczej wykryto spisek mający na celu atak na linie metra w Stanach Zjednoczonych i w Paryżu, przygotowany przez cudzoziemskich bojowników Państwa Islamskiego w Iraku.
rozwiń zwiń