Drony z Francji i Niemiec będą nadzorować pokój na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2014 14:55
Francja i Niemcy są gotowe przekazać bezzałogowych samoloty, które mają wesprzeć Organizację Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie w nadzorowaniu zawieszenia broni na wschodniej Ukrainie - poinformowało francuskie MSZ.
Mino zawieszenia broni niemal codziennie dochodzi do wymiany ognia między prorosyjskimi separatystami a ukraińską armią
Mino zawieszenia broni niemal codziennie dochodzi do wymiany ognia między prorosyjskimi separatystami a ukraińską armiąFoto: EPA/KONSTANTIN GRISHIN

OBWE analizuje propozycję. Brak szczegółów dotyczących przekazania dronów.
We wrześniu rzecznik OBWE Shiv Sharma mówił, że organizacja planowała początkowo rozlokować dwa drony w rejonie konfliktu. Chciano, by stało się to pod koniec miesiąca lub na początku października.

Z czasem liczba maszyn może wzrosnąć.
Choć od kilku tygodniu na wschodzie Ukrainy obowiązuje zawieszenie broni, niemal każdego dnia dochodzi do wymiany ognia. Walki toczą się między wokół międzynarodowego lotniska w Doniecku, które jest kontrolowane przez ukraińskie siły rządowe. W poniedziałek rzecznik sił ukraińskich poinformował, że wystrzelony przez separatystów pocisk trafił w transporter opancerzony. Na miejscu zginęło siedmiu ukraińskich żołnierzy.

WOJNA NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>

Żołnierze przebywający na miejscu informują, że donieckie lotnisko jest całkowicie otoczone przez rosyjskie wojska i separatystów. To strategiczny obiekt, jedyne miejsce w Doniecku, które kontrolują ukraińskie wojska.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony informuje, że w walkach na Wschodzie minionej doby zginęło prawie 50 bojówkarzy. Stracili trzy czołgi i dwie wyrzutnie rakiet Tulipan.

W rejonie walk powinno rozpocząć się wyznaczanie strefy buforowej. Jej utworzenie ustalili 19 września na spotkaniu w Mińsku przedstawiciele Ukrainy, Rosji i OBWE. Memorandum przewiduje wycofanie się każdej ze stron konfliktu na wschodniej Ukrainie, tak aby między siłami rządowymi a prorosyjskimi separatystami powstała 30-kilometrowa strefa zdemilitaryzowana.

Z rejonu tego obie strony mają wycofać ciężki sprzęt. W ubiegłym tygodniu zarówno władze w Kijowie, jak i separatyści deklarowali,że rozpoczęli przygotowania do tego procesu.

PAP/asop

''

Zobacz więcej na temat: Donbas OBWE Rosja Ukraina
Czytaj także

Moskwa traci kontrolę nad częścią separatystów? Według Kijowa, nie słuchają rozkazów

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2014 21:45
- Niektóre grupy rebeliantów nie podporządkowują się żadnym władzom i działają wyłącznie według własnego uznania - twierdzi Rada Bezpieczeństwa Ukrainy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Runął pomnik Lenina w Charkowie. "Czekaliśmy na to 20 lat"

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2014 09:31
Po godzinach zmagań, obalono ośmiometrowy monument wodza rewolucji bolszewickiej. Doszło do tego podczas proukraińskiej demonstracji, w której udział wzięło około 8 tysięcy osób.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dziewięciu żołnierzy Ukrainy zabitych podczas "rozejmu" w Donbasie

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2014 15:53
Na wschodzie Ukrainy wciąż obowiązuje zawieszenie broni. Mimo tego trwa ostrzał Doniecka i tamtejszego lotniska. Atakowane są także pozycje ukraińskie pod Debalcewem, gdzie jest węzeł kolejowy, i w obwodzie ługańskim.
rozwiń zwiń