Jemen: potężny wybuch w Sanie. Co najmniej 67 zabitych

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2014 06:22
- Co najmniej 67 osób zginęło, a wiele zostało rannych w rezultacie samobójczego zamachu bombowego, do którego doszło w centrum stolicy Jemenu, Sanie - poinformowali świadkowie cytowani przez agencję Reutera.
Audio
  • Jemen: krwawe zamachy w stolicy - relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR)
Potężny wybuch w stolicy Jemenu Sanie. Agencja Reuters informuje o co najmniej 20 zabitych
Potężny wybuch w stolicy Jemenu Sanie. Agencja Reuters informuje o co najmniej 20 zabitych Foto: PAP/EPA/YAHYA ARHAB

Do ataku doszło na placu Tahrir, który znajduje się w strefie kontrolowanej przez szyickich rebeliantów z ruchu Huti. Do zamachu doszło w czasie, gdy na placu zbierali się szyici, zwolennicy opozycyjnego plemienia Huti. Wśród ofiar są kobiety, dzieci oraz ochraniający zgromadzenie policjanci. Mimo ataku, wiec nie został przerwany.

Według policjanta, który pełnił służbę w pobliżu miejsca zamachu, napastnik podszedł przed detonacją do jednego z punktów kontrolnych Huti. - Potem nastąpiła eksplozja, w pobliżu byli rebelianci Huti i zwykli ludzie - relacjonował funkcjonariusz.

Z kolei w jednym z nadmorskich miast na wschodzie zamachowiec wysadził się przy jednym z posterunków.

Skutki arabskiej wiosny

To najbardziej krwawe zamachy w Jemenie od ponad 2,5 roku. Jeden z najbiedniejszych krajów arabskich wciąż nie może stanąć na nogi po wydarzeniach arabskiej wiosny. Długoletni prezydent kraju Ali Abdullah Saleh został wówczas obalony, ale jego następcy nie udało się zaprowadzić porządku, a kraj targany jest notorycznymi kryzysami.

21 września pod auspicjami ONZ zostało zawarte porozumienie między rządem w Jemenie a szyickimi rebeliantami. Zakłada ono m.in. opuszczenie stolicy przez zwolenników Huti, nie jest jednak przestrzegane. Kilka dni temu w Sanie manifestowały tysiące młodych Jemeńczyków, którzy domagają się wycofania ze stolicy szyickich rebeliantów.

Jemen nie może odzyskać wewnętrznej stabilności

Szyici od lat żądają autonomii dla zajmowanych przez siebie terenów na północy Jemenu, a prezydenta Jemenu Abd ar-Rab Mansur al-Hadiego oskarżają o autokratyczne rządy. Szyiccy rebelianci toczą walkę ze wspieranymi przez jemeńską armię bojownikami sunnickimi lojalnymi wobec partii al-Islah, uważanej za jemeński odłam Bractwa Muzułmańskiego.

25-milionowy Jemen, jeden z najuboższych krajów arabskich, wciąż nie może odzyskać wewnętrznej stabilności po wieloletnich rządach obalonego w 2011 roku przez społeczną rewoltę dyktatorskiego prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Konsolidację państwa utrudniają wywrotowa działalność Al-Kaidy i ujawniający się na południu separatyzm plemienny.

IAR,PAP,kh

''

Czytaj także

Zakończenie walk z rebeliantami w Jemenie. Porozumienie będzie przestrzegane?

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2014 06:57
Rząd Jemenu i szyiccy rebelianci osiągnęli porozumienie w sprawie zakończenia walk - ogłosił wysłannik ONZ do Jemenu Dżamal Benomar. Od czwartku w stolicy kraju trwały bardzo gwałtowne starcia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Al-Kaida ostrzelała ambasadę USA w Jemenie

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2014 22:32
Atakujący użyli lekkiego działka przeciwczołgowego. Pocisk spadł 200 metrów od budynku amerykańskiego przedstawicielstwa. Rannych zostało co najmniej dwóch jemeńskich policjantów ochraniających gmach.
rozwiń zwiń
Czytaj także

W Jemenie wciąż niespokojnie. W stolicy demonstracje przeciwko szyickim rebeliantom

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2014 07:41
Setki młodych Jemeńczyków przemaszerowały w niedzielę przez Sanę, żądając wycofania się szyickich rebeliantów ruchu Huti ze stolicy, którą kontrolują od tygodnia. Protest, jak pisze AFP, przebiegł bez starć.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Władze Egiptu wciąż rozliczają Bractwo Muzułmańskie. Kary więzienia

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2014 14:47
Egipski sąd skazał 68 zwolenników Bractwa Muzułmańskiego na kary więzienia od 10 do 15 lat za udział w krwawych zajściach sprzed roku, do których doszło po obaleniu przez armię wywodzącego się z Bractwa prezydenta Mohammeda Mursiego.
rozwiń zwiń