Niemcy i Francja wyślą drony i żołnierzy na Ukrainę? "Czekamy na reakcję OBWE"

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2014 14:38
Niemcy i Francja złożyły OBWE oficjalną propozycję nadzorowania za pomocą dronów rozejmu nad granicą ukraińsko-rosyjską - powiedział w Berlinie szef MSZ Niemiec Frank-Walter Steinmeier. Planowane jest ponadto wysłanie żołnierzy z bronią.
Szef MSZ Niemiec Frank-Walter Steinmeier i szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin w Berlinie
Szef MSZ Niemiec Frank-Walter Steinmeier i szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin w BerlinieFoto: PAP/EPA/GREGOR FISCHER

WOJNA NA UKRAINIE: serwis specjalny >>>

Po spotkaniu z ukraińskim ministrem spraw zagranicznych Pawło Klimkinem Steinmeier poinformował, że Bundeswehra może skierować w rejon kryzysu dwa drony. Obsługujące je ekipy mają otrzymać "uzbrojoną eskortę" - dodał szef niemieckiej dyplomacji.

Według Steinmeiera nie ma jeszcze oficjalnej reakcji OBWE na niemiecko-francuską propozycje. Zwrócił uwagę na "polityczne i prawne przeszkody", które należy rozwiązać przed wdrożeniem tego planu.

Steinmeier nie sprecyzował, ilu niemieckich żołnierzy miałoby wziąć udział w misji. Podkreślił ponadto, że Berlin i Paryż odpowiedziały na sugestię OBWE. - Nie narzucamy OBWE swoich pomysłów - zapewnił.

Klimkin ocenił pozytywnie propozycję, mówiąc, że jest ona "ważnym wkładem w realizację rozejmu". Misja z udziałem uzbrojonych żołnierzy musi zostać jednak zaaprobowana przez parlament ukraiński. Pod koniec października na Ukrainie odbędą się wybory parlamentarne.
Na misję z udziałem dronów i uzbrojonych żołnierzy musiałyby wyrazić zgodę wszystkie kraje należące do Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, w tym także Rosja.

MON Ukrainy o misjach
Minister obrony Niemiec Ursula von der Leyen zapewniła w niedzielę w wywiadzie dla telewizji publicznej ARD, że mimo problemów ze sprzętem wojskowym jej kraj może w sposób bardziej zdecydowany zaangażować się w rozwiązywanie konfliktu na Ukrainie, jak i w Iraku.
Von der Leyen potwierdziła, że rząd niemiecki rozważa obecnie udział w misji szkoleniowej w Iraku, jak i zaangażowanie się w nadzorowanie zawieszenia broni na Ukrainie między siłami rządowymi a prorosyjskimi separatystami. Zastrzegła, że decyzje w sprawie obu misji jeszcze nie zapadły.

Według mediów, Niemcy mają wysłać 200 żołnierzy
Według mediów Niemcy zamierzają wysłać drony Luna oraz żołnierzy do ich obsługi, a także siły ochraniające inspektorów OBWE kontrolujących rozejm. Berlin ma uczestniczyć w misji wspólnie z Francją. Dziennik "Bild" pisał o 200 żołnierzach sił powietrzno-desantowych, którzy jakoby przygotowują się do udziału w tej operacji.
Podpisany 5 września w Mińsku rozejm jest przez cały czas naruszany. Najintensywniejsze walki toczą się wokół lotniska w Doniecku, głównego miasta będącego pod kontrolą separatystów.

PAP/agkm

''

Czytaj także

Lew Ponomariow: chciałoby się, by Zachód nie kulił się przed Putinem. "Nie wierzę już w Zachód"

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2014 20:45
Chciałoby się, żeby Zachód adekwatnie reagował i nie uginał się przed Władimirem Putinem. Niestety, jest takie wrażenie, że im nie starcza na to sił, a być może i intelektu – mówił portalowi PolskieRadio.pl znany obrońca praw człowieka Lew Ponomariow, pytany o to, jak zachodnie kraje mogą wesprzeć społeczeństwo demokratyczne w Rosji.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Niedługo wybory. "Partie skrajnie prawicowe zapewne nie wejdą do parlamentu" (wideo)

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2014 10:57
Moje obawy budzi populizm - to jednak nie tylko problem Ukrainy. Z drugiej strony, szans na elekcję nie mają formacje o radykalnym nastawieniu - mówi portalowi PolskieRadio.pl Natalia Humieniuk, dziennikarka Hromadske TV.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Donbasowi grozi katastrofa humanitarna. ”To kilka milionów ludzi, potrzebna finansowa pomoc” (wideo)

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2014 21:59
Kilka milionów ludzi, odciętych od wody i prądu w Donbasie, pilnie potrzebuje wsparcia – mówi w rozmowie z portalem PolskieRadio.pl Natalia Humieniuk, dziennikarka niezależnej telewizji Hromadske. Przypomina, że państwo ukraińskie nie ma dostępu do objętych walkami terenów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Andrij Portnow: Ukraina nie poradzi sobie sama, potrzebny jest ”plan Marshalla”

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2014 23:59
Celem Władimira Putina jest kontrola polityczna i gospodarcza nad całą Ukrainą. Kreml zapewne liczy na to, że Kijów nie poradzi sobie z wyzwaniem ekonomicznym – mówi ukraiński historyk Andrij Portnow w rozmowie z portalem PolskieRadio.pl. Dodaje, że pomoc polityczna i finansowa Zachodu jest nieodzowna.
rozwiń zwiń