X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Wojna z Państwem Islamskim. Wstrząsający raport na temat zabitych w Iraku

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2014 19:30
Co najmniej 12 tysięcy cywilów zginęło od początku roku w Iraku. Takie dramatyczne dane podaje w opublikowanym właśnie raporcie Międzynarodowa Grupa na Rzecz Praw Mniejszości.
Audio
  • Irak: 12 tysięcy zabitych cywilów. Relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR)
Międzynarodowa Grupa na Rzecz Praw Mniejszości poinformowała, że ofiarami w Iraku są głównie członkowie mniejszości etnicznych, którzy w wyniku ofensywy radykałów z Państwa Islamskiego i walk z irackimi wojskami rządowymi, znaleźli się w potrzasku
Międzynarodowa Grupa na Rzecz Praw Mniejszości poinformowała, że ofiarami w Iraku są głównie członkowie mniejszości etnicznych, którzy w wyniku ofensywy radykałów z Państwa Islamskiego i walk z irackimi wojskami rządowymi, znaleźli się w potrzaskuFoto: PAP/EPA/AHMED ALI

II wojna Zachodu z islamskim terroryzmem (analiza) >>>

Międzynarodowa Grupa na Rzecz Praw Mniejszości alarmuje, że od stycznia do października zginęło dwa razy więcej osób niż w ubiegłym roku. Eksperci doliczyli się też 1,7 miliona uchodźców z Iraku. Ofiarami walk i prześladowań padają przede wszystkim mniejszości takie grupy jak chrześcijanie, jazydzi i mniejsze społeczności. Tylko z samej prowincji Niniwa, tradycyjnie zamieszkiwanej przez wiele grup etnicznych, uciekło w ostatnich miesiącach pół miliona ludzi.

Carl Soderbergh z Międzynarodowej Grupy na Rzecz Praw Mniejszości podkreśla w rozmowie z Polskim Radiem, że nad niektórymi grupami zawisło widmo zagłady.

- Na przykład sabejscy mandejczycy, którzy są wyznawcami Jana Chrzciciela i są bardzo unikalną wspólnotą religijną. W ostatnim roku byli oni szczególnie narażeni na zabijanie i porwania. Teraz zostało ich już tylko 5 tysięcy w Iraku. Takie grupy są teraz naprawdę zagrożone wyginięciem - dodaje Carl Soderbergh.

Brytyjska organizacja podaje, że radykałowie z Państwa Islamskiego nie tylko zabijają wyznawców innych religii, ale także gwałcą kobiety i sprzedają ludzi na targach niewolników. Zbrodni dopuszczają się jednak także inne grupy, w tym szyickie bojówki, które walczą przeciwko islamistom.

Źródło: CNN Newsource/x-news

Łatwy cel

W tej sytuacji to właśnie mniejszości są najbardziej narażone na ataki. - Grupy mniejszościowe są łatwym celem, bo nie mają politycznego wsparcia ani bojówek, które ich chronią. Na przykład sabejskim mandejczykom nie wolno nosić broni. Wszystkie te grupy zamieszkują strategiczne i sporne tereny, co dodatkowo naraża je na ataki - mówi przedstawiciel Międzynarodowej Grupy na Rzecz Praw Mniejszości.

Eksperci podkreślają, że problem zaczął się znacznie wcześniej niż tegoroczna ofensywa Państwa Islamskiego w Iraku i w Syrii, bo napięcia religijne i etniczne były w Iraku bardzo mocne od czasu upadku Saddama Husajna.

Zbyt późna reakcja

Jak podkreśla w rozmowie z Polskim Radiem Carl Soderbergh, Zachód zbyt długo zwlekał z reakcją na kryzys w Iraku. Teraz Europa powinna wspomagać kraje, które przyjmują irackich uchodźców, ale także zdecydowanie skuteczniej działać przeciwko fanatykom z Państwa Islamskiego.

- Chodzi nie tylko o Europejczyków, którzy jadą w tamte rejony i przyłączają się do islamistów. Państwo Islamskie zdołało bowiem zgromadzić ogromne sumy pieniędzy i materialnego wsparcia. Dlatego rządy krajów Europy i Bliskiego Wschodu powinny podjąć konkretne kroki, by zapobiec takiemu wspieraniu islamistów - dodaje Carl Soderbergh.

WOJNA W IRAKU - serwis specjalny >>>

Kilkanaście tygodni temu media informowały o dramacie jazydów, którzy uciekali przed islamistami z północy Iraku. Część z nich schroniła się w trudno dostępnych górach na granicy z Syrią i dopiero poprzez transport lotniczy udało się dostarczyć im pomoc humanitarną.

Fanatycy z Państwa Islamskiego w lipcu ogłosili powstanie kalifatu na terenie Iraku i Syrii. Pozycje radykałów są stale bombardowane przez lotnictwo Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, Holandii, Kanady a także krajów Zatoki Perskiej. Ocenia się, że do tej pory dokonano co najmniej 450 takich nalotów.

WOJNA W SYRII - zobacz serwis specjalny>>>

'' mr, IAR

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wojna z Państwem Islamskim. Ucieczka tysięcy cywilów

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2014 13:54
Co najmniej 180 tysięcy cywilów uciekło z jednego z miast w prowincji Anbar w Iraku w obawie przed islamistami - alarmuje ONZ. Jest to kolejne miejsce, w którym fanatycy z Państwa Islamskiego zdobywają kontrolę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Obama: wojna z dżihadystami nie będzie łatwa i szybka

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2014 08:01
Barack Obama powiedział, że jest głęboko zaniepokojony szturmem bojowników Państwa Islamskiego na syryjskie miasto Kobani przy granicy tureckiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Broń chemiczna może wpaść w ręce islamistów? "Szokujące uchybienia Pentagonu"

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2014 15:38
Amerykańscy i iraccy żołnierze w latach 2004-2011 wielokrotnie znajdowali broń chemiczną pochodzącą z lat 70. i 80. Teraz może ona wpaść w ręce dżihadystów w Iraku. USA muszą mieć pewność, że tak się nie stanie - pisze "New York Times".
rozwiń zwiń