Dyplomata: "Nigdy więcej wojny" działa mi na nerwy

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2014 15:47
Były ambasador Polski w RFN Janusz Reiter uważa, że Berlin winien grać pierwsze skrzypce w rozwiązywaniu konfliktów w Europie, choć wielu obywateli woli, by ich kraj nie mieszał się do sporów.
Zdjęcie z sierpnia 2014 roku. Ukraiński żołnierz w pobliżu miejscowości Horliwka (Gorłówka)
Zdjęcie z sierpnia 2014 roku. Ukraiński żołnierz w pobliżu miejscowości Horliwka (Gorłówka)Foto: PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

WOJNA NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>

- Niemieckie hasło "Nigdy więcej wojny" działa mi na nerwy - mówi dla dziennika "Die Welt".  Mamy dziś w Europie do czynienia z dwoma, a nawet trzema kryzysami - ocenił Reiter w wywiadzie do sobotniego wydania dziennika "Die Welt".
Wymienił kryzys euro, który jego zdaniem jest w rzeczywistości kryzysem politycznym UE, kryzys na wschodniej flance Europy, gdzie jesteśmy świadkami "polityki siły", oraz kryzys na południu Europy.
"We wszystkich tych trzech (kryzysach) Niemcy powinny odgrywać centralną rolę" - powiedział Reiter. Według niego "problem Niemiec nie polega dziś na tym, że mają za dużo siły, lecz na tym, jak tej siły używają".
Dyplomata odniósł się do pacyfistycznych nastrojów w niemieckim społeczeństwie. "Wielu Niemców najchętniej pozostawałoby z boku lub co najwyżej chciałoby odgrywać rolę mediatora. To jest jednak niemożliwe. Większa władza to większa odpowiedzialność" - tłumaczy Reiter.
Jak dodał, "wielu niemieckich polityków mówi o większej odpowiedzialności". "Jednak opinia publiczna jest sceptyczna" - zauważył.
Prezydent Niemiec Joachim Gauck, po objęciu urzędu ponad dwa lata temu, wielokrotnie opowiadał się za przejęciem przez Niemcy bardziej aktywnej postawy na arenie międzynarodowej.
Reiter przestrzegł przed powtarzaniem w polityce dawnych błędów wynikających z nieznajomości historii: "Jak mamy sobie poradzić z problemami w stosunkach między Europą a Putinem, jeśli ignorujemy doświadczenia historyczne? Grozi nam wtedy powtórka dawnych błędów".
Jako przykład podał popularne w Niemczech hasło "Nigdy więcej wojny", które - jak przyznał - "działa mu na nerwy". Hasło to ostatnio używane jest w Niemczech przez przeciwników twardej polityki, w tym sankcji gospodarczych, wobec Rosji.
Jak dodał, podobną rolę pełnią ostrzeżenia przed "militaryzacją polityki". Przypomniał, że gdy w Niemczech pojawiły się informacje o kłopotach Bundeswehry, polscy komentatorzy wyrażali zaniepokojenie złym stanem niemieckich sił zbrojnych. "Czyżby więc Polacy wzywali Niemców do militaryzacji polityki?" - pyta Reiter. Oczywiście rozwiązania polityczne mają pierwszeństwo, ale "metoda ta ma swoje granice" - uważa.

Dlaczego Polska nie uczestniczy w rozmowach o Ukrainie?
Zdaniem polskiego dyplomaty "Ukraina jest trudnym lecz potrzebnym krajem". Zaznaczył, że reaguje alergicznie na insynuacje, iż Ukraina nie jest zdolna do istnienia jako państwo. "Po I wojnie światowej większość niemieckich elit uważała Polskę za niezdolną do stworzenia państwa" - przypomniał były ambasador.
Zdaniem Reitera Polska i Niemcy powinny blisko współpracować przy rozwiązaniu kryzysu na Ukrainie. Jak podkreślił, nie rozumie, dlaczego Niemcy i Francja zrezygnowały z uczestnictwa Polski w negocjacjach. Rozmowy takie od lata br. Berlin i Paryż prowadzą z Ukrainą i Rosją bez udziału Warszawy.

PAP/agkm

''

Czytaj także

Spotkanie Putina i Poroszenki. "Bez spektakularnych porozumień"

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2014 06:45
- Strony są zmuszone do jakiegoś dialogu, ale Ukraina znajduje się na zdecydowanie gorszej pozycji - tak o spotkaniu Putin - Poroszenko mówi Piotr Tyma, szef Związku Ukraińców w Polsce. Będzie to trzecie już spotkanie prezydentów Ukrainy i Rosji od czasu wybuchu konfliktu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Władimir Putin: Rosja może zredukować dostawy gazu do Europy

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2014 21:47
Prezydent Rosji Władimir Putin ostrzegł w czwartek, że Rosja zredukuje dostawy gazu do Europy, jeśli Ukraina będzie podbierać surowiec z rurociągu tranzytowego, aby pokryć własne potrzeby.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prezydent Rosji przyjęty w Serbii jak bohater. Wielka przyjaźń

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2014 21:26
Prezydent Rosji Władimir Putin był w Belgradzie gościem honorowym parady w 70. rocznicę wyzwolenia miasta przez Armię Czerwoną, został nagrodzony najwyższym serbskim odznaczeniem - Orderem Republiki Serbii.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ekspert: poniżej 25 proc. szans na utrzymanie rozejmu na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2014 13:18
- Nie ma nawet 25 proc. szans na utrzymanie rozejmu we wschodniej Ukrainie - mówi portalowi PolskieRadio.pl amerykański ekspert ds. strategii wojskowej prof. Phillip Karber, współautor raportu na temat rozwoju sytuacji militarnej w Donbasie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Poroszenko podpisał ustawę o specstatusie Donbasu

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2014 07:53
Ustawa przewiduje nadanie na trzy lata specjalnego statusu władzom samorządowym na terenach kontrolowanych przez separatystów w obwodzie donieckim i ługańskim.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Niemcy: "misja dronów na Ukrainie jest wątpliwa"

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2014 13:47
Przedstawiciel rządu Niemiec oświadczył, że względy techniczne mogą udaremnić planowane wysłanie niemieckich samolotów bezzałogowych na Ukrainę w celu prowadzenia obserwacji jej granicy z Rosją. MSZ i ministerstwo obrony zapewniają jednak, że warunki pogodowe nie pokrzyżują planów Berlina.
rozwiń zwiń