X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Katastrofa boeinga na Ukrainie. Raport niemieckiego wywiadu: malezyjski samolot zestrzelili separatyści

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2014 23:09
Prorosyjscy separatyści ponoszą zdaniem niemieckiego wywiadu zagranicznego BND odpowiedzialność za zestrzelenie w lipcu nad Ukrainą samolotu pasażerskiego malezyjskich linii lotniczych Malaysia Airlines - podał tygodnik "Der Spiegel".
Audio
  • Wywiad Niemiec: "to separatyści zestrzelili Boeinga" - korespondencja Wojciecha Szymańskiego (IAR)
Wyrzutnia rakiet przeciwlotniczych typu Buk, podobna do tej, z której prawdopodobnie zestrzelono MH-17
Wyrzutnia rakiet przeciwlotniczych typu Buk, podobna do tej, z której prawdopodobnie zestrzelono MH-17Foto: Владимир Саппинен/Wikimedia Commons/CC

Szef BND Gerhard Schindler przedstawił w ubiegłym tygodniu parlamentarzystom na zamkniętym posiedzeniu komisji ds. kontroli służb specjalnych szereg dowodów na udział separatystów w katastrofie Boeinga 777, m.in. zdjęcia satelitarne - twierdzi redakcja wydawanego w Hamburgu magazynu politycznego.

Z analizy BND wynika, że prorosyjscy rebelianci zdobyli w ukraińskiej bazie wojskowej rosyjski system antyrakietowy BUK i wystrzelili z niego 17 lipca rakietę, która eksplodowała w bezpośrednim sąsiedztwie malezyjskiej maszyny.

Katastrofa malezyjskiego samolotu na Ukrainie >>>

Jak pisze "Der Spiegel", niemiecki wywiad doszedł do "jednoznacznych wniosków", że rosyjska interpretacja wydarzeń, mówiąca o winie ukraińskich żołnierzy i ukraińskim myśliwcu, który miał znajdować się w pobliżu malezyjskiej maszyny, opiera się na fałszerstwie. - To byli prorosyjscy separatyści - miał powiedzieć Schindler, cytowany przez "Spiegla". Zdaniem BND zmanipulowane zostały także ukraińskie zdjęcia.

Rebelianci: to nie my zestrzeliliśmy boeinga

Separatyści cały czas twierdzą, że nie dysponują bronią zdolną zestrzelić samolot pasażerski. - Mogę powiedzieć tylko jedną rzecz: zwyczajnie nie mamy sprzętu, który byłby w stanie zestrzelić pasażerskiego boeinga, w tym maszynę malezyjską - podkreślił premier samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej, Ołeksandr Zacharczenko.

We wrześniu brytyjska telewizja BBC w programie "Panorama" zacytowała świadków, według których samolot zestrzelili Rosjanie. - Dobrze zorganizowani, nie jak rebelianci, i nie nosili standardowych ukraińskich mundurów, mieli czysty rosyjski akcent - mówił jeden z nich.

Źródło: TVN24/x-news

Z innych relacji przedstawionych przez BBC wynika, że wyrzutnia rakiet zjechała z platformy transportowej w mieście Sniżne około godziny 13.30, blisko 20 km od miejsca katastrofy samolotu. - Widzieliśmy, jak ją wyładowano, a kiedy BUK odpalił silnik, spaliny wypełniły cały rynek - powiedział świadek.

Ustalenia Holendrów

Na początku września holenderska komisja badająca tragedię z 17 lipca opublikowała wstępny raport w sprawie katastrofy. - Maszyna rozpadła się "na kawałki" jeszcze w powietrzu - wynika ze pierwszych ustaleń holenderskiego urzędu ds. bezpieczeństwa (OVV). - W kabinie pilotów nie było słychać żadnych sygnałów alarmowych, które wskazywałyby na problemy techniczne. Nie ma świadectw tego, że katastrofę samolotu wywołały usterki techniczne lub błędy załogi - podkreślono w dokumencie.

- Zniszczenia zaobserwowane w przedniej części samolotu wydają się wskazywać, że maszyna została przebit a przez dużą liczbę obiektów z zewnątrz o wysokiej energii - napisano w raporcie. - Jest prawdopodobne, że te zniszczenia doprowadziły do utraty jedności strukturalnej - dodano.

Źródło: Służba Bezpieczeństwa Ukrainy/x-news

Boeing 777 linii Malaysia Airlines został zestrzelony 17 lipca na wschodzie Ukrainy, najprawdopodobniej rakietą ziemia-powietrze odpaloną z terenów opanowanych przez prorosyjskich separatystów. W katastrofie maszyny lecącej z Amsterdamu do Kuala Lumpur (lot numer MH17) zginęli wszyscy pasażerowie i cała załoga - łącznie 298 osób, w tym 193 obywateli Holandii, 43 Malezyjczyków, 38 Australijczyków i czterech Niemców. Niemiecka prokuratura generalna wdrożyła śledztwo w związku z podejrzeniem o zbrodnię wojenną.

'' PAP/IAR/aj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Niemiecki wywiad: to separatyści zestrzelili malezyjskiego boeinga nad Ukrainą. Mamy dowody

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2014 18:28
Niemiecki wywiad (BND) zgromadził dowody, które jednoznacznie świadczą o tym, że to separatyści zestrzelili pasażerski samolot. Chodzi między innymi o zdjęcia satelitarne - donosi tygodnik "Der Spiegel".
rozwiń zwiń