Ukraina: 200 separatystów zginęło w ataku na lotnisko w Doniecku

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2014 18:31
Na skutek ataku zniszczone zostały cztery czołgi separatystów, dwa transportery opancerzone, dwie haubice D-30, jeden bojowy wóz piechoty; zginęło do 200 bojowników - podano.
Zniszczenia po ostrzale w Doniecku
Zniszczenia po ostrzale w Doniecku Foto: PAP/EPA/ALEXANDER ERMOCHENKO

KRYZYS NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>

Dwustu prorosyjskich separatystów zginęło przy kolejnej próbie odbicia z rąk ukraińskich wojsk lotniska w Doniecku na wschodzie kraju - poinformowało w piątek dowództwo prowadzonej tam operacji antyterrorystycznej.

- Bojownicy, którzy prowadzili wczoraj (w czwartek) ostrzał pozycji ukraińskich żołnierzy w donieckim porcie lotniczym, zostali zlikwidowani ogniem oddziałów artyleryjskich sił operacji antyterrorystycznej - ogłosiło dowództwo na Facebooku.
Położone w północnej części Doniecka lotnisko jest bez powodzenia atakowane przez separatystów od maja. Obecność wojsk ukraińskich w tym punkcie jest solą w oku buntowników z samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej, gdyż pokazuje, że ich "stolica" nie jest przez nich całkowicie kontrolowana.
Ze względu na zacięty opór wobec codziennych ataków rebeliantów na lotnisko walczący tam ukraińscy żołnierze zyskali miano "cyborgów".
PAP/agkm

''

Zobacz więcej na temat: Donbas Donieck Rosja Ukraina
Czytaj także

Ukraina: "cyborgi" bronią okolic Ługańska i Doniecka

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2014 12:22
Ukraińskie oddziały stawiają opór separatystom atakującym ich posterunek w Smiłem koło Ługańska. Jest to obecnie miejsce najbardziej zaciekłych walk na Wschodzie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Poroszenko: Ukraina musi przygotować się na negatywny scenariusz rozwoju sytuacji

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2014 20:37
W Kijowie trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony. Oczekiwane są decyzje dotyczące polityki Kijowa wobec Zagłębia Donieckiego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jak wyglądają potencjały rosyjskiej i ukraińskiej armii? [WIDEO]

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2015 11:00
Końca konfliktu na wschodzie Ukrainy nie widać, utrzymuje się tam krucha równowaga, choć możliwości wojskowe Rosjan i Ukraińców są nieporównywalne - mówi Juliusz Sabak z Defence24.pl.
rozwiń zwiń