X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Szwajcarzy mówią nie w referendum. Są przeciw zwiększeniu rezerw złota i ograniczeniu imigracji

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2014 14:52
- Szwajcarzy najprawdopodobniej odrzucili w referendum, zdecydowaną większością, wszystkie trzy poddane pod głosowanie inicjatywy - zwiększenia rezerw złota, zaostrzenia kwot imigracyjnych, a także zniesienia ulgi podatkowej dla zamożnych cudzoziemców.
W ten weekend głosowanie - informuje plakat w Szwajcarii, gdzie odbywają się równoległe referenda w sprawie wysokości rezerw złota, rozmiarów imigracji oraz opodatkowania cudzoziemców.
"W ten weekend głosowanie" - informuje plakat w Szwajcarii, gdzie odbywają się równoległe referenda w sprawie wysokości rezerw złota, rozmiarów imigracji oraz opodatkowania cudzoziemców. Foto: GIAN EHRENZELLER/ PAP/EPA.

Według wstępnych prognoz przekazanych przez publicznego nadawcę SRF przeciwko inicjatywie "Ratujmy nasze szwajcarskie złoto" było zapewne aż 78 proc. wyborców. Przeciwko ograniczeniu imigracji zagłosowało 74 proc. Większości nie zdobyła też najprawdopodobniej trzecia kwestia, która była przedmiotem referendum - zniesienie przywilejów podatkowych dla zamożnych cudzoziemców.
O 12.00 zamknięto lokale wyborcze i rozpoczęło się liczenie głosów.
Do głosowania uprawnionych było 5 z 8,1 mln Szwajcarów, przyzwyczajonych do udziału w demokracji bezpośredniej, czy to na poziomie kantonalnym, czy całej federacji.

Szwajcarzy mieli zdecydować m.in. o tym, czy bank centralny SNB zaprzestanie sprzedaży złota i podniesie wysokość rezerw kruszcu do 20 proc., jak zaproponowała populistyczno-konserwatywna Szwajcarska Partia Ludowa (SVP).
Według wnioskodawców, ta "złota inicjatywa" - jak nazwano referendum w sprawie złota - wzmocniłoby zdolność banku centralnego do działania. Zdaniem przeciwników - znacznie by ją ograniczyło.
Przed głosowaniem wyniki sondaży wyraźnie dowodziły, że punkt widzenia badanych zależy od ich dochodu. Posiadacze akcji byli przeciwni uchwaleniu "złotej inicjatywy", a za jej przyjęciem opowiadała się niezamożna część społeczeństwa, która liczy na to, że aprecjacja franka zabezpieczonego złotem oznaczałaby zwiększenie siły nabywczej. Inicjatorzy referendum chcieli bowiem zmiany polityki banku centralnego; uważają, że ma on za dużo euro.
- W niedzielnych głosowaniach chodzi również o przyszłość Szwajcarii w Europie - napisał   szwajcarski dziennik "Tages Anzeiger".  - Głosowanie na temat imigracji jest też głosowaniem w sprawie dwustronnych porozumień z Unią Europejską - zaznacza gazeta.
Referendum w sprawie ograniczenia napływu obcokrajowców było już drugim w tym roku głosowanime w sprawie kwot imigracyjnych.
Propozycję w sprawie ustanowienia bardzo restrykcyjnego ograniczenia liczby imigrantów, którzy mogą zostać w Szwajcarii, zgłosiło Stowarzyszenie Ekologia i Populacja (Ecopop). Domaga się ono, by wzrost ich liczby nie przekroczył 0,2 proc. rocznie powyżej średniej z trzech ostatnich lat. Chce też przeznaczenia 10 proc. ze środków pomocowych dla krajów rozwijających się na promocję kontroli urodzin w tych krajach.
Referendum zwołano pod hasłem "Stop przeludnieniu. Tak dla zachowania zasobów przyrodniczych".
Chociaż Szwajcaria nie należy do UE, stosunki tego alpejskiego kraju z całym blokiem mają ogromne znaczenie. Głosowanie z lutego nad ponownym ograniczeniem kwot imigracyjnych dla obywateli UE podsyciło napięcia między krajami unijnymi a Bernem, co postawiło znak zapytania nad ich wzajemnymi relacjami.

Ludność Szwajcarii potroiła się od 1850 roku, a od 1960 roku kraj ma do czynienia z eksplozją demograficzną, spowodowaną głównie napływem imigrantów z Europy.
W trzecim referendum Szwajcarzy mieli zdecydować, czy zlikwidować jeden z największych przywilejów podatkowych w tym kraju. Chodzi o opodatkowanie bogatych obcokrajowców, co mogłoby być ciosem dla reputacji Szwajcarii jako raju podatkowego.

JU/PAP


Zobacz więcej na temat: referendum Szwajcaria
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Paweł Świeboda: moment prawdy dla Szwajcarii

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2014 17:50
- Szwajcaria nie może być przykładem dla innych. Trzeba wyraźnie podkreślić, że swobodny przepływ ludzi jest częścią wielkiego pakietu nazywanego wspólnym europejskim rynkiem - mówi Paweł Świeboda z Fundacji demosEUROPA, komentując wyniki referendum w alpejskim kraju.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szwajcarzy nie chcą imigrantów

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2014 09:47
W "Więcej świata" o konsekwencjach referendum, w którym Szwajcarzy opowiedzieli się za ograniczeniem imigracji, mówi Krzysztof Rogala, wieloletni korespondent w Szwajcarii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szwajcarzy nie chcą płacy minimalnej na poziomie 13,7 tys. zł

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2014 18:23
Około 77 proc. Szwajcarów wypowiedziało się w niedzielnym referendum przeciw gwarantowanej ustawą płacy minimalnej w wysokości ok. 22 franków (24,7 USD) za godzinę - wynika ze wstępnych wyników podanych przez szwajcarskie radio SRF.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Co groźniejsze dla kursu złotego: referendum w Szwajcarii czy wybory w Polsce?

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2014 16:30
- Przed wyborami, jak zawsze pojawia się wielu świętych Mikołajów, którzy coś obiecują, a temat franka stał się także polem takich obietnic. Nie musimy martwić się referendum w Szwajcarii na zapas - tłumaczy w radiowej Jedynce ekonomista, Andrzej Topiński z Biura Informacji Kredytowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szwajcarskie „tak” w referendum nie oznacza, że kurs franka wzrośnie

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2014 21:58
Szwajcarzy 30 listopada mają zdecydować w referendum, czy ich bank centralny zwiększy minimalny poziom rezerw trzymanych w złocie z 8 do 20 proc. Znaczące umocnienie się franka szwajcarskiego to jednak raczej mało prawdopodobny scenariusz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Referendum po szwajcarsku

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2014 21:13
Trzy razy NIE. Oto odpowiedź obywateli Szwajcarii na pytania zawarte w ogólnonarodowym referendum. Pod głosowanie poddane zostały trzy inicjatywy, które dotyczyły zwiększenia rezerw złota, zaostrzenia kwot imigracyjnych, a także zniesienia ulgi podatkowej dla zamożnych cudzoziemców.
rozwiń zwiń