W Polsce wschodniej ruszyły konsultacje w sprawie budowy na Ukrainie tymczasowego składowiska odpadów jądrowych

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2014 17:30
Składowisko zlokalizowane zostanie w wysiedlonej strefie w Czarnobylu. Polska włączyła się do konsultacji ze względu na obszar możliwego oddziaływania na środowisko. Debata prowadzona jest na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu.
Audio
  • Na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie rozpoczęły się konsultacje społeczne na temat planowanej na Ukrainie budowie tymczasowego składowiska odpadów jądrowych. Zastępca dyrektora Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie Magdalena Grabowska uspokaja, że ewentualne zagrożenie jest minimalne/IAR
W Polsce wschodniej ruszyły konsultacje w sprawie budowy na Ukrainie tymczasowego składowiska odpadów jądrowych
Foto: sxc.hu/cc

Zastępca dyrektora Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie Magdalena Grabowska uspokaja, że ewentualne zagrożenie jest minimalne dlatego, że zużyte paliwo jądrowe zostało zeszklone i będzie przechowywane będzie w kanistrach a te w hermetycznych beczkach. Tak będzie przetrzymywane sto lat a potem utylizowane. Jeżeli nie zdarzy się żadna nieprzewidziana sytuacja nie ma możliwości by zagrażało nam jakieś niebezpieczeństwo - dodała Grabowska.

Tłumaczona na język polski dokumentacja inwestycji znajduje się na stronie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Do tej instytucji mogą być zgłaszane wszelkie uwagi, wnioski i zapytania dotyczące ukraińskiej budowy. Termin mija 23 grudnia.

IAR/iz

Czytaj także

Państwowa Agencja Atomistyki: nie było wybuchu elektrowni atomowej

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2013 20:54
Plotka o wybuchu elektrowni atomowej na Ukrainie lub w Rosji zatacza coraz szersze kręgi. Na oficjalny komunikat w tej sprawie zdecydowała się Państwowa Agencja Atomistyki.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Awaria w elektrowni atomowej na Ukrainie. ”Nie ma zagrożenia”

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2014 16:29
Jeden z sześciu bloków elektrowni pod Zaporożem został wyłączony do najbliższego piątku. Minister energetyki Wołodymyr Demczyszyn uspokaja, że problemy nie dotyczą pracy reaktorów i nie ma żadnego zagrożenia.
rozwiń zwiń