X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Nieudana akcja odbicia zakładników w Jemenie. 13 zabitych

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2014 19:27
Co najmniej 13 osób, w tym 10-letni chłopiec, straciło życie razem z dwoma zagranicznymi zakładnikami w Jemenie w wyniku nieudanej próby ich odbicia, kierowanej przez USA - podali świadkowie.
Sąsiedztwo starówki w Sanie, stolicy Jemenu, gdzie mieszkał amerykański fotograf brytyjskiego pochodzenia Luke Somers. Porwanego przez Al-Kaidę reportera bez powodzenia próbowali odbić Amerykanie
Sąsiedztwo starówki w Sanie, stolicy Jemenu, gdzie mieszkał amerykański fotograf brytyjskiego pochodzenia Luke Somers. Porwanego przez Al-Kaidę reportera bez powodzenia próbowali odbić AmerykanieFoto: YAHYA ARHAB/ PAP/EPA.

Według informacji na portalach społecznościowych, poza kobietą i chłopcem, zginął jeden z dowódców Al-Kaidy Półwyspu Arabskiego (AQAP), a także dwaj członkowie organizacji. Śmierć poniosło również sześciu członków jednego plemienia.
Amerykańskie siły specjalne w sobotę krótko po północy przypuściły szturm na wioskę Dafaar, w prowincji Szabwa, uważanej za bastion bojowników w południowym Jemenie, zabijając kilku członków AQAP. W wyniku operacji zginęli dwaj zakładnicy - 33-letni amerykański dziennikarz i fotoreporter Luke Somers i południowoafrykański nauczyciel, 56-letni Pierre Korkie.
Według źródeł w amerykańskiej administracji, na które powołuje się BBC, obaj zakładnicy zostali postrzeleni przez porywaczy, gdy ci zauważyli amerykańskich komandosów wspieranych przez członków jemeńskich sił lądowych, którzy zbliżyli się na odległość ok. 100 metrów od miejsca przetrzymywania obcokrajowców.
Po zakończeniu akcji Somers i Korkie, obaj w bardzo ciężkim stanie, zostali ewakuowani z miejsca zdarzenia. Amerykański dziennikarz zmarł na pokładzie amerykańskiego okrętu wojennego przebywającego w regionie, a nauczyciel z RPA - w śmigłowcu.
Tymczasem, organizacja charytatywna Gift of the Givers, dla której pracował Korkie, poinformowała, że miał on zostać uwolniony w niedzielę. Dyrektor organizacji oświadczył, że amerykańska nieudana próba odbicia zakładników "wszystko zniweczyła". Przyjmuje się, że uwolnienie nauczyciela miało być możliwe dzięki wpłaceniu za niego okupu.
Strona amerykańska tłumaczy, że podjęła akcję w południowym Jemenie w przekonaniu o "nieuchronnym zagrożeniu" życia Amerykanina uprowadzonego w jemeńskiej stolicy, Sanie, we wrześniu 2013 roku. W czwartek portal SITE, monitorujący strony islamistyczne, poinformował, że AQAP opublikowała nagranie wideo, na którym groziła zabiciem Somersa.
Strona amerykańska twierdzi, że nie była świadoma, iż z amerykańskim dziennikarzem jest przetrzymywany także Korkie. Władze RPA oświadczyły, że są "głęboko zasmucone" z powodu śmierci obywatela tego kraju, a jego ciało jest oczekiwane w kraju w poniedziałek. Korkie został uprowadzony z żoną Yolandą w maju 2013 roku w drugim co do wielkości mieście Jemenu, Taizz. Kobieta została uwolniona w styczniu, bez wpłaty okupu, i wróciła do RPA.

JU/PAP

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ekspertka ONZ: terroryści zarabiają krocie na okupach

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2014 07:59
Dżihadystyczna organizacja zbrojna Państwo Islamskie (IS) otrzymała w zeszłym roku w formie okupów od 35 do 45 milionów dolarów - poinformowała ekspertka zajmująca się monitorowaniem IS.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wielka Brytania: bracia skazani za udział w terrorystycznym szkoleniu

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2014 13:04
Dwaj bracia o arabskich korzeniach, mieszkający we wschodnim Londynie, zostali skazani przez brytyjski sąd na kary po cztery i pół roku pozbawienia wolności za udział w 2013 r. w terrorystycznym szkoleniu w Syrii - poinformowała telewizja Al-Arabija.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Uprowadzony w RŚA ks. Mateusz Dziedzic wraca do Polski

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2014 20:19
Jak poinformował rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ksiądz Józef Kloch, polski misjonarz ksiądz Mateusz Dziedzic wyleciał w sobotę po południu z lotniska w stolicy Konga - Brazzaville. Do Warszawy przyleci w niedzielę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Filipiny: porwany Szwajcar wykorzystał okazję i uciekł

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2014 10:56
Przetrzymywany przez prawie trzy lata przez muzułmańskich terrorystów na Filipinach Szwajcar jest wolny. Lorenzo Vinciguerra uciekł z obozu terrorystów na wyspie Jolo, gdy został on zaatakowany przez filipińską armię.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jemen: tragiczna próba odbicia dziennikarza z rąk islamistów

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2014 12:39
Nie żyje amerykański zakładnik islamskich terrorystów w Jemenie. 33-letni dziennikarz Luke Somers, przetrzymywany przez al-Kaidę, zginął w trakcie akcji uwalniania go przez amerykańskie i jemeńskie siły zbrojne.
rozwiń zwiń