Rosja ostro o nowych sankcjach. "To dyskryminacja"

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2014 18:42
Ogłoszone przez Unię Europejską sankcje wobec Krymu są absolutnie nie do przyjęcia - oświadczyło rosyjskie MSZ.
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow Foto: EPA/YURI KOCHETKOV

Rządy krajów Unii Europejskiej zdecydowały o zaostrzeniu sankcji wobec Krymu w odpowiedzi na działania Rosji na wschodzie Ukrainy. Wprowadzono zakaz sprzedaży technologii do wydobycia ropy i gazu, zakaz inwestowania w firmy na Krymie (co będzie mieć konsekwencje np. dla podmiotów rosyjskich, które chciałyby inwestować w rozwój półwyspu), a także zakaz prowadzenia tam działalności przez firmy turystyczne z UE, w tym zakaz zawijania do tamtejszych portów przez statki turystyczne z krajów unijnych.
- Za absolutnie nie do przyjęcia uważamy wszelkie przejawy dyskryminacji mieszkańców Krymu i Sewastopola z powodów politycznych - głosi komunikat ministerstwa spraw zagranicznych Rosji. Kreml uważa, że Bruksela "powinna zdawać sobie sprawę, że Krym i Sewastopol stanowią nierozerwalną część Rosji".
Rosja anektowała Półwysep Krymski w marcu. Ani Unia Europejska, ani USA nie uznały tego faktu.

KRYZYS NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>
PAP/asop

Czytaj także

Rosja grozi USA: odpowiemy na nowe sankcje

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2014 10:52
Rosja ostrzega, że odpowie na nowe sankcje, jakich domaga się wobec Moskwy amerykański Kongres. Niechętny ustawie jest prezydent Barack Obama, który może ją zawetować.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Premier Ukrainy ostro o broni atomowej na Krymie. Moskwa straszy jej rozmieszczeniem

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2014 20:00
- Świat nie może pozwolić, by Rosja umieściła broń jądrowa na Krymie - powiedział w Brukseli premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk. Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow sugerował, że Kreml rozważa taką możliwość.
rozwiń zwiń