X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Soros: UE jest obiektem ataku ze strony Rosji i musi to w końcu przyznać

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2015 11:00
Miliarder George Soros zaapelował o 50 mld dolarów pomocy dla Ukrainy, jako o formę obrony UE przed Rosją. - Kryzys za wschodnią granicą Unii stanowi większe zagrożenie dla gospodarki i nawet dla przetrwania UE, niż sytuacja w Grecji - podkreślił.
Ukraińscy żołnierze w bazie w Żytomierzu
Ukraińscy żołnierze w bazie w ŻytomierzuFoto: PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

KRYZYS UKRAIŃSKI: SERWIS SPECJALNY >>>

- UE musi "obudzić się" i przyznać, że jest obiektem ataku ze strony Rosji - uważa amerykański finansista George Soros w wywiadzie dla czwartkowego "Financial Timesa".
Według Sorosa niechęć przywódców unijnych do okazania Ukrainie większego wsparcia finansowego jest dowodem na to, iż nie rozumieją oni ambicji Moskwy, która chce osłabić UE. Czyni to, popierając antyunijnych polityków i wykorzystując eksport gazu do poróżnienia krajów europejskich. - UE wpada w dezintegrację. Rosja oferuje alternatywną wizję świata: siłę zamiast rządów prawa - powiedział Soros.
Wyraził ubolewanie, że liderzy UE traktują Ukrainę "jako jeszcze jeden kraj" potrzebujący pomocy finansowej zamiast zdać sobie sprawę, że kryzys za wschodnią granicą Unii stanowi większe zagrożenie dla gospodarki i nawet dla przetrwania UE, niż sytuacja w Grecji.

Sankcje są konieczne - cel to wycofanie rosyjskich wojsk
Soros ocenił, że zagrożeniem strategicznym i gospodarczym dla UE byłby krach finansowy Rosji. Jest bowiem prawdopodobne, że wraz z osłabieniem gospodarki Moskwa będzie prowadzić jeszcze agresywniejszą nacjonalistyczną politykę. Ponadto "sankcje przeciwko Rosji wzmacniają nacisk deflacyjny i presję recesji, które już w Europie istniały, ale teraz stają się rzeczywistością" - ocenił Soros. Według niego nie można wykluczyć niewypłacalności Rosji, a to byłoby "wielkim ciosem" dla powiązanych z nią banków krajów europejskich.
Mimo to Soros podkreślił, że nie wzywa do złagodzenia zachodnich sankcji wobec Rosji, bowiem są one "złem koniecznym", a ich celem jest wycofanie się wojsk rosyjskich z Ukrainy.

Sankcjom musi towarzyszyć olbrzymia pomoc dla Ukrainy, "to środek obrony"
Jednak, jego zdaniem, USA i UE robią wielki błąd nie uzupełniając sankcji pomocą finansową na wielką skalę dla Ukrainy. "Pomoc dla Ukrainy państwa europejskie powinny postrzegać jako środek obrony" - oświadczył. Potrzeby finansowe Ukrainy ocenił na 50 mld USD. Jak zapowiada "FT", Soros opublikuje w "New York Review of Books" swoje propozycje szczegółowego planu pomocy dla Ukrainy.
Według Sorosa "zmasowana finansowa siła ognia" to jedyny sposób, w jaki UE może przeciwstawić się ekspansjonizmowi Rosji i ocalić Ukrainę przed bankructwem, które wzmocniłoby u władzy rosyjskich twardogłowych. Uratowanie ukraińskiej gospodarki z kolei wzmocniłoby w Rosji bardziej prozachodnią opozycję.
Soros, jak zauważył "FT", nie kryje swojego nastawienia do Ukrainy, gdzie w 1990 roku założył własną fundację. Według niego kraj ten jest gotowy przyjąć zachodnie inwestycje, które powinny być skierowane przede wszystkim w sektor energetyczny, a następnie w rolnictwo.
PAP/agkm

CZYTAJ TAKŻE: Prorosyjscy hakerzy zaatakowal strony internetowe kanclerz i Bundestagu, w dniu wizyty premiera Ukrainy w Berlinie >>>

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Lew Ponomariow: chciałoby się, by Zachód nie kulił się przed Putinem. "Nie wierzę już w Zachód"

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2014 20:45
Chciałoby się, żeby Zachód adekwatnie reagował i nie uginał się przed Władimirem Putinem. Niestety, jest takie wrażenie, że im nie starcza na to sił, a być może i intelektu – mówił portalowi PolskieRadio.pl znany obrońca praw człowieka Lew Ponomariow, pytany o to, jak zachodnie kraje mogą wesprzeć społeczeństwo demokratyczne w Rosji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Garton Ash: to Merkel zjednoczyła UE wobec Rosji; ale do końca bitwy o Europę wciąż daleko

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2014 07:49
W Rosji zaostrzający się kryzys gospodarczy, wsparty niskimi cenami ropy, nie musi wcale doprowadzić do bardziej pojednawczej polityki (zagranicznej) - ostrzega Timothy Garton Ash.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Poseł: Rosja szerzy w Niemczech propagandę

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2015 21:19
Rosja rozpowszechnia propagandę i manipuluje opinią publiczną, również w Niemczech - powiedział polityk CDU Norbert Roettgen. Jak zauważył: mówienie wprost o tych próbach wpływu sprawi, że nie będą skuteczne.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prorosyjscy hakerzy zaatakowali stronę Merkel. Powód: wizyta Jaceniuka w Berlinie

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2015 21:11
Prorosyjscy hakerzy zablokowali witryny internetowe niemieckich władz. Nie działały poprawnie strony Bundestagu czy kanclerz Angeli Merkel. Atak ma związek z wizytą premiera Ukrainy w Niemczech.
rozwiń zwiń