"Sueddeutsche Zeitung": rozpada się jedność Zachodu w sprawie Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2015 10:32
Wizyty premiera Ukrainy Arsenija Jaceniuka w Berlinie nie można uznać za sukces - ocenił niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung".
Audio
  • Rozpada się jedność Zachodu w sprawie Ukrainy? Relacja Wojciecha Szymańskiego z Berlina (IAR)
Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk i kanclerz Niemiec Angela Merkel
Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk i kanclerz Niemiec Angela MerkelFoto: PAP/EPA/RAINER JENSEN

Komentatorka gazety Cathrin Kahlweit stwierdziła, że Ukraina chce zachowania wymierzonych w Rosję sankcji w pełnym wymiarze, ale jedność Zachodu w tej kwestii rozpada się. Jej zdaniem, mimo iż kanclerz Niemiec ponownie potwierdziła, że "sankcje mogą zostać zlikwidowane tylko wtedy, gdy zostaną usunięte ich przyczyny", nie jest to stanowisko wieczne. Podczas rozmów w Berlinie niemieccy politycy uświadomili Arsenijowi Jaceniukowi, że Władimirowi Putinowi trzeba dać teraz szansę, aby "wyszedł z twarzą" z konfliktu.
Jak czytamy w "Sueddeutsche Zeitung", w Brukseli mnożą się głosy domagające się wysondowania, co Rosja mogłaby zaoferować Zachodowi, aby możliwe było wycofanie się z sankcji. "Elastyczność w kwestii sankcji - najwidoczniej tak wygląda nowa polityka" - konstatuje Kahlweit. To nie są dobre wiadomości dla Kijowa, ponieważ są one dowodem na rosnącą presję na Ukrainę - wskazuje publicystka.
Rząd i parlament Ukrainy muszą podjąć działania, jeżeli chcą otrzymać dalszą pomoc. Nie mogą ograniczać się do uchwalania ustaw, lecz muszą wcielać je w życie. Trzeba walczyć z korupcją i złamać polityczny opór w ministerstwach, wymienić ludzi obalonego prorosyjskiego prezydenta Wiktora Janukowycza na siły proeuropejskie, ograniczyć wpływy oligarchów, zrezygnować z własnych przywilejów, zamiast domagać się jedynie zmiany postawy obywateli - wylicza autorka komentarza.
KRYZYS UKRAIŃSKI: SERWIS SPECJALNY >>>
Według Kahlweit coraz wyraźniej widać, że w walce z prorosyjskimi separatystami Ukraińcy zdani są na własne siły. Rozmowy pokojowe w Mińsku nie przyniosły rezultatów. Planowane na przyszły tydzień spotkanie w formacie normandzkim (Ukraina, Rosja, Niemcy, Francja) raczej osłabi jeszcze pozycję Ukrainy. Świadczą o tym wypowiedzi prezydenta Francji Francois Hollande'a, który chce w większym stopniu uwzględnić interesy Rosji. Nie widać też żadnego rozwiązania kwestii Donbasu.
"SZ" wyraża obawę, że prezydent Ukrainy Petro Poroszenko i jego rząd będą nadal próbować rozwiązać "kwadraturę koła", czyli kwestię zreformowania kraju bez naruszenia własnego zaplecza politycznego oraz prowadzenia operacji wojskowych we wschodniej części kraju. Świadczą o tym - zdaniem komentatorki - zwiększenie budżetu na obronę, militarne plany na okres wiosny i retoryka Poroszenki. Postępując w ten sposób władze w Kijowie podejmują bardzo duże ryzyko - ostrzega "Sueddeutsche Zeitung".
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
PAP, kk

Czytaj także

Soros: UE jest obiektem ataku ze strony Rosji i musi to w końcu przyznać

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2015 11:00
Miliarder George Soros zaapelował o 50 mld dolarów pomocy dla Ukrainy, jako o formę obrony UE przed Rosją. - Kryzys za wschodnią granicą Unii stanowi większe zagrożenie dla gospodarki i nawet dla przetrwania UE, niż sytuacja w Grecji - podkreślił.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Finansowa kroplówka dla Ukrainy. Komisja Europejska obiecuje kolejne miliardy. "Ukraina nie jest sama"

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2015 20:00
Miliard osiemset milionów euro - tyle Komisja Europejska zdecydowała przekazać władzom w Kijowie. Decyzję muszą jeszcze zatwierdzić unijne kraje i Parlament Europejski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kanclerz Merkel zdecydowanie o sankcjach wobec Rosji. Nie ma mowy o ich złagodzeniu

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2015 20:20
- Sankcje mogą zostać zniesione dopiero wtedy, gdy usunięte zostaną przyczyny, dla których je wprowadzono - powiedziała Angela Merkel po spotkaniu w Berlinie z premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem.
rozwiń zwiń