Francja: szturm na sklep w Paryżu. Nie żyje terrorysta i co najmniej czterech zakładników

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2015 18:43
Amedy Coulibaly, który wziął w piątek zakładników w sklepie koszernym w Paryżu, został zabity - potwierdziła policja. Krótko potem media podały, że zginęło co najmniej czterech zakładników. Są też informacje o czterech osobach rannych.
Audio
  • Dwie operacje antyterrorystyczne we Francji - korespondencja Marka Brzezińskiego (IAR)
Akcja policji w Vincennes
Akcja policji w VincennesFoto: PAP/EPA/IAN LANGSDON

ATAK NA REDAKCJĘ "CHARLIE HEBDO" - czytaj więcej >>>

Doniesienia te te pojawiły się krótko po informacji o szturmie sił bezpieczeństwa na sklep. Tuż przedtem słychać było odgłosy strzałów i silnych eksplozji.

Media francuskie publikują zdjęcia pokazujące ewakuację zakładników ze sklepu; na zdjęciach widać kobiety i mężczyznę niosącego dziecko.

Cztery osoby są ciężko ranne - podało źródło zbliżone do sprawy, cytowane przez dziennik "Le Figaro".

Według innych doniesień ranny został policjant.

Telewizja CNN podała, że z miejsca zdarzenia uciekła wspólniczka Coulibaly'ego, 26-letnia Hayat Boumeddiene..

 

Szturm sił bezpieczeństwa na sklep, położony na wschodnich peryferiach Paryża, w pobliżu wyjazdu w kierunku miejscowości Vincennes, nastąpił niemal równocześnie z atakiem na dwóch sprawców środowego zamachu w redakcji "Charlie Hebdo". Zabarykadowali się oni w drukarni w Dammartin-en-Goele i wzięli zakładnika. Zostali zabici podczas szturmu sił bezpieczeństwa.

Coulibaly w czwartek - dzień po zamachu w "Charlie Hebdo" - otworzył ogień do policjantów w Montrouge na południowym przedmieściu Paryża; raniona przez niego policjantka zmarła. W związku z tym zdarzeniem policja poszukiwała jego i Boumeddiene.

Źródła policyjne podawały, że pomiędzy Coulibalym a sprawcami zamachu w "Charlie Hebdo" jest związek - wszyscy oni mieli należeć do tej samej komórki dżihadystycznej, która zajmowała się wysyłaniem do Iraku francuskich ochotników.

Media w piątek podawały też, że Coulibaly groził zabiciem zakładników, jeśli siły bezpieczeństwa przypuszczą szturm na drukarnię, gdzie zabarykadowali się sprawcy zamachu na "Charlie Hebdo". Według innych mediów żądał, by zamachowcy - bracia Said i Cherif Kouachi - zostali wypuszczeni.

Źródło: RUPTLY/x-news

PAP, mr

Czytaj także

MI5: Al-Kaida planuje masowe ataki na cele w Europie

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2015 13:30
Brytyjski kontrwywiad ostrzega - al-Kaida planuje ataki na cele w Europie Zachodniej. Szef MI5 Andrew Parker powiedział, że chodzi o zamachy z wieloma liczbami ofiar.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Francja: podwójny szturm policji. Bracia Kouachi zabici. "To nie koniec zagrożeń dla Francji"

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2015 23:25
Francja była świadkiem bezprecedensowej operacji jednostek antyterrorystycznych w dwóch miejscach - w regionie stołecznym i jednocześnie w Paryżu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Atak na redakcję "Charlie Hebdo". Zamachowcy z Paryża zginęli podczas policyjnej akcji

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2015 19:30
Dwaj sprawcy środowego zamachu na satyryczny tygodnik "Charlie Hebdo" zostali w piątek zabici podczas ataku sił bezpieczeństwa na drukarnię na północny wschód od Paryża.
rozwiń zwiń