X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Manifestacje przeciwko karykaturom Mahometa. W stolicy Nigru spalono w weekend 45 kościołów

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2015 17:00
Po dwudniowych demonstracjach muzułmanów przeciwko karykaturom Mahometa we francuskim tygodniku "Charlie Hebdo" w Nigrze w Afryce Zachodniej, ponad 300 chrześcijan znalazło się tam w niedzielę pod ochroną wojska. Władze dokonały aresztowań w szeregach opozycji.
Audio
  • W Nigrze do starć dochodzi systematycznie od piątku, a ich powodem jest publikacja karykatur Mahometa przez francuski tygodnik satyryczny „Charlie Hebdo”. Informacje w tej sprawie zebrał Wojciech Cegielski/IAR
Zamieszki w Nigrze
Zamieszki w NigrzeFoto: Xavier Bloomer/youtube

W rezultacie antychrześcijańskich i antyfrancuskich zamieszek i starć z policją w tym saharyjskim kraju łączna liczba śmiertelnych ofiar wzrosła do 10.

AFP podała, powołując się na źródła w organizacjach humanitarnych, że w drugim co do wielkości mieście Zinder ok 250 osób znalazło w niedzielę schronienie w budynkach jednostki wojskowej, zaś 44 osoby przebywały w koszarach gwardii narodowej.

ATAK NA REDAKCJĘ "CHARLIE HEBDO" - czytaj więcej >>>

Chrześcijanie - w większości protestanci - stanowią mniej niż jeden procent mieszkańców Nigru, dawnej kolonii francuskiej. Muzułmanie stanowią ok. 98 proc.

Chrześcijanie boją się o swoje życie

AFP podała ponadto, że nieznana liczba chrześcijan chroni się przed atakami muzułmanów w kościele ewangelickim w Zinder.

Arabista: istnieje muzułmańska satyra, ale nikt nie szydzi z chrześcijan >>>

To właśnie w tym mieście w piątek w wyniku starć protestujących przeciwko "Charlie Hebdo" z policją śmierć poniosły cztery osoby, a 45 zostało rannych. Podpalono łącznie 45 kościołów, chrześcijańską szkołę i sierocinie. Tamtejsi muzułmanie protestowali przeciw udziałowi prezydenta w paryskim marszu antyterrorystycznym w poprzednią niedzielę w Paryżu.

W Zinder zaatakowano też Instytut Francuski, szkołę prowadzoną przez misjonarzy i siedzibę prezydenckiej partii demokratyczno-socjalistycznej. Następnie zamieszki przeniosły się do stolicy kraju, Niamey, gdzie były kolejne ofiary śmiertelne. Wiele budynków francuskich przedsiębiorstw zostało splądrowanych. Francuski dziennik katolicki "La Croix" podał, że spośród kościołów katolickich w Niamey ocalała jedynie katedra. Palono również domy należące do chrześcijan. Niedzielne msze w stolicy zostały odwołane.

Starcia z manifestantami

W sobotę i niedzielę policja użyła gazu łzawiącego usiłując rozproszyć młodych muzułmanów, którzy zbierali się na nielegalnych wiecach zwołanych przez przywódców islamskich i opozycję.

AFP podała, powołując się na miejscowe władze i telewizję, że w niedzielę w stolicy zatrzymano około 90 działaczy partii opozycyjnych. Władze oskarżyły opozycję, że wykorzystuje zamieszki do destabilizacji kraju.

Demonstracje w świecie islamu

Protesty przeciwko karykaturom Mahometa trwają w wielu krajach muzułmańskich. Prawie milion osób przemaszerowało dziś ulicami stolicy Czeczenii, Groznego. Wyznawcy islamu domagali się zaprzestania publikacji karykatur proroka Mahometa, a także stawiania znaku równości między muzułmanami a terrorystami. W marszu przeciwko obrażaniu uczuć religijnych wziął udział prezydent Czeczenii Ramzan Kadyrow i duchowni przywódcy republiki. Na demonstrację przyjechali również wyznawcy islamu z innych republik Północnego Kaukazu.

Karykatury Mahometa

"Charlie Hebdo", publikujący w przeszłości karykatury szydzące m.in. z Mahometa i innych religii, zamieścił w środę następną karykaturę proroka, ze łzą w oku i tabliczką z napisem "Jestem Charlie" (Je suis Charlie) - hasłem, pod jakim manifestowano we Francji przeciwko zamachowi na redakcję tygodnika, w którym zginęło 12 osób.

Ten nowy rysunek wywołał w piątek falę manifestacji w krajach muzułmańskich na Bliskim Wschodzie, w Afryce i Azji.

pp/PAP

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zamieszki w Nigrze podczas protestów przeciwko karykaturom Mahometa

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2015 06:34
Co najmniej tysiąc osób protestowało w stolicy Nigru Niamey przeciwko karykaturom proroka Mahometa opublikowanym we francuskim piśmie "Charlie Hebdo". Demonstranci starli się z policją i splądrowali siedziby francuskich firm. Zginęło pięć osób.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Francja: tajny pogrzeb zabójcy karykaturzystów "Charlie Hebdo". W bezimiennym grobie

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2015 23:59
W Reims pochowano po cichu Saida Kouachi, jednego z dwóch braci-terrorystów, którzy dokonali masakry w paryskiej redakcji satyrycznego pisma "Charlie Hebdo".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zamach w Europie może się zdarzyć w każdej chwili. Coraz więcej komórek terrorystycznych

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2015 21:10
"Bezpośrednie zagrożenie" atakiem terrorystycznym występuje obecnie w Belgii oraz w Holandii - podaje CNN, powołując się na informacje wywiadu. W stan najwyższej gotowości postawione zostały siły antyterrorystyczne w tych krajach oraz w Wielkiej Brytanii i w Niemczech.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Francja: dodruk "Charlie Hebdo". Będzie 7 milionów egzemplarzy

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2015 22:00
Nowy numer tygodnika został przygotowany przez ekipę ocalałą z ubiegłotygodniowego zamachu terrorystycznego na redakcję, w którym zginęło 12 osób.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wzrost popularności prezydenta Francji po atakach w Paryżu

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2015 22:04
Popularność prezydenta Francji Francois Hollande'a wzrosła po styczniowych atakach terrorystycznych w Paryżu o 10 pkt proc., do najwyższego od półtora roku poziomu, i osiągnęła 34 proc. - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu instytutu BVA.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Francja: Pochowano drugiego sprawcę ataku na "Charlie Hebdo". W bezimiennym grobie

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2015 13:18
Cherif Kouachi, drugi ze sprawców zamachu terrorystycznego z 7 stycznia na francuski tygodnik satyryczny "Charlie Hebdo", w którym zginęło 12 osób, został w sobotę w nocy pochowany anonimowo w Gennevilliers na obrzeżach Paryża, gdzie mieszkał - podały władze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krwawe protesty w Nigrze przeciwko karykaturom "Charlie Hebdo"

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2015 13:06
Dzień po zamieszkach wywołanych przez publikację karykatury Mahometa w "Charlie Hebdo", policja w stolicy kraju, Niamey, rozgoniła kolejną manifestację, tym razem przedstawicieli opozycji.
rozwiń zwiń