Nowy premier Grecji rozbije jedność UE wobec Rosji?

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2015 09:43
Nowy premier Grecji, lider zwycięskiej Syrizy Aleksis Cipras jest krytyczny wobec unijnych sankcji przeciwko Rosji. Zdaniem pełnomocnika rządu Niemiec ds. kontaktów z Rosją, stanowisko Aten grozi zerwaniem wspólnego frontu wobec Moskwy.
Audio
  • Niemcy martwią się o jedność UE ws. rosyjskich sankcji. Relacja Wojciecha Szymańskiego (IAR)
Nowy premier Grecji Aleksis Cipras jest krytyczny wobec unijnych sankcji przeciwko Rosji. Na czwartkowym posiedzeniu w Brukseli szefowie dyplomacji krajów UE podejmą m.in. decyzje o kolejnych sankcjach wobec Rosji. Uniemożliwić może je weto Grecji.
Nowy premier Grecji Aleksis Cipras jest krytyczny wobec unijnych sankcji przeciwko Rosji. Na czwartkowym posiedzeniu w Brukseli szefowie dyplomacji krajów UE podejmą m.in. decyzje o kolejnych sankcjach wobec Rosji. Uniemożliwić może je weto Grecji.Foto: EPA/ORESTIS PANAGIOTOU

- To jest trudna sytuacja, ponieważ jedynym atutem UE była dotychczas jedność. Moskwa próbowała tu i ówdzie wbić klin między kraje UE. Byłoby szkoda, gdyby przez wybór Ciprasa jedność skończyła się - powiedział Gernot Erler. Pełnomocnik zastrzegł przy tym, że ostateczne decyzje zapadną na nadzwyczajnym szczycie Unii 12 lutego. - Mamy czas, aby jeszcze nad tym popracować - zaznaczył polityk niemieckiej SPD.

Aleksis Tsipras zaprzysiężony. Grecja ma nowego premiera>>>

W czwartek szefowie dyplomacji państw UE rozważą zaostrzenie sankcji. - W obliczu pogarszającej się sytuacji na wschodniej Ukrainie zwracamy się do Rady ds. Zagranicznych o dokonanie oceny obecnej sytuacji i rozważenie odpowiednich działań, w szczególności wprowadzenia dalszych restrykcji, które miałyby na celu szybkie i pełne wdrożenie porozumień z Mińska - oświadczyli szefowie państw i rządów we wtorkowym komunikacie.
"Wall Street Journal" poinformował, że oświadczenie to nie miało akceptacji nowego greckiego rządu. - Nie było zgody Grecji na oświadczenie szefów państw i rządów UE - powiedział gazecie anonimowy przedstawiciel greckich władz. Dodał, że rząd w Atenach opublikuje własne oświadczenie na ten temat.
W Brukseli spekuluje się, że nowy rząd Grecji może blokować decyzje UE o ewentualnym zaostrzeniu sankcji wobec Rosji. Do podjęcia takich decyzji wymagana jest jednomyślność krajów Unii.

KRYZYS NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>

Zdaniem niemieckiego pełnomocnika polityka Rosji jest powodem do dużego niepokoju. Przypomniał, że rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow obiecał, iż wycofa ciężki sprzęt ze strefy buforowej i wpłynie na separatystów. Kilka dni później szef samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej Ołeksandr Zacharczenko zapowiedział, że zaatakuje Mariupol. Następnie doszło do ostrzału miasta z 30 ofiarami śmiertelnymi. Według niemieckiego polityka powinno to automatycznie prowadzić do sankcji.
Erler zaznaczył, że Berlin wysłał Kremlowi "jasny polityczny sygnał" nawiązując do propozycji Putina z 2010 roku o strefie wolnego handlu od Lizbony do Władywostoku. - Z sankcjami można by szybko skończyć, gdyby Rosja zrealizowała to, co obiecała - realizację porozumienia z Mińska - uważa pełnomocnik rządu.

Obama i Merkel oskarżają Rosję o łamanie ustaleń w sprawie Ukrainy >>>

PAP/asop

Czytaj także

UE za zaostrzeniem sankcji wobec Rosji, za atak na Mariupol

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2015 14:00
Liderzy Unii Europejskiej za zaostrzeniem sankcji wobec Rosji - to ona ponosi odpowiedzialność za atak na Mariupol - tak brzmi wspólne oświadczenie europejskich przywódców.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Raport Rady Europy: na Ukrainie już tysiące zabitych i setki tysięcy uchodźców

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2015 21:56
Sytuacja humanitarna na wschodniej Ukrainie jest katastrofalna - wynika z raportu przedstawionego podczas plenarnej debaty Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. W samym Doniecku, ponad 1000 dzieci mieszka w schronach lub piwnicach w obawie przed bombardowaniami - poinformował UNICEF.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Obama i Merkel oskarżają Rosję o łamanie ustaleń w sprawie Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2015 09:38
Angela Merkel i Barack Obama są zaniepokojeni ponownym nasileniem się walk na wschodzie Ukrainy i dalszym wspieraniem separatystów przez Rosję - poinformował Biały Dom po rozmowie telefonicznej kanclerz Niemiec i prezydenta USA.
rozwiń zwiń