W przeddzień rozmów w Mińsku rosyjskie wojsko rozpoczyna manewry

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2015 13:34
Na terytorium Południowego Okręgu Wojskowego zaczęły się ćwiczenia terenowe na dużą skalę z udziałem żołnierzy oddziałów zwiadowczych i specjalnych. Zwiadowcy Południowego Okręgu Wojskowego w ciągu miesiąca będą doskonalić umiejętności terenowe na siedmiu poligonach w obwodzie wołgogradzkim, kraju stawropolskim, republikach: Czeczeńskiej, Dagestańskiej, Adygejskiej, Karaczajsko-Czerkieskiej, Osetii Południowej.
Rosyjskie oddziały zwiadowcze i specjalne w liczbie ok. 2 tysięcy ludzi rozpoczęły ćwiczenia na południu Federacji Rosyjskiej
Rosyjskie oddziały zwiadowcze i specjalne w liczbie ok. 2 tysięcy ludzi rozpoczęły ćwiczenia na południu Federacji Rosyjskiej Foto: Dmitry Rogulin/TASS

O ćwiczeniach powiadomiono na dzień przed szczytem w Mińsku, który ma dotyczyć kryzysu ukraińskiego. W stolicy Białorusi spotkają się przywódcy Ukrainy, Rosji, Francji i Niemiec.

KRYZYS NA UKRAINIE: SERWIS SPECJALNY >>>

Z informacji przekazanych przez rosyjskie ministerstwo obrony narodowej wynika, że w ćwiczeniach na południu kraju weźmie udział 2 tysiące wojskowych. - Szczególny nacisk zostanie położony na praktyczne zastosowanie urządzenia zwiadowczego krótkiego zasięgu SBR-3, którego możliwości pozwalają na wykrycie piechoty, uzbrojenia i techniki wojskowej przeciwnika przy braku widoczności w dowolnych warunkach atmosferycznych na odległość do 3 tysięcy metrów - głosi komunikat, cytowany przez agencję RIA-Nowosti. Wykorzystany zostanie również sprzęt telekomunikacyjny i nawigacyjny.
Natomiast na zaanektowanym przez Rosję Krymie rosyjska Flota Czarnomorska rozpoczęła ćwiczenia z udziałem 600 żołnierzy i 50 jednostek sprzętu wojskowego.

PAP/asop

Zobacz więcej na temat: Rosja Ukraina wojsko
Czytaj także

Grzegorz Schetyna: trzeba trzymać kciuki za misję Merkel i Hollande'a

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2015 13:15
- Koniec wieńczy dzieło. Jeżeli to w sposób skuteczny doprowadzi do zawieszenia broni, do tego, że ludzie przestaną ginąć, to powiemy, że była to dobra droga - tak szef MSZ Grzegorz Schetyna komentuje misję kanclerz Niemiec Angeli Merkel i prezydenta Francji Francoisa Hollande'a.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Broń dla Ukrainy? Zdecydują o tym poszczególne państwa NATO

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2015 11:32
- Niemcy i Francja powiedziały, że sprzeciwiają się dostarczaniu pomocy defensywnej. Ale my nie chcemy dyktować poszczególnym krajom, co mają robić. NATO jako całość podjęło decyzję na ostatnim szczycie w Walii, że wszyscy zapewnią pomoc Ukrainie w obszarze bezpieczeństwa. Każdy kraj ma swój sposób, jak to robi - oświadczył doradca prezydenta USA Ben Rhodes.
rozwiń zwiń