Katastrofa smoleńska: ilu Polaków wierzy w zamach? Nowy sondaż

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2015 10:37
Większość Polaków sądzi, że 10 kwietnia 2010 r. doszło do katastrofy lotniczej, a nie do zamachu - i tych przez rok przybyło. W zamach smoleński wierzy 22 proc. - tych zaś nie przybyło - wynika z sondażu Millward Brown dla "Gazety Wyborczej".
W katastrofie, do której doszło w pobliżu lotniska Smoleńsk-Północny zginęło 96 osób
W katastrofie, do której doszło w pobliżu lotniska Smoleńsk-Północny zginęło 96 osóbFoto: Bartosz Staszewski/Wikipedia

W zamach lub spisek na życie prezydenta Kaczyńskiego wierzy więc niemal tyle samo, ile przed rokiem (23 proc.), ale więcej niż w 2013 r. (17 proc.) i 2011 r. (12 proc.). Najliczniejsza grupa, 37 proc., twierdzi, że do katastrofy doszło, bo piloci byli naciskani, by lądować bez względu na pogodę (rok temu 32 proc.). 34 proc. ocenia, że odpowiadają za nią piloci, bo popełniali błędy (30 proc.), a 29 proc. (bez zmian) wskazuje na ogólny bałagan w wojskowym lotnictwie.

Sondaż telefoniczny przeprowadzono w dniach 25-29 marca na liczącej 1003 osoby reprezentatywnej próbie dorosłych mieszkańców Polski.; badani mogli wybrać do 2 odpowiedzi.

Zobacz specjalny serwis poświęcony katastrofie smoleńskiej >>>

10 kwietnia 2010 roku o godz. 8.41 pod Smoleńskiem rozbił się samolot Tu-154M, którym polska delegacja udawała się do Katynia na uroczystości związane z 70. rocznicą zamordowania tam polskich oficerów przez radzieckie NKWD. W katastrofie, do której doszło w pobliżu lotniska Smoleńsk-Północny zginęło 96 osób, w tym prezydent RP Lech Kaczyński i jego małżonka Maria.

PAP/aj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

To był zamach? Nowa książka o katastrofie smoleńskiej

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2015 13:30
Niemiecki wywiad ma informacje o tym, że przyczyną katastrofy pod Smoleńskiem mógł być zamach przeprowadzony przez rosyjskie służby specjalne - twierdzi w najnowszej książce niemiecki dziennikarz śledczy Juergen Roth. Publikacja pod tytułem "Verschlussakte S" ("Tajny dokument") trafia dziś do niemieckich księgarń.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pilot Jaka-40: załoga tupolewa nie popełniła błędów

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2015 11:41
Porucznik Artur Wosztyl, pilot Jaka-40, który lądował na lotnisku w Smoleńsku tuż przed katastrofą tupolewa, staje w obronie pilotów prezydenckiego samolotu. Uważa, że nie można obarczać ich odpowiedzialnością za katastrofę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prokurator generalny: są dwie wersje nowych stenogramów z kokpitu Tu-154M

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2015 23:59
- Są dwie wersje nowych stenogramów z kokpitu Tu-154M - poinformował prokurator generalny Andrzej Seremet. Dodał, że wersje te różnią się stopniem kategoryczności przypisania poszczególnych wypowiedzi określonym osobom.
rozwiń zwiń