Konkurs na projekt muralu upamiętniającego radomski Czerwiec'76. Wpłynęło 11 prac

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2016 13:41
Mural ma powstać w związku z przypadającą w tym roku 40. rocznicą protestu robotniczego.
Audio
  • Zdaniem prezydenta Radomia Radosława Witkowskiego, mural będzie znakomitą lekcją historii (IAR)
- Bardzo mnie cieszy duże zainteresowanie tematem konkursu - powiedział prezydent Radomia
- Bardzo mnie cieszy duże zainteresowanie tematem konkursu - powiedział prezydent RadomiaFoto: radom.pl

Projekty nadesłali artyści z całego kraju. Prace oceniać będzie komisja pod przewodnictwem wybitnego malarza Edwarda Dwurnika. Konkurs ma być rozstrzygnięty do 19 lutego.

Obraz o łącznej powierzchni ok. 300 m kw. powstanie na dwóch ścianach dziesięciopiętrowego wieżowca, znajdującego się w pobliżu miejsca, gdzie w czerwcu 1976 roku protestowali robotnicy. Tuż przy budynku znajduje się pomnik - tablica upamiętniająca czerwcowy protest.

- Zależy nam na tym, by wyeksponować znaczenie radomskiego Czerwca i przypomnieć, że nasza droga do wolności zaczęła się właśnie w Radomiu - podkreślił prezydent miasta Radosław Witkowski.

- Mam nadzieję, że dzięki niekonwencjonalnej formie tematem zainteresujemy również młode pokolenie - dodał.

Odsłonięcie muralu ma być częścią tegorocznych obchodów rocznicy Czerwca'76.

- Tegoroczne obchody nie ograniczą się tylko i wyłącznie do uroczystości, zaplanowanych na 25 czerwca. Tak ważna rocznica wymaga niezwykłej oprawy, dlatego przez cały miesiąc będą się odbywały spotkania z uczestnikami protestu, konferencje, sympozja i koncerty - wymienił Mateusz Tyczyński z radomskiego Urzędu Miasta.

Zaproszenia na uroczystości wystosowane zostaną do najważniejszych osób w państwie.

Zobacz serwis specjalny Portalu PolskieRadio.pl o wydarzeniach w Radomiu - Czerwiec1976.polskieradio.pl

25 czerwca 1976 roku na ulice Radomia w proteście przeciwko planowanym przez rząd podwyżkom cen żywności wyszło 20-25 tys. ludzi. Doszło do starć z milicją i oddziałami ZOMO.

Według badaczy Instytutu Pamięci Narodowej zatrzymano 654 osoby. Tzw. sądowym trybem postępowania objęto 255 osób, a orzeczone kary pozbawienia wolności sięgały 10 lat.

W związku z udziałem w proteście pracę straciło ok. 900 radomian, przede wszystkim pracowników Zakładów Metalowych.

Tragiczną konsekwencją protestów było bezprawne bicie zatrzymanych na tzw. ścieżkach zdrowia (szpalery milicjantów bijących ludzi pałkami), które stały się swoistym symbolem Czerwca’76.

Zaczęły się także represje wobec uczestników protestu i ich rodzin. Na pomoc ruszyli im przedstawiciele powstałego we wrześniu Komitetu Obrony Robotników.



IAR, PAP, kk

Czytaj także

Czerwiec 1976 - koniec cudu gospodarczego Gierka

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2015 07:05
Wprowadzone po cichu podwyżki cen żywności wywołały społeczne oburzenie. Przeciwko protestującym robotnikom w Radomiu władze komunistyczne wyprowadziły blisko 2 tysiące milicjantów, którzy na "ścieżkach zdrowia" brutalnie bili wyłapywanych na ulicach ludzi.
rozwiń zwiń