Matthew Tyrmand: Donald Trump będzie sprzymierzeńcem Polski

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2016 19:33
Donald Trump jako prezydent USA byłby bardzo silnym sprzymierzeńcem Polski; jego pragmatyzm zwycięży - nie będzie przyjmował lekko czegokolwiek, co zagrażałoby stabilności Europy, jak Rosja napierająca na polskie granice - mówi komentator polityczny, ekonomista Matthew Tyrmand.
Donald Trump
Donald TrumpFoto: PAP/EPA/archiwum/PETER FOLEY

Według Tyrmanda Donald Trump - jako prezydent - okaże się pragmatykiem. - Handel globalny jest konieczny dla stabilności Ameryki, nie tylko dobrobytu, ale stabilności, a Europa jest (amerykańskim) partnerem handlowym numer jeden. Donald Trump nie będzie przyjmował lekko czegokolwiek, co zagrażałoby stabilności Europy, jak Rosja napierająca na polskie granice i okolice - ocenia.

- Chociaż wydaje się, że dogaduje się z (Władimirem) Putinem, to po części dlatego, że Amerykanie są zmęczeni interwencjami amerykańskimi - Irak, Afganistan - więc ostatnia rzecz jaką chcieliby dzisiaj usłyszeć to, że będziemy walczyć o polską granicę. Trump będzie bardzo silnym sprzymierzeńcem Polski, on rozumie Polskę - uważa komentator.

Źródło: PAP

W jego ocenie, z punktu widzenia Polski, Trump byłby dużo lepszym prezydentem USA. - Byłby nawet lepszy dla polskich i węgierskich planów politycznych kontrolowania technokratycznej Europy, bo on będzie walczył z tym także w Stanach - mówi Tyrmand.

"Jastrzębie w administracji Trumpa"

- Myślę, że jego pragmatyzm zwycięży. Znam ludzi, którzy go otaczają, to nie są gołębie, to są jastrzębie, to są prawdziwe republikańskie jastrzębie, (...) w stylu Reagana. Rudy Giuliani będzie w jego administracji, myślę, że wojskowi doradcy Trumpa będą najwyższej klasy, prawdziwe jastrzębie - mówi komentator.

Tyrmand zwraca uwagę, że sam Trump przyznaje, że jest niedoświadczony jeśli chodzi o globalną politykę. - On rozumie ekonomię i biznes, jak powiedział w jednym z wywiadów, nie wie wszystkiego o kluczowych postaciach w Iraku i w Afganistanie, ale na drugi dzień po wygranych wyborach, będzie wiedział, bo to będzie jego obowiązek, a on będzie miał najlepsze informacje i najlepszych ludzi, którzy będą mu je dostarczali - uważa komentator.

Oficjalnie kandydaci Demokratów i Republikanów otrzymają partyjne nominacje na wybory prezydenckie na krajowych konwencjach swoich ugrupowań w lipcu. Konwencja Partii Republikańskiej odbędzie się w dniach 18-21 lipca w Cleveland, a Partii Demokratycznej w dniach 25-28 lipca w Filadelfii.

Donald Trump jest obecnie jedynym kandydatem ubiegającym się o nominację Republikanów w wyborach prezydenckich. Jego kontrkandydatka Hillary Clinton, była sekretarz stanu, zapewniła już sobie głosy wystarczającej liczby delegatów na krajową konwencję Partii Demokratycznej do uzyskania nominacji prezydenckiej z ramienia tej partii.

PAP, to

Czytaj także

USA: Republikanie krytykują Donalda Trumpa

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2016 21:48
Politycy partii republikańskiej krytykują Donalda Trumpa za wypowiedzi na temat sędziego, który prowadzi jedną ze spraw sądowych przeciwko miliarderowi. Biznesmen zarzucił mu, że jest nieobiektywny, ponieważ z pochodzenia jest Meksykaninem.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sondaż: Hillary Clinton wyprzedza Donalda Trumpa

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2016 09:30
Według opublikowanego w piątek sondażu Reuters/Ipsos, przewaga potencjalnej kandydatki Demokratów do prezydentury, Hillary Clinton, nad jej republikańskim przeciwnikiem Donaldem Trumpem, wynosi 11 punktów procentowych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Przedwyborcze potknięcie Donalda Trumpa po masakrze w Orlando

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2016 08:10
Amerykanom nie podoba się sposób w jaki Donald Trump zareagował na masakrę w klubie gejowskim w Orlando. W sondażu telewizji CBS wyraźna większość ankietowanych sprzeciwiła się zamknięciu amerykańskich granic przed muzułmanami.
rozwiń zwiń