Wybory w Rosji. Przepychanki przed placówkami dyplomatycznymi w Kijowie i Odessie

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2016 15:23
Kilka osób zostało zatrzymanych po przepychankach z policją przed ambasadą Rosji w Kijowie i przed konsulatem w Odessie, gdzie trwa w niedzielę głosowanie do niższej izby rosyjskiego parlamentu, Dumy Państwowej.
Starcia policji z ukraińskimi nacjonalistami przed ambasadą Rosji w Kijowie
Starcia policji z ukraińskimi nacjonalistami przed ambasadą Rosji w KijowieFoto: PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

W Kijowie nacjonaliści z partii Swoboda próbowali powalić parkan wokół ambasady i nie zezwalali obywatelom Rosji na wejście do jej budynku. W Odessie, gdzie również blokowano wejście do rosyjskiego konsulatu Rosji, doszło do bójek z policją.

Rosyjskie placówki dyplomatyczne na Ukrainie w dniu głosowania są ochraniane przez wzmocnione siły policyjne i żołnierzy Gwardii Narodowej MSW. W dwóch pozostałych rosyjskich konsulatach na Ukrainie, we Lwowie i Charkowie, jest spokojnie – donoszą lokalne media.

TVN24/x-news

Rosyjscy dyplomaci otworzyli lokale wyborcze mimo sprzeciwu władz w Kijowie, które protestowały przeciw przeprowadzeniu wyborów do Dumy na Ukrainie z powodu włączenia do federalnego okręgu wyborczego zaanektowanego przez Rosję Krymu.

Wcześniej prezydent Petro Poroszenko i parlament Ukrainy apelowali do świata, by nie uznawał wyników wyborów. W niedzielę ukraiński MSZ oświadczył, że wybory do Dumy Państwowej są nielegalne.

- Te wybory są jeszcze jednym świadectwem agresji Rosji przeciw Ukrainie, ponieważ Krym to Ukraina. Wybory te są bezprawne i łamią prawo międzynarodowe. Apelujemy do wspólnoty międzynarodowej, by nie uznawała ich wyników i uważamy, że należy nasilić sankcje wobec wszystkich odpowiedzialnych za ich przeprowadzenie – oświadczyła rzeczniczka ukraińskiej dyplomacji Mariana Beca.

PAP/koz

Zobacz więcej na temat: Europa Ukraina
Czytaj także

Wybory do Dumy i w regionach Rosji. Eksperci: niewiele zmienią

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2016 20:00
W Rosji odbyły sie wybory do Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu i równolegle wybory do parlamentów regionalnych. Po 2000 roku, od czasu rządów Władimira Putina, żadnych wyborów w Rosji nie uznano za wolne i demokratyczne.
rozwiń zwiń