Selma, Alabama. Jak zagłosuje czarny pas Ameryki?

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2016 21:29
Wybory prezydenckie w USA zbliżają się wielkimi krokami. Dziennikarz Polskiego Radia Michał Żakowski na ostatniej prostej kampanii wyborczej odwiedził miejscowość Selma w Alabamie, gdzie 50 lat temu doszło do wydarzeń, które leżą u podwalin Ameryki, jaką dziś znamy.
Wyborcze graffiti w Selmie
Wyborcze graffiti w SelmieFoto: M. Żakowski


serwis wybory w usa 1200
Wybory w USA - serwis specjalny

7 marca 1965 roku w Selmie marsz przeciwników segregacji rasowej został brutalnie stłumiony przez policję, a wydarzenia te wspominane są jako "krwawa niedziela".  Dwa tygodnie później Martin Luther King poprowadził marsz do stolicy stanu Alabama – Montgomery, a kilka miesięcy później Kongres uchwalił ustawę dającą czarnoskórym mieszkańcom Ameryki prawo do głosowania.

Afroamerykanie to oddani wyborcy Demokratów, w tych wyborach przeważająca większość zagłosuje na Hillary Clinton. Jednak ostatnie miesiące to częste doniesienia o przemocy wobec czarnoskórych i odżywają obawy, że problemy na tle rasowym znów mogą zdominować Stany Zjednoczone. Tak jak to było w latach 60. ubiegłego wieku.

Czy w Alabamie, tak zwanym czarnym pasie zamieszkanym przez czarną społeczność, ludzie nie są rozczarowani rządami Demokratów? Czy są gotowi dać szansę Donaldowi Trumpowi? Sprawdził to Michał Żakowski. 

***

Dziennikarze Polskiego Radia Wojciech Cegielski i Michał Żakowski wyruszyli do Stanów Zjednoczonych, aby przybliżać przedwyborcze dylematy Amerykanów. W specjalnych relacjach pojawią się głosy zwykłych obywateli - tych zamieszkujących stany uznawane za republikańskie, jak i tych, którzy mieszkają w bastionach Demokratów. Jak te wybory zmieniają Amerykanów i jak zmienią Amerykę? O tym codziennie od 24 października można posłuchać na antenach radiowej Jedynki, Trójki oraz Polskiego Radia 24. Wideorelacje dziennikarzy można obejrzeć na stronie WyborywUSA.polskieradio.pl.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak