Katarzyna Lubnauer broni Ryszarda Petru: wyjazd w sprawach partyjnych

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2017 15:19
Lider Nowoczesnej Ryszard Petru jest poza granicami kraju, udał się na wcześniej zaplanowany wyjazd - powiedziała w poniedziałek dziennikarzom wiceszefowa partii Katarzyna Lubnauer. Jak zaznaczyła, Petru wyjechał "w sprawach partyjnych".
Wiceszefowa Nowoczesnej, Katarzyna Lubnauer
Wiceszefowa Nowoczesnej, Katarzyna LubnauerFoto: PAP/Jakub Kamiński

Lubnauer odniosła do pojawiających się w mediach informacji, że Ryszard Petru nie bierze udziału w sejmowym proteście i wybrał się do Portugalii. W internecie pojawiło się zdjęcie lidera Nowoczesnej na pokładzie samolotu, na którym widać go wraz z wiceszefową Nowoczesną, posłanką Joanną Schmidt.

W Sejmie protest rotacyjny

– Ryszard Petru wyjechał na wcześniej zaplanowany wyjazd, natomiast nie miał zaplanowanego dyżuru w Sejmie. Sytuacja wygląda tak, że mamy protest rotacyjny, na zmianę nasi posłowie dyżurują – powiedziała Lubnauer dziennikarzom. Jak dodała, w wyjeździe z Petru uczestniczy też wiceszefowa Nowoczesnej Joanna Schmidt.

Lubnauer podkreśliła, że w Sejmie jest zawsze obecny przewodniczący partii bądź któryś z jego zastępców. Jak zaznaczyła, obecnie ona pełni dyżur w Sejmie jako wiceszefowa formacji.
Lubnauer była dopytywana, czy wyjazd Petru był służbowy czy prywatny. – To był wyjazd wcześniej zaplanowany, w sprawach partyjnych. Ryszard Petru jest poza granicami państwa, w kraju będzie jeszcze dzisiaj – odpowiedziała.

Lubnauer nie chce mówić o szczegółach wyjazdu 

Dopytywana, jakie sprawy partyjne Ryszard Petru omawiał podczas wyjazdu, odpowiedziała: "To akurat sprawy wewnętrzne partii".

– Mamy kryzys państwa, weszliśmy w Nowy Rok z kryzysem państwa, widzimy chęć ze strony PiS "pójścia na twardo". Największym problemem jest to, że PiS nie chce przyjąć do wiadomości, że mamy nielegalnie uchwalony budżet – powiedziała.

16 grudnia w Sejmie posłowie opozycji zablokowali sejmową mównicę po wykluczeniu z obrad przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego posła PO Michała Szczerby; wówczas została ogłoszona przerwa. Obrady Sejmu zostały wznowione przez marszałka w Sali Kolumnowej, tam odbyły się głosowania, m.in. nad budżetem na 2017 r. Niektórzy z posłów opozycji weszli do Sali Kolumnowej, ale nie brali udziału w głosowaniach, twierdzili, że nie było w nich kworum i że były one nielegalne.

Od 16 grudnia grupa posłów PO i Nowoczesnej, w ramach protestu, przebywa na sejmowej sali obrad.


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ryszard Petru: jest porozumienie w sprawie posiedzenia Sejmu 11 stycznia

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2016 09:04
- Rozmawiałem z szefem Platformy Obywatelskiej Grzegorzem Schetyną. Ustaliliśmy dalszy tok postępowania - powiedział w audycji "Salon polityczny Trójki" lider Nowoczesnej.
rozwiń zwiń