Polacy chorują przez smog. Są nowe dane z poradni

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2017 16:00
Z danych Wojskowego Instytutu Medycznego (WIM) wynika, że w pierwszej połowie stycznia, gdy zanieczyszczenie powietrza było największe, znacznie wzrosła liczba pacjentów skarżących się na dolegliwości spowodowane smogiem.
Stacja pomiarowa Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska przy Marszałkowskiej 68 w Warszawie
Stacja pomiarowa Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska przy Marszałkowskiej 68 w WarszawieFoto: PAP/Leszek Szymański

Wstępne statystyki opracował doktor Piotr Dąbrowiecki z poradni alergologicznej WIM. Lekarz nie kryje, że dane są niepokojące. Między 2 a 15 stycznia do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (SOR) zgłosiło się dwa razy więcej pacjentów z powodu zaostrzenia astmy i przewlekłej obturacyjnej choroby płuc niż w podobnym okresie roku ubiegłego. W analizowanych dniach zanotowano również o 30 procent więcej pacjentów z napadowym migotaniem przedsionków.

Wicepremier Morawiecki chce walczyć ze smogiem. Będzie program "Czyste Powietrze"

źródło: TVP Info

Pył zawieszony negatywnie wpływa bowiem nie tylko na układ oddechowy, ale także na układ krążenia. Szczególnie niebezpieczne są pyły PM 2,5. To one przedostają się najpierw do płuc, a potem do krwi, przyspieszając miażdżycę czy właśnie migotanie przedsionków serca.

Doktor Dąbrowiecki powiedział IAR, że w dniach, gdy zanieczyszczenie powietrza przekraczało normy kilkakrotnie, pacjenci skarżyli się na szereg dolegliwości. Najczęściej chorzy mówili o duszności, uciążliwym kaszlu, bólach w klatce piersiowej i nierównej pracy serca.

Na razie nie ma oficjalnych danych z reszty stołecznych szpitali. Wiadomo jednak, że w innych placówkach też notuje się wzrost zachorowań związanych ze smogiem.

Ekspert o powstawaniu smogu: nie palmy śmieciami i tanim paliwem w piecach

źródło: TVP Info

W przyszłym tygodniu lekarze z Wojskowego Instytutu Medycznego spotkają się z przedstawicielami NFZ, z którymi omówią projekt "Liczy się każdy oddech". W jego ramach WIM dostanie dane z całej Polski, dotyczące wzrostu chorób wywołanych przez zanieczyszczone powietrze. Szczegółowe dane o pacjentach skarżących się na duszności, kaszel czy astmę oraz miasta, gdzie doszło do wzrostu tego typu objawów, poznamy pod koniec lutego.

fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Lekarz: wdychanie smogu może powodować raka

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2017 14:10
- Są badania, które potwierdzają, że zanieczyszczenie środowiska odpowiada za 30 proc. nowotworów - alarmuje dr Józef Haczyński, internista.
rozwiń zwiń