Dramat w Kolumbii. Lawina błotna zabiła ponad 200 osób

Ostatnia aktualizacja: 02.04.2017 17:11
Do 234 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych gigantycznej lawiny błotnej, która zeszła na 350-tysięczne miasto Mocoa na południowym zachodzie Kolumbii - poinformował kolumbijski Czerwony Krzyż. Ponad 200 osób jest rannych i drugie tyle zaginionych.
Audio
  • Juan Manuel Santos: nie wiemy jeszcze jaki będzie ostateczny bilans - ile osób zginęło, ile ucierpiało. Kontynuujemy poszukiwania poszkodowanych (IAR)
  • Juan Manuel Santos: ogłosiliśmy stan klęski żywiołowej na obszarze dotkniętym tragedią. Będziemy mogli lepiej kontrolować sytuację (IAR)
Mocoa w departamencie Putumayo to liczące 350 tys. ludzi miasto leżące w pobliżu granicy z Ekwadorem
Mocoa w departamencie Putumayo to liczące 350 tys. ludzi miasto leżące w pobliżu granicy z EkwadoremFoto: PAP/EPA/COLOMBIAN ARMY / HANDOUT

Poprzedni bilans mówił o 206 zabitych.

Z powodu ulewnych deszczów z brzegów wystąpiły trzy okoliczne rzeki. Mocoa w departamencie Putumayo leży w pobliżu granicy z Ekwadorem.

Szef wydziału ratowniczego kolumbijskiego Czerwonego Krzyża Cesar Uruenia powiedział agencji AFP, że "poważnych szkód doznało 300 gospodarstw, a silne zniszczenia odnotowano w 17 dzielnicach. 25 budynków mieszkalnych jest całkowicie zniszczonych".

W sobotę prezydent kraju Juan Manuel Santos Calderon, który przybył na miejsce kataklizmu, ogłosił w Mocoa stan wyjątkowy.

RUPTLY/x-news

koz, mr

Czytaj także

Katastrofa samolotu w Kolumbii. Brak paliwa przyczyną tragedii?

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2016 07:18
Ze względu na złą pogodę i intensywny deszcz przerwano we wtorek akcję ratunkową na miejscu katastrofy samolotu pasażerskiego, który rozbił się w środkowej części Kolumbii - podały władze lotniska w Medellin. Na pokładzie samolotu było 81 osób. Przyczyną tragedii była prawdopodobnie awaria i brak paliwa.
rozwiń zwiń