Theresa May przyznaje: wsparcie dla rodzin ofiar pożaru Grenfell Tower niewystarczające

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2017 12:44
Po spotkaniu z przedstawicielami mieszkańców spalonego londyńskiego wieżowca Grenfell Tower brytyjska premier Theresa May przyznała, że w początkowych godzinach wsparcie dla rodzin, które straciły bliskich i dach nad głową, "nie było wystarczające".
Tysiące londyńczyków składa hołd ofiarom pożaru w Grenfell Tower
Tysiące londyńczyków składa hołd ofiarom pożaru w Grenfell Tower Foto: PAP/EPA/ANDY RAIN

"Szczerze mówiąc, wsparcie udzielone na miejscu rodzinom, które potrzebowały pomocy albo podstawowej informacji, w pierwszych godzinach po tej strasznej tragedii nie było wystarczające" - oświadczyła premier w komunikacie.

Zapowiedziała, że uruchomione infolinie zostaną wsparte dodatkową obsadą, a także, że na miejscu będzie więcej ludzi udzielających byłym mieszkańcom informacji i pomocy.

grenfell1200.jpg
Ostra krytyka Theresy May. Chodzi o jej reakcję na pożar Grenfell Tower

Publiczne śledztwo ws. wybuchu pożaru

Dodała, że w ciągu najbliższych dni ogłoszone zostanie nazwisko sędziego, który poprowadzi publiczne śledztwo w sprawie pożaru, który doszczętnie zniszczył 24-piętrowy budynek. Ponadto May nakazała pilne sprawdzenie stanu bezpieczeństwa innych, podobnych wieżowców mieszkalnych.

Opuszczając Downing Street rodziny ofiar zapowiedziały, że później wygłoszą swoje oświadczenie na temat rozmów z szefową rządu.

Wcześniej przedstawiciele mieszkańców skarżyli się na "absolutny chaos" w wysiłkach władz na rzecz niesienia pomocy poszkodowanym.

Wideo: Protesty przeciwko działaniom rządu po pożarze Grenfell Tower

Źródło: STORYFUL/x-news

W czwartek May odmówiła spotkania z nimi w pobliżu miejsca zdarzenia "ze względów bezpieczeństwa", a w piątek wzięła udział w spotkaniu w lokalnym kościele, z którego wyszła pod silną obstawą policji wśród okrzyków "tchórz". Wzbudziło to znaczne kontrowersje i krytykę ze strony większości brytyjskich mediów.

Londyńska policja metropolitalna poinformowała w sobotę, że zakłada, że 58 osób zaginionych po środowym pożarze wieżowca Grenfell Tower, nie żyje. Służby były w stanie potwierdzić śmierć 30 osób, a ciała 16 z nich zostały przetransportowane do kostnic.

Zbudowany w 1974 roku 24-piętrowy blok mieszkalny Grenfell Tower zapalił się krótko przed godz. 1 czasu lokalnego (godz. 2 w Polsce) w nocy z wtorku na środę. To jeden z najpoważniejszych pożarów w budynku mieszkalnym w historii Wielkiej Brytanii.

dad

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pożar Grenfell Tower. Policja: 58 osób uznanych za zmarłe

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2017 18:44
Londyńska policja metropolitalna poinformowała w sobotę, że zakłada, że 58 osób zaginionych po środowym pożarze wieżowca Grenfell Tower, nie żyje. Służby były w stanie potwierdzić śmierć 30 osób, a ciała 16 z nich zostały przetransportowane do kostnic.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Śmiertelne żniwo pożarów w Portugalii. "Stoimy w obliczu potwornej tragedii"

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2017 19:04
Rząd Portugalii ogłosił w niedzielę trzydniową żałobę narodową w związku z pożarem lasów w dystrykcie Leiria w środkowej części kraju, gdzie według najnowszych informacji zginęły 62 osoby, a 57 odniosło obrażenia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kolumbia: eksplozja w centrum handlowym w Bogocie. Są ofiary śmiertelne

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2017 10:32
Do zdarzenia doszło w sobotę w centrum handlowym "Andino" w reprezentacyjnej części Bogoty. Trzy osoby nie żyją a dziewięć jest rannych - podały władze miasta.
rozwiń zwiń