Agresywny rowerzysta w rękach poznańskiej policji. Pomogła publikacja wizerunku

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2017 12:28
Agresywny cyklista zatrzymany. Wczoraj wieczorem policjanci weszli do mieszkania 31-letniego mieszkańca Poznania, który - według wstępnych ustaleń - bez powodu ciężko pobił dwie starsze osoby. Mężczyzna ma złamane ręce, kobieta - pękniętą miednicę.
Audio
Agresywny rowerzysta ujęty przez policję
Agresywny rowerzysta ujęty przez policjęFoto: Policja Poznań

Rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak dziękuje poznaniakom za liczne sygnały w sprawie agresywnego rowerzysty. Jak dodał rzecznik, policja ma już procesowe potwierdzenie w kilku niezależnych źródłach, że zatrzymany mężczyzna to ten, którego wizerunek został zarejestrowany na kamerach pokazujących incydent.

Na zdjęciach z monitoringu widać, jak mężczyzna podjechał do 70-letniej kobiety, zszedł z roweru i brutalnie ją kopnął. Wcześniej kijem zaatakował starszego mężczyznę - poszkodowany ma połamane ręce. 

Wideo: Nagranie z monitoringu

Źródło: Policja Poznań

Rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak mówi, że na razie nie wiadomo, co wywołało taką agresję u rowerzysty.

- Trudno jest mówić o jakimkolwiek motywie, o jakichkolwiek powodach tak agresywnego zachowania tego człowieka. Z relacji osób pokrzywdzonych: 76-letniego profesora oraz - jak się okazuje - jego sąsiadki, która w pobliżu mieszkała, ten napastnik nic nie mówił, nie miał żadnego, najmniejszego powodu do tego, żeby w taki sposób tych ludzi atakować - dodał policjant.

Poszkodowane osoby nie znały napastnika. 31-latek jest w policyjnym areszcie. Nie był wcześniej notowany. Nigdzie nie pracuje. O jego dalszym losie i zarzutach jakie usłyszy, zdecyduje prokuratura. 

ac

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Poznań: trwają poszukiwania 29-latka, który wskoczył do Warty uciekając przed policją

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2017 08:02
Nadal trwają poszukiwania mężczyzny, który w czwartek wieczorem zbiegł policji. 29-letni mieszkaniec Radzewic koło Mosiny (Wielkopolskie) uciekł z policyjnego radiowozu i wskoczył do Warty. Mężczyzna ma do odbycia karę więzienia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Poznań: autobus ostrzelany z broni pneumatycznej?

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2017 21:06
Policja sprawdza, czy autobus linii 95 w Poznaniu nie został ostrzelany z broni pneumatycznej. Kierowca zauważył uszkodzenie szyby "około godziny 14 na wysokości ulic Dąbrowskiego - Nałkowskiej" - powiedział portalowi PolskieRadio.pl podkomisarz Maciej Święcichowski z biura prasowego policji w Poznaniu.
rozwiń zwiń