Bez zgody ws. pomocy dla ubogich. UE szuka środków

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2009 06:24
Nie ma na razie porozumienia w Unii Europejskiej w sprawie wsparcia dla najuboższych krajów świata, które pomoże im w walce ze zmianami klimatycznymi. Unijni liderzy spróbują wypracować porozumienie w drugim dniu szczytu.

Rozstrzygnięcia w tej sprawie nie przyniósł pierwszy dzień szczytu w Brukseli. Wzięli w nim udział liderzy unijnych państw.

Deklarowane wsparcie Unii Europejskiej dla najuboższych krajów świata w ich walce ze zmianami klimatycznymi jest już bliskie 5,5 miliardom euro. Unijni dyplomaci powiedzieli Polskiemu Radiu, że Szwecja, kierująca pracami Wspólnoty tyle uzbierała od 17 państw członkowskich. Sztokholm zamierza zebrać 6 miliardów euro na najbliższe 3 lata. Brakuje więc jeszcze pół miliarda euro. Szwedzki premier poinformował, że negocjacje będą kontynuowane. Fredrik Reinfeldt powiedział, że konkretne sumy przedstawiła na razie ponad połowa krajów.

Planowanego wsparcia nie ujawniło jeszcze kilka najbogatszych krajów Unii. Francja, Niemcy i Włochy zamierzają to ogłosić dopiero na szczycie klimatycznym w Kopenhadze. W przyszłym tygodniu w duńskiej stolicy mają się zakończyć negocjacje dotyczące globalnego porozumienia o redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Najuboższe kraje świata mówią, że są gotowe zmniejszyć emisje, jeśli otrzymają finansowe wsparcie ze świata. Unia Europejska planowała więc zebrać wspólną kwotę, by później przedstawić ją w Kopenhadze. Z całej Wspólnoty największą pomoc zaoferowała Wielka Brytania - 900 milionów euro, Szwecja niecałe 800, natomiast Hiszpania 300 milionów. Pozostałych kilka krajów zadeklarowało około sto milionów euro.

Polskę jest skłonna przekazać ponad 50 milionów euro, ale ta kwota nie obciąży budżetu. Ma pochodzić ze sprzedaży uprawnień do emisji dwutlenku węgla. W ostatnich dwudziestu latach Polska znasznie ograniczyła emisję CO2 i teraz może sprzedawać pozwolenia do emisji.

Niewidoczni debiutanci

Na unijnym szczycie w Brukseli w nowych rolach zadebiutowali przewodniczący Rady Europejskiej, potocznie zwany prezydentem, oraz szefowa unijnej dyplomacji. Herman Van Rompuy i Catherine Ashton, powołani przed kilkoma tygodniami, nie byli jednak szczególnie widoczni.

Zarówno przewodniczący Rady, jak i szefowa dyplomacji pozostali w cieniu. Herman Van Rompuy wprawdzie uczestniczył w szczycie, przedstawił plan prac na najbliższe półrocze, ale już nie pojawił się na konferencji kończącej pierwszy dzień obrad. Byli tylko szef Komisji Europejskiej Jose Barroso i premier Szwecji, kierującej pracami Wspólnoty Fredrik Reinfeldt. Ten ostatni bagatelizował pytania jednego z dziennikarzy o nieobecność unijnego prezydenta. "Powiem Hermanowi, że Pan za nim tęskni, na pewno się ucieszy. Ale zapewniam, jeszcze wiele razy będzie go Pan oglądał" - mówił szwedzki premier.

Także szefowa unijnej dyplomacji nie pojawiła się na konferencji, w ogóle nie chciała rozmawiać z mediami. Ten nastrój udzielił się również polskiemu premierowi, który w pierwszym dniu szczytu skutecznie unikał dziennikarzy.

Czytaj także

"Polska": Liczna polska delegacja w Kopenhadze

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2009 06:09
Aż 88 osób wchodzi w skład polskiej delegacji na szczyt klimatyczny w Kopenhadze.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nowicki: najwięksi oponenci powoli zmieniają zdanie

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2009 06:13
Politycy, eksperci, ekolodzy i przedstawiciele organizacji pozarządowych drugi dzień będą zastanawiać się, jak przeciwdziałać niekorzystnym zmianom klimatu. W Kopenhadze trwa konferencja klimatyczna ONZ. To największe od lat spotkanie tego typu. Biorą w niej udział przedstawiciele 192 krajów, a na zakończenie spotkania przyjedzie niemal sto głów państw.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Za Obama przyjadą inni przywódcy

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2009 15:22
Coraz więcej przywódców zgłasza swój udział w obradach kopenhaskiego szczytu klimatycznego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

UE ma już prezydenta i szefową dyplomacji

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2009 02:13
"Herman Van Rompuy już został wybrany przez 27 przywódców państw UE na pierwszego stałego przewodniczącego Rady Europejskiej".
rozwiń zwiń
Czytaj także

"NYT": rozmowy w Kopenhadze były chaotyczne

Ostatnia aktualizacja: 21.12.2009 11:06
Kopenhaskie negocjacje klimatyczne nie zakończyły się ani wielkim sukcesem, ani całkowitą porażką - uważa poniedziałkowy "New York Times".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Równowaga w dyplomacji Unii będzie "za jakiś czas"

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2010 17:55
Zapis dotyczący równowagi geograficznej został uwzględniony w projekcie przyszłego unijnego korpusu dyplomatycznego, ale wciąż nie ma gwarancji, że wszystkie kraje będą w nim równo reprezentowane. Projekt przedstawiła szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Baronessa przyjeźdża do Polski

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2010 06:25
Z kilkugodzinną wizytą przyjeżdża w poniedziałek do Warszawy szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton. To jej pierwsza wizyta w naszym kraju od czasu objęcia stanowiska Wysokiego przedstawiciela Unii do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rozmowa w cztery oczy. Polacy w dyplomacji UE?

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2010 15:14
Polak ma szansę na objęcie wysokiego stanowiska w tworzonej właśnie europejskiej służbie dyplomatycznej. Wynika tak ze słów szefowej unijnej dyplomacji. Catherine Ashton przebywa z kilkugodzinną wizytą w Warszawie.
rozwiń zwiń